Drodzy Bhaktowie. Hare Kryszna!
Zgodnie z daną Wam obietnicą zgłębiałem przez parę dni kwestie edytowania Bhagavadgity, a w szczególności Bhagavad-Gity As It Is Jego Boskiej Miłości A.C Bhaktivedanta Swami Prabhupada. Jak wiecie istnieje trwający już prawie 25 lat spór dotyczący w szczególności prawa i racji BBT (często utożsamianego z osobą Jego Świątobliwości Jayadvaity Swamiego) do edytowania książek napisanych przez jego Guru i Acarye ISKCON-u zarazem. Ze względu na wagę tej transcendentalnej literatury jak i ewoluujący i dynamiczny charakter wydarzeń w samym ISKCON, macierzystej organizacji duchowej stworzonej przez Srila Prabhupada spór ten przybiera często, szczególnie kiedy włączają się weń noefici, do jakich i ja w najlepszym razie się zaliczam, formę odbiegającą od jego istoty, a zmierza w kierunku może nieco zbyt emocjonalnym i wyrwanym z kontekstu.
Pragnę podkreślić, że praca Jayadvaity Swamiego jest w istocie niebotycznych rozmiarów! Benedyktyńska zaiste, i będąca dowodem na ogromne wyrzeczenia tego wzniosłego Bhakty.
Jak się okazuje to nie tylko jednostronne warsztatowo studia, gdzie edytor wsłuchuje się w oryginał nagrań swojego Guru i skrzętnie zapisuje je na papierze lub w komputerze. Nie! Jak się okazuje same materiały źródłowe dzielą się na trzy grupy.
[*]A few words of explanation:“Original manuscripts” means different things, according to different Gita chapters. For the first five or six chapters, it refers to original manuscripts apparently typed by Srila Prabhupada himself. For the middle six chapters, it refers to the original transcriptions of his tapes. And for the last chapters it refers to the old retyped manuscripts from which the 1972 Macmillan edition was produced. In all cases, “original manuscripts” means the oldest and most reliable manuscripts in the BBT files.
The “retyped manuscripts” for the last six chapters were copied from original transcriptions on which much editing had already been done. The typist followed the edited version, adding what the editor had added and deleting what he had deleted. Sometime before 1972, the original transcriptions themselves were apparently lost. (This loss is why the revisions in the last six chapters of the Second Edition are particularly light.)To ze strony:http://www.bbt.info/information/gitarevision2#GRE_10.29
Jak widać z powyższego tekstu, pierwsze sześć rozdziałów Bg. w pracach edytorskich opracowywane jest na podstawie oryginalnych manuskryptów, najwidoczniej zapisanych na maszynie przez samego Srila Prabhupada. Środkowe sześć części mają za podstawę oryginalne transkrypcje nagranych tekstów Prabhupada. W pozostałych rozdziałach źródłem były stare i przepisane manuskrypty, z których powstało wydanie Bhagavad Gity As It Is przez Macmillan w 1972 roku. Te przepisane (retyped manuscripts) do owych ostatnich rozdziałów manuskrypty były zaś kopiami oryginalnych trankrypcji, które już przeszły wcześniej proces edytorski w sporym stopniu.
Tak więc widzimy, zresztą zgodnie z informacjami udzielonymi nam skrupulatnie i pokornie przez Jayadvaitę Swamiego, że zadanie edycji Bg. As It Is było nielada wyzwaniem!
Zaiste da się spokornieć kiedy krok po kroku idzie się tropem podanym przez edytora, skala obszaru poszukiwań trafnej formy i treści to się rozszerza o konieczność konsultacji w innych tekstach, jak np. magazyny Bac to Godhead z 1960 roku, Sri Iśopanishad, Srimad Bhagavatam i wiele innych, to zawęża sie do gramatyki pojedynczego słowa. Byłbym dalej zazdrosną i ślepą kanalią gdybym nie oddał Jayadvaicie Swamiemu hołdu za Jego trud i pracę.Tak więc oddaję, i proszę go o wybaczenie zarzucania mu złych intencji. Tak samo proszę też i to bez względu na to co zaraz napiszę o wybaczenie mi jeszcze raz obraz wobec Govindanandini Mataji głównie jako wielbicielki pełniącej służbę przy tłumaczeniu tekstów Srila Prabhupada.
Niemniej chciałbym z całą pokorą na jaką mnie stać przedstawić prawdziwą tak jak ja to rozumiem podążając śladami uczniów Srila Prabhupada, a także dzięki waszym łaskawym dla mnie uwagom i wskazówkom, istotę sporu o edytowanie książek Jego Boskiej Miłości A.C Bhaktivedanta Swamiego Prabhupady po roku 1977.
Niech za ilustrację posłuży nam na wstępie następujący tekst.
Proszę oto polska edycja Bhagavad-gity Taka jaka jest, 1989, wydana przez BBT, a tłumaczona przez Kryszna Bhakti dd. Powyższy werset brzmi w niej jak następuje:
" O Govindo, jakież znaczenie może mieć dla nas królestwo, szczęście albo nawet samo życie, gdy ci wszyscy, dla których możemy tego pragnąć, zgromadzili się tutaj, na tym polu bitwy? O Madhusudano, kiedy nauczyciele, ojcowie, synowie, dziadkowie, wujowie, teściowie, wnuki szwagrowie i wszyscy krewni gotowi są oddać swoje życie i własność, i stoją teraz oto przede mną,
dlaczego mamże pragnąć ich śmierci, nawet chociaż w przeciwnym wypadku oni mogliby zabić mnie? O żywicielu wszystkich stworzeń, nie jestem gotów walczyć z nimi, nawet w zamian za wszystkie trzy światy, nie mówiąc już o Ziemi. Jaką przyjemność będziemy mieli z zabicia synów Dhrtarastry?
Otoż mam przed sobą małe ("czarne") wydanie Bg. AS It Is z 1989, a w niej następujący tekst:
O Govinda, of what avail to us are a kingdom, happiness or even life itself when all those for whom we may desire them are now arrayed on this battlefield? O Madhusudana, when teachers, fathers, sons, grandfathers, maternal uncles, fathers-in-law, grandsons, brothers-in-law and other relatives are ready to give up their lives and properties and are standing before me,
why should I wish to kill them, even though they might otherwise kill me? O maintainer of all living entities, I am not prepared to fight with them even in exchange for the three worlds, let alone this earth. What pleasure will we derive from killing the sons of Dhrtarastra?
Zaznaczone na czerwono ma to samo znaczenie w obu wersjach językowych jak widać. Ale Jayadvaita Swami wskazuje na inne opublikowane wersje, których ja akurat nie posiadam, a gdzie forma tego wersu w omawianym fragmencie jest jak następuje:
Published editions
Why should I wish to kill them, though I may survive? even though they might otherwise kill me?Co w wolnym tłumaczeniu dałoby:
Dlaczego mamże pragnąć ich śmierci, choć mógłbym przetrwać?, nawet chociaż w przeciwnym wypadku oni mogliby zabić mnie?A w oryginalnym (patrz zastrzeżenia co do źródeł tekstów na wstępie mojego opracowania) manuskrypcie:
W oryginalnym manuskrypcie Jayadvaita Swami wskazuje, że jest :
Original manuscript
why shall I wish to kill them even though I may be killed by them.Tł.
Dlaczego mam pragnąć ich śmierci,nawet chociaż ja mogę być zabity przez nich.Ale w Bg. As It Is wyd. Macmillan z 1972 mówi:
O Govinda, of what avail to us are kingdoms, happiness or even life itself when all those for whom we may desire them are now arrayed in this battlefield? O Madhusūdana, when teachers, fathers, sons, grandfathers, maternal uncles, fathers-in-law, grandsons, brothers-in-law and all relatives are ready to give up their lives and properties and are standing before me,
then why should I wish to kill them, though I may survive? O maintainer of all creatures, I am not prepared to fight with them even in exchange for the three worlds, let alone this earth.
Tł.....
wtedy dlaczego mam pragnąć ich śmierci, chociaż ja mogę przetrwać?Jak więc widać mimo całej bezspornej erudycji Jayadvaity Swamiego nie udało się rozwiać wątpliwości, a wręcz przeciwnie! Na marginesie pragnę zaznaczyć, że tłumaczenie frazy why shall I wish to kill them wspólnej wszystkim wersjom powtarzam świadomie za tł.Kryszna Bhakti dd., aby ułatwić innym porównanie, bo zakładam, że wielu bhaktów tą właśnie Bg. posiada w domu i do niej sięgnie chcąc sprawdzać podane tu wiadomośći. Dla mnie lepiej brzmiałoby np... dlaczego miałbym chcieć zatem ich zabić...
Są nadto niestety jeszcze inne wersje, ale już nie BBTI, choć Brahma Madhva Gaudiya Sampradaya
Pod tym adresem:
http://www.bhagavad-gita.org/ znalazłem taką oto wersję (o zgrozo,powiedziałem WERSJĘ, a gdzie jest nasz kapitalny argument na niezawodność systemu PARAMPARA?!). Oto omawiany jej fragment w wolnym tłumaczeniu.
" O Krishno chociaż oni chcą wziąć moje życie, ja nie pragnę zabrać im ich życia"Proszę okażcie jeszcze trochę cierpliwości Drodzy Bhaktowie i popatrzcie proszę na transkrypcję tego wykładu z Bhagavad Gity As It Is danego przez Jego Boską Miłość A.C Bhaktivedanta Swami Prabhupada, tekst w wersji audio czytany jest przez Pradyumna dasa, źródłem jego zaś jest edycja Macmillan z 1972 roku.
Bhagavad-gītā 1.32-35
—
London, July 25, 1973
Pradyumna (leads chanting, etc.):
kiṁ no rājyena govinda
kiṁ bhogair jīvitena vā
yeṣām arthe kāṅkṣitaṁ no
rājyaṁ bhogāḥ sukhāni ca
ta ime 'vasthitā yuddhe
prāṇāṁs tyaktvā dhanāni ca
ācāryāḥ pitaraḥ putrās
tathaiva ca pitāmahāḥ
mātulāḥ śvaśurāḥ pautrāḥ
śyālāḥ sambandhinas tathā
etān na hantum icchāmi
ghnato 'pi madhusūdana
api trailokya-rājyasya
hetoḥ kiṁ nu mahī-kṛte
nihatya dhārtarāṣṭrān naḥ
kā prītiḥ syāj janārdana
[Bg. 1.32-35]
Translation: "O Govinda, of what avail to us are kingdoms, happiness or even life itself when all those for whom we may desire them are now arrayed in this battlefield? O Madhusūdana, when teachers, fathers, sons, grandfathers, maternal uncles, fathers-in-law, grandsons, brothers-in-law and all relatives are ready to give up their lives and properties and are standing before me,
then why should I wish to kill them, though I may survive? O maintainer of all creatures, I am not prepared to fight with them even in exchange for the three worlds, let alone this earth."
Tł.....
wtedy dlaczego mam pragnąć ich śmierci, chociaż ja mogę przetrwać?Tak więc mamy tu wydanie z 1972 roku, również z wyrażnym pominięciem ostatniego zdania, tego o zabiciu synów Dhritarastry.
Na tej stronie:
http://www.prabhupadabooks.com/ możemy posłuchać wiecznych słow Acaryi i zaakceptowanej przez Niego wersji tego wersetu na przynajmniej następne 10000 lat! Możnaby zatem spokojnie rozważyć, czy nie byłoby prościej i rozważniej uznać fakty? Srila Prabhupada dał setki wykładów z Bhagavad gity i wiecie ile błędów polecił poprawić? Trzy Prabhus, 3, tylko trzy.
Dając wykłady z tej samej, wydanie Macmillan 1972 rok Bhagavad-Gity As It Is, inspirując bhaktów do jej dystrybucji na całym świecie w kolejnych wydaniach, milionami sztuk do końca swych zamanifestowanych na tej ziemi rozrywek, w której Jayadvaita Swami znalazł około 2(najniższa liczba jaka jest podawana w tym względzie to 700, ale nie liczba zmian jest tu wszakże istotą problemu) tysięce błędów lub uchybień, sam Prabhupada dostrzegł taką potrzebę tylko trzy razy.
Racje Jayadvaity Swamiego mogą zostać uznane w ich" merytorycznym" wymiarze i są w stanie wytrzymać próbę krytyki, ale tylko do punktu opisanego w śastrach jako ARSHA PRAYOGA.
Proszę w celu jej przybliżenia o zapoznanie się z tekstem 1 rozdziału opracowania Locanananda das Prabhu (ACBSP).Źródłem tej pracy jest Pavan's Press blog
EDITORIAL As published on VNN, May 23, 2000 (VNN5957) Arsha Prayoga - Part I, Resistance To Change.
Praca ta zatytułowana jest Resistance to change, co można przetłumaczyć jako Zasada niezmienności (ew. oporu wobec zmian lub zero zmian)
Autor z pełną świadomością w inwokacji uznaje Jego Boską Miłość A.C Bhaktivedanta Swami Prabhupada bonafide reprezentantem Srila Vyasadevy, za sprawą którego my upadłe dusze Kali Yugi możemy smakować słodycz narracji rozrywek Krishny i Jego czystych bhaktów, zawartych w Jego tak licznych dziełach wyjaśniających najbardziej poufne prawdy filozofii Vaishnava.
Locanandana das Prabhu kontynuuje:
"Jego Boska Miłość Srila Prabhupada manifestował wszystkie symptomy
upełnomocnionej żywej istoty, pracując niestrudzenie w rozpowszechnianiu transcendentalnego przekazu na cały świat. Jest zatem obowiązkiem Jego zwolenników ochrona dziedzictwa i honoru tak wielkiej duchowej osobowości, który to zadedykował każdy moment swego życia rozpowszechnianiu świadomości Krishny. Aby zapewnić, że Jego nauki nie zostaną zapomniane z upływem czasu, Srila Prabhupada stworzył BBT i przy asyście swych uczniów zadziwił On środowisko akademickie swoją działalnością literacką i jej wydajnością. Następnie przedstawiony będzie krótki zarys zmagań Srila Prabhupada z personelem BBT o utrzymanie finalnej wersji Jego książek, przez danie odporu temu, co nazywał On "American disease"(amerykańską chorobą) polegającą na ciągłym chceniu zmieniania rzeczy. Jak będzie to widoczne z cytowanych listów i konwersacji, Srila Prabhupada ostatecznie obstawał przy zasadzie "absolutely no change"(polityka na zasadzie"absolutnie bez zmian") bazującej na regułach "arsha prayoga"(zasada niezmienności).
Prabhupada zwrócił uwagę na fakt niepożądanych zmian w Jego książkach około roku 1975, i stało sie to wkrótce palącym problemem.
W liście do szefa produkcji w BBT, Srila Prabhupada alarmuje fakt pojawienia się niezatwierdzonych przez Niego zmian w procesie druku.
"Będę musiał osobiście sprawdzić co to za błedy w synonimach i jak zamierzaliście je skorygować. Nie byłem zadowolony z poprzedniop dokonanymi korektami.
Spostrzegłem zmiany, których nie zatwierdziłem. Nitay może korygować wszelkie błędy jakie tam są, ale te korekty muszą być przysłane do mnie do zatwierdzenia."(List do Radha-vallabha dasa 01.05.1976)
List ten potwierdza, że Prabhupada nikomu nie dał wolnej ręki do reedagowania Jego książek bez specjalnej osobistej zgody po obejrzeniu skorygowanego materiału.
Kilka miesięcy później, temat zmian w książkach pojawił się ponownie, za sprawą Radha-vallabha dasa w odniesieniu do kilku tomów Srimad Bhagavatam będących w przygotowaniu do kolejnego już druku. Srila Prabhupada poinstruował go,"tu nie ma konieczności korekt dla cant pierwszego i drugiego. Cokolwiek tam jest jestw porządku."(List z05.04.1976)
Widząc jednak jak zarządzający BBT chcieli uwzględnić zmiany w tekstach i komentarzach Jego książek, Jego Boska Miłość napisał tym razem bardziej dobitnie na ten temat do Radha-vallabha, w sierpniu 1976 roku.
" Nie próbujcie zmieniać czegokolwiek bez mojej zgody"(
Na marginesie pragnę zauważyć, że w tym czasie Jayadvaita Swami cieszył się pełnym zaufaniem Prabhupada, co potwierdzaja liczne listy i zapisy konwersacji. Prabhupada nawet w uznaniu zasług Jayadvaity dasa wówczas powiedział"Jayadvaita znaczy PARAMPARA!"przyp. tł)
Srila Prabhupada konsekwetnie oświadczał, że nie chce żadnych niepotrzebnych zmian. Jakiekolwiek natomiast, zdaniem innych nieodzowne dla poprawienia tekstów zmiany wymagać będą Jego autoryzacji. Gdyby Srila Prabhupada kiedykolwiek chciał dokonać zmian w Gicie, to idealnym momemtem na to byłaby rozmowa, która miała miejsce w Mayapur 24 lutego 1977 roku. Wtedy właśnie Radha-vallabha dasa opisywał jak to nadchodzący właśnie druk nowej partii Bhagavad-Gity(
wyd.Macmillan z 1972 przyp.tł.)
wymagał będzie tak dużej ilości papieru, że zajmie on
ładunek 76 wagonów do jego transportu(1.5 miliona kopii). Srila Prabhupada absolutnie nie sugerował zrobienia jakichkolwiek korekt przed tym największym nakładowo drukiem Bhagavad-Gity As It Is w historii. Przeciwnie, w dyskusji jak miała miejsce trzy dni później ustanowił On definitywnie zasadę" bez zmian"(zero zmian), której obowiązywania chciał od teraz w odniesieniu do wszystkich swoich książek. Tendencja do ich zmieniania była wówczas już poważnym problemem i Srila Prabhupada reagował na nią.
Następująca teraz transkrypcja rozmowy jaka miała miejsce 24 lutego 1977 roku wyrażnie wskazuje, że Srila Prabhupada nigdy by nie zaaprobował zmian w zaaprobowanych już i wydrukowanych edycjach swoich dzieł, nawet po Jego odejściu. W tej rozmowie Jego Boska Miłość stwierdza, że dla ucznia widzieć błędy w gotowych do druku manuskryptach było złym, koniecznym do porzucenia nawykiem. Nawet chociaż poprawka proponowana przez Jego ucznia, Jagannatha dasa nie zmieniłaby sensu wersetu, to Prabhupada ostrzegł, że robienie poprawek z jakichkolwiek powodów jest ściśle zabronione(strictly forbidden). Radha-vallabha był zoobligowany przyjąć polecenie niekontemplowania więcej jakichkolwiek zmian i pozostawienie tekstów jego mistrza duchowego, Srila Prabhupada bez zmian.(
jakkolwiek widać, że Jayadvaita Swami z niezwykłą skrupulatnością i dbałością usuwa masę błędów takich jak pominięcia, przeoczenia, zamiany czy przestawienia znaczeń w relacji do wersetów, jak w 18.31-32 na przykład, to w konsekwencji niezwykle rzadko, jeśli w ogóle stosuje zasadę zachowania słów Acaryi w dokładnym brzmieniu i szyku. To budzi w świetle wyżej wymienionych argumentów najwięcej sprzeciwu. przyp. tł.)
Dalej Srila Prabhupada dalej oświeca swych uczniów wyjaśniając im zasadę Arsha Prayoga, a mianowicie, że cokolwiek Acarya nam dał, to powinno zostać zaakceptowane i przyjęte.
Owa tendencja myślenia o sobie jako odpowiednio kwalifikowanym do korygowania, poprawiania autorytetu jest nie tylko złamaniem etykiety Vaishnava, ale obrazą w służbie mistrza duchowego.
O tych co utrzymują, że wiedzą i widzą błędy do poprawienia nazywa Srila Prabhupada "oni są błędami". Zrozumienie Radha-vallabha jest niepełne, sądził on, " jeśli myślimy, że widzimy jakiś błąd to powinniśmy po prostu o nim zapomnieć". Prabhupada poprawia go ponownie, mówiąc, że nie powinno się nawet myśleć, że autorytet popełnia jakiś błąd.
W opinii Prabhupada tendencja jaką wykazywał Jagannatha dasa widząc błędy w dziełach Acaryi czyniła go nieodpowiedzialnym i niegodnym zaufania.Wówczas też
Srila Prabhupada konkluduje, że nasz główny cel osiągniemy nie przez stanie się tzw. uczonymi, zdolnymi do wyszukiwania błędów w książkach mistrza duchowego, ale przez stanie się zaawansowanym w oddaniu Krishnie. Radha-vallabha ostatecznie zaakceptował ten punkt, że Srila Prabhupada ustanowił zasadę"bez zmian" na etapie oddania książki do jego departamentu w celu publikacji.
Konwersacja z 02.27. 1977 roku w Mayapur
Radha-vallabha dasa: Teraz parę pytań od Jagannatha dotyczących korekt w książkach. W wersecie 28 jest powiedziane, " Wtedy wielbił on Sri Krishne, esencję wszystkich Ved swoimi hymnami.
Srila Prabhupada: Gdzie to jest? Brahma-samhita?
Rvd: Tak
SP:Co to jest?
Rvd: Tam jest powiedziane, "Wtedy wielbił on Sri Krishne".Więc Jagannatha mówi, że powinno być, "Wtedy wielbił on..."
SP: Nie, nie. Jagannatha bie może poprawiać. Musi porzucić ten zły nawyk.
Rvd: Więc my mamy po prostu zostawić to dosłownie.
SP: Oh tak. Nie powinniście być bardziej wykształceni.
Rvd: On nie zmieniał żadnych słów. On po prostu..
SP: Nic z takiego.... To powinno być ściśle zabronione.
Rvd: Tak więc zero korekt. To czyni sprawę jasną.
SP: Oni mogą wybrać(rozróżnić?) synonimy. To wszystko.
Rvd: Synonimy. Więc nawet...
SP: To jest ta jego tendencja do poprawiania. To jest bardzo złe. On nie powinienen tego robić.
Rvd: To ja po prostu zapominam o tym.
SP:
Ten system polega na tym: cokolwiek zostało zrobione przez autorytet, nawet obarczone błędem, powinno być zaakceptowane.Rvd: Oh.
SP:
Arsha Prayoga. To jest ha... On nie powinien stać się bardziej uczony jak autorytet. To bardzo zły nawyk.Rvd: On zawsze zastanawiał się jak powinien myśleć. Tak więc powiem mu to. On myśli, "Jeśli myślę, że widzę błąd, co powinienem myśleć?" Teraz powiem mu co właśnie powiedziałeś.
SP:
On nie może postrzegać błędu. On sam jest błędem( śmiech). On to właśnie robi, ten drań. Ja nie chcę.
I Hayagriva zro..., Łatwą Podróż ( EASY JOURNEY), zmienił tam tak wiele rzeczy. To ...., teraz jest czarną owcą. Nie powinniście na niego łożyć.Później w tej samej rozmowie czytamy co następuje:
SP: Więc Jagannatha powinien zostać poinstruowany, aby nie stawał się bardzo uczony i nie korygował autorytetu. Nie.
Rvd: Więc ja myślę, że ta instrukcja, którą dałeś mu bardzo pomoże, nawet jeśli myśli on, że tam jest jakiś błąd, niech po prostu zapomni.(
widzimy tu, że RvD. ma wciąż istotny problem, jego słowa świadczą o tym, że wciąż nie rozumie istoty zasady Arsha prayoga, ale Prabhupada znów go koryguje w następnym zdaniu, powtarza po raz kolejny, że postrzeganie błędu u acaryi jest właśnie tym błędem! przyp. tł)SP: To on jest błędem. On nie powinien myśleć,że jego autorytet się myli.Rvd: On nie wiedział co ma robić. On nie wiedział...
SP: Więc dlaczego powierzać mu tę pracę. Taka z niego nieodpowiedzialna osoba. Nie powinno dawać się mu żadnej odpowiedzialnej pracy.
Naszym pierwszym interesem powinno być to jak awansować w oddaniu. My nie chcemy tak zwanych uczonych.Rvd: Na Jagannatha wpłynął jakoś Nitai, ale on jest...
SP: Wiem to.
Rvd: Ja myślę, że on rozumie co to był za problem. a myślę, żę on rozumie co było jego problemem, i że dlatego on nie zrobi już nic bez zapytania się ciebie.
SP: Nie pozwól mu robić czegokolwiek.
Rvd:Teraz kiedy mamy ten system, że nie ma zmian w czymkolwiek, to wszystko staje się proste. Teraz on nie może zrobić czegokolwiek. ja nie myślę też by on tego chciał. To czyni wszystko prostszym dla niego.
SP: Zadnych zmian.
Sześć tygodni później Srila Prabhupada wysłuchiwał uwagi i postulaty z posiedzenia zarządu BBT. Był zasadnizo zadowolony z podjętych decyzji, ale w jednym punkcie przerwał sprawozdanie by zaproponować
włączenie do rezolucji następujące ostrzeżenie:
" Każdym razem kiedy Radha-vallabha coś zmieni, to powinno się to ukrócić. On ma wielką skłonność do zmieniania. Tą praktykę należy zatrzymać. "
Srila Prabhupada powierzył zarządcom i powiernikom BBT obowiązek zabezpieczania Jego książek przed najmniejszymi zmianami kogokolwiek, poza tymi, którzy mieli szczegółowe instrukcje by to uczynić.
Na tym bhakta jarek postanawia zakończyć tłumaczenie tekstu Arsha prayoga autorstwa Locanandany Prabhu. Myśle, że spokojna lektura tego tekstu pozwoli po rzetelnym przemyśleniu, być może nawet wielokrotnym na spokojną i pożyteczną refleksję. Dla mnie mottem tej rozprawy stały się dwa zdania z ust Jego Boskiej Miłości A.C. Bhaktivedanta Swami Prabhupady, a mianowicie:Naszym pierwszym interesem powinno być to jak awansować w oddaniu i my nie chcemy tak zwanych uczonych.
(moich adwersarzy zapewniam, że nie pojmuję tego jako polecenia do nie czytania książek!)Powyższe stwierdzenia nie powinny być używane jako oręże ataku na kogokolwiek poza nami samymi, chyba, że ktoś już czuje się wolny od tej koszmarnej przywary do zmieniania wszystkiego dla swojej przyjemności.
Pragnę jeszcze raz podkreślić, że intencją tej pracy nie jest krytykanctwo, a szukanie prawdy. Nie wydaje mi się bowiem,aby jak widzę z własnej obserwacji kondycja duchowa całego Ruchu Hare Kryszna była w najmniejszej mierze na tyle komfortowa, by można było się już w nim zajmować tylko odcinaniem kuponów i samouwielbieniem, o kimkolwiek byśmy przy tej okazji przewrotnie nie myśleli.
Wasz sługa: bhaktajarek