| forum.harinam.pl https://forum.harinam.pl/ |
|
| Bóstwa https://forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=1&t=860 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | Michal [ 19 lip 2008, o 09:49 ] |
| Tytuł: | Bóstwa |
Witam wszystkich Jestem sympatykiem od jakiegoś czasu... i wydaje mi się , że pojmuje a czasem nawet rozumiem niektóre zasady , których przestrzegają bakhtowie . Mam jednak kilka wątpliwości a jednym z nich są bóstwa. Rozumiem , że są to nasze materialne wizje jak w rzeczywistości wygląda np. Pan Kryszna. Ja patrząc na te postacie dostrzegam zaledwie figurki, czasem niezbyt gustowne wręcz tandetne. Wyglądają niczym tanie świecidełka z odpustu, nie wydają sie być czymś atrakcyjnym a wręcz odpychają swoja lalkowatoscią. To na razie tyle, nie chciałbym popełniać obraz, liczę na pomoc w zrozumieniu swoich wątpliwości. |
|
| Autor: | Gauranga Avatar das [ 19 lip 2008, o 14:01 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
Drogi Michale. Co to znaczy pojmuje niektore wasze zasady,zasady sie akceptuje i ze zrozumieniem przestrzega,wybacz mi ten ton,ale wlasnie przez takie zrozumienie nie jestes w stanie pojąc Formy Arcza Vigraha - Bostwa. zanim zrozumiesz forme Pana i jego nastroje ktore przejawia poprzez swoich poszczegolnych czcicieli w poszczegolnych miejscach,poszczegolnych formach.Powinienes wiedziec ze Kryszna jest absolutny i poniewaz materia jest rowniez jego jedną z głownych energii, potrafi On - Kryszna przemieniac materie w duchową substancje i naodwrot. Nie oczekuje ze pojmiesz to teraz ,jednak wydajesz sie byc osobą inteligentną,o sklonnosciach do giany-wiedzy ,czy inaczej pisząc ,do analitycznego poznawania absolutu.Boga. Czesto bywa ze osoby o sklonnosciach bardziej do giana Yogi ,niz Bhakti Yogi ,podchodzą do Pana Kryszny ,własnie jako do Pana,podczas gdy bhaktowie jako do mieszkanca Vrindavan chłopca pasterza. To tez czasami jesli Bostwa w swiątyniach nie są"oblane " kosztownosciami,tylko szkiełkami np z Jablonexu uwazają to za kicz i tandete. Wszyscy jestesmy zazdrosni o Pana i jego rozne energie,czasem w postaci bhaktow ,czasem w postaci kobiety. zazdrosc bierze sie z tego ze to siebie stawiamy na pierwszym miejscu,a nie kryszne czy jego pudżarego. I nie obawiaj sie tak samo jak ty masz z tym problem tak samo i ja go mam oraz 99,9% ludzi w tym swiecie. Tyle ze w roznym stopniu kazdy z nas jest skazony tymi cechami. Niema Problemu jesli nie czujesz atrakcji do bostw,czy sposobu ich ozdabiania u konkretnej osoby,jesli osoba ktora ubiera wlasnie tak a nie inaczej Pana jest zainspirowana ,do tego by przy jego obliczu intonowac z entuzjazmem swoje rundy-Dżpa,to dla takiego Bhakty jest to wystarczające,a z biegiem czasu gdy wraz z Bhakti bedą manifestowac sie inne uboczne udogodnienia jak np wyzwolenie ,czy bogactwo,wowczas taki bhakta bedzie mogł wiecej ofiarowac swoim Bostwom. Tak to dziala. Kryszna w swym milosierdziu akceptuje co kolwiek lisc,kwiat ,czy troszke wody,czy swiecidełka,On jest zadowolony gdy widzi ze jakas zywa istota próbuje zblizyc sie do niego,w ten czy inny sposob. Według Panczaratriki Osoba ktora podjeła sie wielbic Bostwo w domu czy swiątyni co dzienni jest niezwykle rzadką osobą w tym swiecie,bo juz w tym materialnym ciele przebywa w bezposrednim towarzystwie najwyzszego ,czy to w formie Sri Sri Gaura-Nitay ,Nrsimhy,czy Ramy,czy Narayanaa,czy Sri Sri Radha Kryszny. Panczaratrika opisuje rowniez sam dzwonek ktory uosabia najsłodsze dzwieki i ktory dzwoni w dłoni bhakty podczas pudży czy arati ,jako bombe zegarowa(no tak to przynajmniej tłumaczą wspolczesni) a no ten dwiek jest tak miły panu ze przyciaga jego uwage,a gdy teh ktory jest wszech pomyslny zwraca w twoim kierunku swą twarz wszystkie niepomyslnosci odchodzą,a osoby ktore chocby raz usłyszały taki dzwonek ,np sąsiad itp, po smierci beda wyzwolone. Osoba adorująca Bostwo ,za pozwoleiem Mistrza duchowego i dzialając zgodnie z dyrektywami wielbienia danego przez Guru,sukcesje uczniow,ostatecznie kryszny z Bhagavad Gity,czy Bhagavatam. Oczyszcza sie Bardzoszybko POniewaz jak mowi Srila Prabhupada w 7 canto Bhagavatam ,Osoba ktora tak jak Prahlad Maharaj przebywa blisko Pana w formie arcza Vigraha,jkiej kolwiek ,jak wspomnialem wyzej Bardzo szybko sie oczyszcza gdyz jak mowią siastry Forma Pana niczym sie od niego nie rozni,czyli jest toz sama z nim.( caly wywod dotyczy sceny z bhagavatam ,gdy zadowolony Pan Nrsimhadeva polozyl swą dłon w gescie blogosławienstwa ,na głowie prahlada maharaja.) I Srila Prabhupada pisze tez ze niema roznicy w dotykaniu BOSTWA Pana Kryszny,a jego swietym imieniem. Dlatego z serca polecam Ci michale,jesli masz naprawde szczere pragnienie doswiadczyc Czym ze jest dla Bhakty forma Pana Hari zacznij od intonowania,a jesli bedziesz tego potrzebował do dlaszego postepu duchowego Kryszna zamanifestuje sie przed Tobą w takiej formie ,jaka skradnie Ci Twoje serce,czego Tobie i wszystkim zycze. Hare Kryszna. |
|
| Autor: | alex [ 19 lip 2008, o 15:45 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
Gauranga Avatar das napisał(a): Drogi Michale. Drogi Prabhu przeczytałem to co napisałeś z wielką uwagą i chwyciło mnie to za serce tak ze nabrałem jeszcze większej chęci do intonowania Swiętych Imion
Co to znaczy pojmuje niektore wasze zasady,zasady sie akceptuje i ze zrozumieniem przestrzega,wybacz mi ten ton,ale wlasnie przez takie zrozumienie nie jestes w stanie pojąc Formy Arcza Vigraha - Bostwa. zanim zrozumiesz forme Pana i jego nastroje ktore przejawia poprzez swoich poszczegolnych czcicieli w poszczegolnych miejscach,poszczegolnych formach.Powinienes wiedziec ze Kryszna jest absolutny i poniewaz materia jest rowniez jego jedną z głownych energii, potrafi On - Kryszna przemieniac materie w duchową substancje i naodwrot. Nie oczekuje ze pojmiesz to teraz ,jednak wydajesz sie byc osobą inteligentną,o sklonnosciach do giany-wiedzy ,czy inaczej pisząc ,do analitycznego poznawania absolutu.Boga. Czesto bywa ze osoby o sklonnosciach bardziej do giana Yogi ,niz Bhakti Yogi ,podchodzą do Pana Kryszny ,własnie jako do Pana,podczas gdy bhaktowie jako do mieszkanca Vrindavan chłopca pasterza. To tez czasami jesli Bostwa w swiątyniach nie są"oblane " kosztownosciami,tylko szkiełkami np z Jablonexu uwazają to za kicz i tandete. Wszyscy jestesmy zazdrosni o Pana i jego rozne energie,czasem w postaci bhaktow ,czasem w postaci kobiety. zazdrosc bierze sie z tego ze to siebie stawiamy na pierwszym miejscu,a nie kryszne czy jego pudżarego. I nie obawiaj sie tak samo jak ty masz z tym problem tak samo i ja go mam oraz 99,9% ludzi w tym swiecie. Tyle ze w roznym stopniu kazdy z nas jest skazony tymi cechami. Niema Problemu jesli nie czujesz atrakcji do bostw,czy sposobu ich ozdabiania u konkretnej osoby,jesli osoba ktora ubiera wlasnie tak a nie inaczej Pana jest zainspirowana ,do tego by przy jego obliczu intonowac z entuzjazmem swoje rundy-Dżpa,to dla takiego Bhakty jest to wystarczające,a z biegiem czasu gdy wraz z Bhakti bedą manifestowac sie inne uboczne udogodnienia jak np wyzwolenie ,czy bogactwo,wowczas taki bhakta bedzie mogł wiecej ofiarowac swoim Bostwom. Tak to dziala. Kryszna w swym milosierdziu akceptuje co kolwiek lisc,kwiat ,czy troszke wody,czy swiecidełka,On jest zadowolony gdy widzi ze jakas zywa istota próbuje zblizyc sie do niego,w ten czy inny sposob. Według Panczaratriki Osoba ktora podjeła sie wielbic Bostwo w domu czy swiątyni co dzienni jest niezwykle rzadką osobą w tym swiecie,bo juz w tym materialnym ciele przebywa w bezposrednim towarzystwie najwyzszego ,czy to w formie Sri Sri Gaura-Nitay ,Nrsimhy,czy Ramy,czy Narayanaa,czy Sri Sri Radha Kryszny. Panczaratrika opisuje rowniez sam dzwonek ktory uosabia najsłodsze dzwieki i ktory dzwoni w dłoni bhakty podczas pudży czy arati ,jako bombe zegarowa(no tak to przynajmniej tłumaczą wspolczesni) a no ten dwiek jest tak miły panu ze przyciaga jego uwage,a gdy teh ktory jest wszech pomyslny zwraca w twoim kierunku swą twarz wszystkie niepomyslnosci odchodzą,a osoby ktore chocby raz usłyszały taki dzwonek ,np sąsiad itp, po smierci beda wyzwolone. Osoba adorująca Bostwo ,za pozwoleiem Mistrza duchowego i dzialając zgodnie z dyrektywami wielbienia danego przez Guru,sukcesje uczniow,ostatecznie kryszny z Bhagavad Gity,czy Bhagavatam. Oczyszcza sie Bardzoszybko POniewaz jak mowi Srila Prabhupada w 7 canto Bhagavatam ,Osoba ktora tak jak Prahlad Maharaj przebywa blisko Pana w formie arcza Vigraha,jkiej kolwiek ,jak wspomnialem wyzej Bardzo szybko sie oczyszcza gdyz jak mowią siastry Forma Pana niczym sie od niego nie rozni,czyli jest toz sama z nim.( caly wywod dotyczy sceny z bhagavatam ,gdy zadowolony Pan Nrsimhadeva polozyl swą dłon w gescie blogosławienstwa ,na głowie prahlada maharaja.) I Srila Prabhupada pisze tez ze niema roznicy w dotykaniu BOSTWA Pana Kryszny,a jego swietym imieniem. Dlatego z serca polecam Ci michale,jesli masz naprawde szczere pragnienie doswiadczyc Czym ze jest dla Bhakty forma Pana Hari zacznij od intonowania,a jesli bedziesz tego potrzebował do dlaszego postepu duchowego Kryszna zamanifestuje sie przed Tobą w takiej formie ,jaka skradnie Ci Twoje serce,czego Tobie i wszystkim zycze. Hare Kryszna. |
|
| Autor: | Gauranga Avatar das [ 19 lip 2008, o 21:30 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
Dziekuje Alex. Taka wlasnie jest duchowa natura. ,czy Bostwa ,czy Yajna,mam na mysli homa-agnihotry. wszystko jest po to by lepiej i z wiekszym przekonaniem biegac po ulicach,swiątyniach wioskach i spiewac Hare Kryszna,bo niema innej drogi ,niema innej drogi , niema innej drogi zawsze do usług. |
|
| Autor: | alex [ 20 lip 2008, o 13:27 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
Gauranga Avatar das napisał(a): Dziekuje Alex. To ja dziękuje Prabhu, bardzo cenie sobie osoby które wciągają ze mnie wszystko co najlepsze !!
Taka wlasnie jest duchowa natura. ,czy Bostwa ,czy Yajna,mam na mysli homa-agnihotry. wszystko jest po to by lepiej i z wiekszym przekonaniem biegac po ulicach,swiątyniach wioskach i spiewac Hare Kryszna,bo niema innej drogi ,niema innej drogi , niema innej drogi zawsze do usług. |
|
| Autor: | Gauranga Avatar das [ 20 lip 2008, o 19:07 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
alex napisał(a): Gauranga Avatar das napisał(a): Dziekuje Alex. To ja dziękuje Prabhu, bardzo cenie sobie osoby które wciągają ze mnie wszystko co najlepsze !!Taka wlasnie jest duchowa natura. ,czy Bostwa ,czy Yajna,mam na mysli homa-agnihotry. wszystko jest po to by lepiej i z wiekszym przekonaniem biegac po ulicach,swiątyniach wioskach i spiewac Hare Kryszna,bo niema innej drogi ,niema innej drogi , niema innej drogi zawsze do usług. Hare Kryszna! Nie uwazam ze to ja cos wyciągam. Bez sztucznej skromnosci powiem szczerze ze nie mam takich kwalifikacji,jesli czasem cos inspirującego uda mi sie napisac ,to jest to jedynie łaska Guru i Kryszny,troszke moze jakiegos naszego doswiadczenia,ale nic poza tym. Szkoda tylko ze sam zainteresowany nic nie napisal,co o tym sądzi. |
|
| Autor: | Michal [ 20 lip 2008, o 21:24 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
Dziękuje bardzo za odpowiedz, mam nadzieje, ze wypowiedzą się tez inne osoby. A teraz kilka słów odpowiedzi. Jeżeli napisałem, ze pojmuje a czasem nawet rozumiem niektóre zasady, jakimi kierują się bhaktowie to tak właśnie jest. Przykładem jest bycie wegetarianinem, bardzo smakuje mi jedzenie, jakie spożywa sie w świątyniach, rozumiem potrzebe przyjmowania pokarmu "bez przemocy", jednak w domu nie mam możliwości przygotowania takiego lub choćby bez mięsnego pożywienia . Być może wkrótce (mam nadzieje, że jak najprędzej ) zmienie nastawienie najbliższych i będziemy serwować wyłącznie wegetariańskie dania. Co do bóstw wiem , że Kryszna jest absolutny więc manifestuje się w postaci materii jednej ze swoich energii, tylko, dlaczego w tak kiczowaty sposób... Nie wiem nic na temat artystów w tradycji wedyjskiej. Czy był ktoś, kto mógłby ukazać wizerunek świętych w tak doskonały sposób jak choćby Michał Anioł ? Mam nadzieje, że z biegiem czasu nabiorę większego smaku żeby zrozumieć formy Boga, jakim oddają cześć wielbiciele. |
|
| Autor: | Gauranga Avatar das [ 20 lip 2008, o 21:52 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
Super ze starasz sie jesc wege. My tez mamy nadzieje ze wkrotce powiedzie sie Twoj plan i bedziesz mogł przygotowywac pozywienie bez przemocy,tzn ofiarowane Bostwu,czy tez Krysznie w formie jego obrazka. Wrazając do wątku jak to nie smacznie nazywasz kiczowatosci wizerunku Pana. Ja sam na początku nie mogłem zaakceptowac tego ze Kryszne maluje sie w takim przepychu ze wrecz przypominał dla mnie dziewczynke. Mozemy jeszcze dodac ze nie są to jedynie proby arttystycznego przedstawienioa wizerunku Pana,ale kazdy z obrazow np jaki malowali o krysznie uzcniowie Prbhupada.Prabhupada akceptowal ,lub nie daną koncepcje .... Bo jak mowi Kryszna w Bhagavad Gicie..Tad vidhi pranjpatena pariprasnena sevaya,upadekshyanti te jnyana .......... Radzi On by zblizyc sie do Mistrza duchowego ,słuzyc mu z oddaniem i pokornie zadawac pytania samozrezlizowana dusza moze udzielic Ci prawdy gdyz Ona ją ujzała. Prabhupada widzial Prawde,Kryszne i wie jak on wyglada,czy ktos w to wierzy czy nie. a jak napisalem powyzej odsyłam do intonowania i przebywania z bhaktami.To duuuuuzo daje. Tak wiec Ciesze sie ze masz mozliwosc przebywac z bhaktami w swiatyni. POzdrawiam |
|
| Autor: | Gauranga Avatar das [ 20 lip 2008, o 21:54 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
POlecam rowniez jesli bedziesz w ktorejs ze swiątyn ,wejsc do sklepiku i obejzec ksiazke pt"darśan" tam jest wiele Bostw Ktore z pewnoscią pomogą ,ci pokonac twoje koncepcje na ten temat. |
|
| Autor: | Divya-kiśori dasi [ 21 lip 2008, o 09:01 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
Witaj Michale:) Zeby choc troche rozjasnic Ci temat Bostw, przytocze fragment ksiazki mojego mistrza duchowego, Kryszna Kszetry Prabhu. Tytul tej ksiazki to "Attending Krsna's image", po polsku bedzie to "Sluzenie wizerunkowi Kryszny", cala ksiazka porusza wiele kwestii dotyczacych postrzegania Bostw i wszystkiego, co sie z nimi wiaze. Bardzo ciekawa lektura dla tych, ktorych nurtuje temat Bostw, a takze dla tych, ktorzy interesuja sie nasza religia. "(...)Jedna z szesciu glownych doskonalosci Boga to acintya-sakti: niewyobrazalna sila, za ktorej pomoca moze ukazywac swe doskonalosci istotom ziemskim, w tym doskonalosc saundarya, czyli piekno. Jednak dostrzec je moga zwlaszcza osoby o nadzwyczajnych kwalifikacjach (...), ktore z kolei ukazuja go swiatu jako murti [czyli postac, wizerunek Boga, inaczej Bostwo - moj przypis]." Dalej autor przytacza slowa Bhaktivinoda Thakura: "Forma Bhagavana objawia sie mahajanom [wielkim, czystym duszom - moj przypis] w transie czystej (...) jnana yogi; medytuja oni nad owa transcendentalna forma (...) w swych sercach, ktore zostaja oczyszczone przez bhakti. Kiedy serce bhakty wychodzi (...) ku swiatu po nieustannej medytacji, transcendentalna forma Sri Hari zostaje odbita z serca bhakty na swiat, a kiedy boska forma Pana zostanie w ten sposob odzwierciedlona przez (...) mahajanow, zostaje wpisana (jako widzialny wizerunek)." Dalej sam autor dopowiada: "Innymi slowy, twierdzi sie, ze dzieki swej nadzwyczajnej percepcji adept potrafi widziec boska forme bezposrednio; wtedy moze on lub ona sluzyc jako pewna sila, za ktorej biernym posrednictwem forma ta zostaje ukazana i przybrawszy postac uksztaltowana z jakiegos (zwykle trwalego) materialu, staje sie widzialna, tak ze moga ja czcic zwykli ludzie. (...) Osoba o najnizszych kwalifikacjach (...) bedzie pocztakowo postrzegac esencjonalnie i bezgranicznie czysto duchowy wizerunek (...) jako (...) wizerunek uformowany z materii. Osoba bardziej zaawansowana (...) zobaczy w tym samym wizerunku (...) forme zmaterializowana w umysle, ale obie maja mozliwosc, przez nalezyta sadhane ["proces duchowego uwznioslenia"], uzyskania pelnych kwalifikacji pozwalajacych im zawsze postrzegac wizerunek jako w pelni duchowy." W dalszej czesci ksiazki autor rozwija mysl Bhaktivinoda Thakura o osobach, ktore w pelni pojely sri-murti, czyli zasade reprezentacji Boga poprzez wizerunki. Bhaktivinod Thakur nazywa takie osoby saragrahi-vaisnavami. I poprzez obcowanie z takimi osobami Ci, ktorzy nie moga pojac do konca tego, iz Pan moze pojawiac sie w takiej postaci, jaka widzimy na oltarzu, stopniowo moga zaczac to rozumiec. Jest to proces stopniowy, proces oczyszczania naszego serca i naszych zmyslow. Do tego potrzebna jest chec podporzadkowania sie, zaufanie wielkim duszom, ktore juz zrealizowaly Pana w takiej "ziemskiej" formie i cierpliwosc. Poprzez sluchanie - sravanam - od takich wielkich dusz proces ten stopniowo bedzie przebiegal. Jesli dolozymy do tego kirtanam - intonowanie swietych imion Pana, to jestesmy na dobrej drodze do zrozumienia Sluchanie od osob zrealizowanych nie oznacza tylko i wylacznie fizycznego sluchania, odnosi sie to takze to czytania dziel takich osob. Poprzez czytanie takich dziel i konsultowanie ich ze straszymi (bardziej zaawansowanymi) wielbicielami, stopniowo i u nas pojawi sie zrozumienie Ja tez na poczatku poznawania tej duchowej sciezki nie potrafilam "przelknac", zrozumiec formy Pana w postaci Bostw. Nie moglam sie przelamac do zlozenia poklonow przed wizerunkami Boga w swiatyni. Po jakims czasie to sie zmienilo Pozdrawiamy Cie serdecznie i zyczymy wspanialego odkrywania Najwyzszego Pana - takze poprzez Jego doskonala forme postrzegana naszymi niedoskonalymi zmyslami |
|
| Autor: | Purnaprajna [ 7 wrz 2008, o 18:14 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
Divya-kiśori dasi napisał(a): Witaj Michale:) ... przytocze fragment ksiazki mojego mistrza duchowego, Kryszna Kszetry Prabhu. Tytul tej ksiazki to "Attending Krsna's image", po polsku bedzie to "Sluzenie wizerunkowi Kryszny"... Bardzo zainteresowały mnie przytoczone z tej książki fragmenty. Czy ktoś ma ją może w wersji elektronicznej? Gdzie można ją nabyć? Czy jest już przetłumaczona na język polski? Czy ktoś mógłby mi też coś więcej powiedzieć na temat pracy doktorskiej Krsna Ksetry Prabhu? Gdzie mogę znaleźć wersję elektroniczną lub książkową? Może być po angielsku lub po polsku. |
|
| Autor: | Anka [ 7 wrz 2008, o 19:12 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
Po polsku mozna ja zakupic prawdopodobnie we wroclawskim sklepiku swiatynnym. My przynajmniej tam zakupilismy. A po angielsku to calkiem mozliwe, ze ma Varuna |
|
| Autor: | Divya-kiśori dasi [ 8 wrz 2008, o 04:06 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
Purnaprajna napisał(a): Bardzo zainteresowały mnie przytoczone z tej książki fragmenty. Czy ktoś ma ją może w wersji elektronicznej? Gdzie można ją nabyć? Czy jest już przetłumaczona na język polski? Czy ktoś mógłby mi też coś więcej powiedzieć na temat pracy doktorskiej Krsna Ksetry Prabhu? Gdzie mogę znaleźć wersję elektroniczną lub książkową? Może być po angielsku lub po polsku. Hare Kryszna Prabhu Ksiazke, o ktorej mowa, mozna nabyc np. tutaj: http://www.amazon.com/Attending-Krishna ... 0415383943 Kosztuje sporo, przez to, ze byla wydana malym nakladem przez prestizowe wydawnictwo. Z tego, co sie orientuje, nie ma chyba internetowej wersji elektronicznej. Ale juz niebawem (kiedy dokladnie, trudno powiedziec - chyba w tym roku), bedzie wydana w jezyku polskim. Jest juz przetlumaczona, nanoszone sa ostatnie poprawki - z tego, co wiem. Naklad tez nie bedzie duzy, ale powinno starczyc dla kazdego:) Cena tez na pewno nie bedzie tak wysoka. Wydaniem ksiazki zajmuje sie Karanam Prabhu, on bedzie znal zatem szczegoly. Ksiazka jest naprawde warta przeczytania. Ciesze sie, ze Cie zainteresowala Prabhu. |
|
| Autor: | Divya-kiśori dasi [ 8 wrz 2008, o 04:11 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
Anka napisał(a): Po polsku mozna ja zakupic prawdopodobnie we wroclawskim sklepiku swiatynnym. My przynajmniej tam zakupilismy. A po angielsku to calkiem mozliwe, ze ma Varuna Hari!:) Piszesz pewnie o pracy magisterskiej Kryszna Kszetry Prabhu. Ksiazka, o ktora Prabhu pyta, jeszcze nie zostala wydana, ale juz niebawem bedzie. |
|
| Autor: | Purnaprajna [ 8 wrz 2008, o 04:18 ] |
| Tytuł: | Re: Bóstwa |
Właśnie znalazłem "Attending Krsna's Image" na amazon.com. Jednak 141 $ to trochę drogo. Zakładam Divya-kiśori, że mówisz o wydaniu jej w języku polskim. Jeżeli tak, to z pewnością będzie ona nieco tańsza w sklepiku świątynnym. Dla fanów oddania i anielskiego głosu Śrila Kryszna Kszetry Prabhu mały prezent w postaci: http://www.harimedia.net/music/artists/Krsnaksetra.php |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|