| forum.harinam.pl https://forum.harinam.pl/ |
|
| Imperosnalizm ostatnia pulapka maji https://forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=1&t=680 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Divya [ 24 sty 2008, o 05:04 ] |
| Tytuł: | Imperosnalizm ostatnia pulapka maji |
Drodzy bhaktowie spotkaliście sie na pewno z takim stwierdzeniem Srila Prabhupada, ze impersonalizm jest ostatnia pułapką na drodze wielbiciela...to pytanie mnie nurtuje od moich początków w bhakti - yodze. Dziś doznałem eureki, niczym Archimedes...chciałem podzielić sie z Wami swym odkryciem i prosić o korektę i uwagi. Pierwsze pytanie dlaczego w ogóle sie przyłączyłem do bhaktów? - otóż książki Prabhupada bardzo personalnie wyjaśniają nasza relacje z Bogiem, z Kryszna i z jego wielbicielami, bylem zafascynowany tym co czytałem i chciałem to skonfrontować i spotkać osoby o których pisze Prabhupad, chciałem spotkać personalistów - bhaktów - poszedłem do świątyni i po jej obejrzeniu mój tata który był zemną powiedział - ok wiemy już gdzie jest, możemy wracać Historia toczy sie dalej...w kolejna niedziele sie rozchorowałem i nie mogłem pójść do świątyni - ale po dwóch tygodniach przychodzę i spotykam Śringę - a on uśmiecha się na mój widok i mówi jak dobrze, że jesteś martwiłem się o Ciebie - mówię - chory byłem Prabhu - on odpowiada - Darek, dlaczego nie zadzwoniłeś bym Ci chlebka naszego przywiózł...- łzy mi naszły do oczu - on powiedział - no co Dareczku - obejmując mnie - wiedział dobrze co czuje - to był personalizm - szczery nie motywowany chęcią zarobku, eksplaatacji jeden drugiego, bezinteresowny, pełen miłości jakiej nigdy nie zaznałem w całym świecie ( a dużo jeździłem jako sportowiec - od syberii po kanade), personalizm, personalizm jakiego nie doświadczyłem nawet w rodzinie, a wydaje sie, że pochodzę z dobrej nauczycielskiej rodziny, gdzie rodzice nigdy sie nie kłócili i miłości było zawsze w bród, tylko był wszechogarniający strach pod tą miłością, ze to sie kiedyś skończy - pustka, nicość - wiecie na pewno o czym mówię - Prabhupad zniszczył te pustkę... Potem wszystko poszło gładko, no nie do końca Dlaczego jeszcze jestem z Wami drodzy bhaktowie - bo doświadczam wymian miłości z Wami takich ja na początku, również i teraz w środku życia duchowego, i jakich chce doświadczać do końca, którego nie ma w świadomości Kryszny... Obecnie analizuje punkt personalizmu w odniesieniu do wielbicieli, kiedyś robiłem to w odniesieniu do Kryszny, aż w końcu zrozumiałem Kryszno Ty jesteś Osobą, no to jak Ty, to i Twe ukochane cząstki też...jedna sloka dała mi dużo do myślenia - dlaczego rozłąka z wielbicielem jest nie do zniesienia, dlaczego jest największym cierpieniem w życiu wielbiciela? dlaczego Ramananda Roy tak odpowiedział Panu Gaurandze Mahaprabhu na pytanie o największe nieszczęście? By zrozumieć ta odpowiedź, trzeba zrozumieć jak cząstki Kryszny są mu drogie i jak on bardziej sie cieszy z naszych bezinteresownych, pełnych miłości i personalnych wymian, niż z wymian bezpośrednich pomiędzy Nim, a wielbicielem...Dlaczego ostatnie słowa - te są zawsze najistotniejsze - jak Chrystus, który powiedział przykazanie miłości daje wam - przykazanie personalne jak widać - dlaczego słowa Aćarji jakie padają w ostatnim jego testamencie (a taki musicie wiedzieć jest jedynie brany pod uwagę w sądzie) dotyczą - wzajemnej bezinteresownej, personalnej i nie skażonej chęcią wycyckania jeden drugiego miłości i współpracy. Co myślicie o mojej eurece drodzy Wajsznawowie...czy nie jest to ostatnia pułapka w jaka możemy wpaść i zatracić istotę bhakti, wysuszyć sie z uczuć jeden do drugiego w imię tzw zadowolenia Kryszny za pomocą zasad i reguł. Na suchych zasadach sie nie pojedzie daleko do ostatniej pułapki tak, ale ni dalej...HH Triwikrama Swami, mówił możecie przestrzegać 4 zasad i mantrować 16 rund, ale to jeszcze wszystkiego nie załatwia, potrzebna jest personalna relacja z wielbicielem, który ma bhakti, podporządkujcie sie personalizmowi - nawołuje HH Triwikrama Maharaj co sie dzieje jak ostatnia pułapka zostanie pokonana, jak myślicie drodzy bhaktowie? czy czasem nie następuje nieograniczona wizja Personalnej Osoby (miejsca, innych osób z Nią związanych, bliskich krewnych, dalszych krewnych, wrogów rodzinnych |
|
| Autor: | Rameśvar das [ 24 sty 2008, o 08:09 ] |
| Tytuł: | Re: Imperosnalizm ostatnia pulapka maji |
Piękne rozważania Drogi Prabhu! dziękuję Myślę, że impersonalizm wynika z próby uprzedmiotowienia wszystkiego i wszystkich, tak, by bez znieczulenia eksploatować ten świat dla własnej przyjemności. Z taką postawą z pewnością wiążą się mniejsze wyrzuty sumienia i skuteczniej można bronić swojego bastionu otoczonego iluzją z napisem "to ja jestem Bogiem" Tak jak to przedstawiłeś na przykładach, personalizm wymaga uwagi, szacunku, skupienia, słuchania, poczucia odpowiedzialności, a na wyższych etapach bezinteresownej służby w relacjach z drugim człowiekiem. Są to zasady, które ciężko dostrzec, zrozumieć, zaakceptować i zastosować, gdy w centrum usytuowane jest chore ego. Chore ego wymaga odpowiedniego środowiska do funkcjonowania (zbudowanego głównie z pasji i ignorancji). Myślę, że im bliżej sattva guny, tym bliżej nam do personalizmu, im bliżej osób usytuowanych w personalizmie tym czystsza staje się nasza świadomość... |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|