| forum.harinam.pl https://forum.harinam.pl/ |
|
| Jak sie chronic..? https://forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=1&t=624 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Kunja Devata dasa [ 7 gru 2007, o 20:09 ] |
| Tytuł: | Jak sie chronic..? |
Mialbym takie pytanie do bhaktow.Co mozna zrobic jak sie uchronic przed wplywem mayi.?Chodzi mi o to ze tak jak bylo kiedys z Ajamila ze upadl a byl zaawansowanym braminem patrzac na osoby ktore sie tylko obejmuja a my spotykamy sie w tych czasach z o wiele gorsza demoralizacja i bynajmniej ja nie jestem tak zaawansowany co robic w koncu te rzeczy maja jakis wiekszy lub mniejszy wplyw...? |
|
| Autor: | Divya [ 10 gru 2007, o 09:30 ] |
| Tytuł: | |
Osoba która jest zawsze entuzjastyczna w sluzbie oddania nigdy nie upada i jest zawsze chroniona. Historia z Ajamila pokazuje, ze kiedy będziemy zawsze intonowac święte imię Hare Krsna Hare Krsna Krsna Krsna Hare Hare Hare Rama Hare Rama Rama Rama Hare Hare...bedziemy chronieni od upadku...nie zanotowano przypadku by ktoś kto intonuje Hare Krsna Hare Krsna Krsna Krsna Hare Hare Hare Rama Hare Rama Rama Rama Hare Hare upadl...by pozostac entuzjastycznym w intonowaniu trzeba wykonywac słuzbe dla wajsznawow... |
|
| Autor: | Kunja Devata dasa [ 10 gru 2007, o 15:50 ] |
| Tytuł: | |
Oczywiscie zgadzam sie w 100%.Moze niedokladnie udalo mi sie sprecyzowac co mialem na mysli wiadomo ze Mahamantra jest dobra na wszysko...ale czy istnieje jakies dodatkowe antidotum w przypadku gdy spotkamy sie z czyms zanieczyszczajacym?np:jadac przez warszawe dokola mamy pelno reklam i wzrok chcac nie chcac czasem zawiesi sie na takiej reklamie(choc na krotko) czy to jakiegos alkocholu czy prawie nagiej "damy" (w przypadku reklamy bielizny) czy idac ulica slyszy sie jakies wulgaryzmy wypowiadane przez podrostkow z "kipem"w zebach i udajacych doroslych i wogole tym podobnych historii.Faktycznie jest to jakis subtelny upadek majac kontakt z tymi zanieczyszczajacymi sytuacjami.W siastrach mozna czasem sie spotkac ze gdy zobaczymy twarz kogos bardzo grzesznego nalezy wziac kapiel w Gangesie itp.Wiec czy w takich okolicznosciach nalezy wypowiedziec Hare Krsna i bedzie ok? |
|
| Autor: | Gauranga Avatar das [ 10 gru 2007, o 19:42 ] |
| Tytuł: | |
Kunja Devata dasa napisał(a): Oczywiscie zgadzam sie w 100%.Moze niedokladnie udalo mi sie sprecyzowac co mialem na mysli wiadomo ze Mahamantra jest dobra na wszysko...ale czy istnieje jakies dodatkowe antidotum w przypadku gdy spotkamy sie z czyms zanieczyszczajacym?np:jadac przez warszawe dokola mamy pelno reklam i wzrok chcac nie chcac czasem zawiesi sie na takiej reklamie(choc na krotko) czy to jakiegos alkocholu czy prawie nagiej "damy" (w przypadku reklamy bielizny) czy idac ulica slyszy sie jakies wulgaryzmy wypowiadane przez podrostkow z "kipem"w zebach i udajacych doroslych i wogole tym podobnych historii.Faktycznie jest to jakis subtelny upadek majac kontakt z tymi zanieczyszczajacymi sytuacjami.W siastrach mozna czasem sie spotkac ze gdy zobaczymy twarz kogos bardzo grzesznego nalezy wziac kapiel w Gangesie itp.Wiec czy w takich okolicznosciach nalezy wypowiedziec Hare Krsna i bedzie ok?
Prabhu Ozen sie i po paru latach juz nie bedziesz ani poruszony takim widokiem ,ani specjalnie przyciagany. a tak powaznie to wlasnie regularne czytanie Bhagavad Gity i Bhagavatam pomaga nam w konfrontacjach z takimi zjawiskami. Kryszna mowi w Gicie gdzie poządanie mieszka siedliskiem jego jest umysl inteligencja i zmysly. a najszybciej na intelekt dziala studiowanie Ksiązek Prabhupada. wspomniana zona rowniez pomaga. Doswiadczasz piekna tylko na zewnątrz. Tego chcą dzisiaj konsumenci,Bulki w sklepie,i w ogolnosci pułki i reklamy wszystko super,ale bez smaku. poprostu wata,powietrze ,niewiem zero. ani to zdrowe ,ani smaczne. Powinnismy sie nauczyc rozrozniac energie kryszny,jesli widzisz Maye ,to odrazu mozesz pamietac kto jest jej Panem,jej jedno z Imion to Narayani. Czysta wielbicielka . a naga kobieta jest jej ostatnią pulapką. Tak mawiali mądrzy Mi pomaga pamietani i uswiadamianie sobie kto jest tutaj Panem i ze wszystko nalezy do niego,wiec jesli jest tam cos co pochwyca moj umysl to jest to Kryszna. Tak naprawde. wiec raczej powinnismy sie nagimnastykowac by widziec wszystko w związku z Panem i jedgo przyjemnoscią,a nie w związku z naszą przyjemnoscią. ale oczywiscie mimo ze pamietamy to kim jest Pan i co jest jego ,mozna zawsze zamknąc oczy ,kiedy intonujesz Japa przed Bostwami,to czasem zdarzy sie ze kiedy w ciągu dnia zamkniesz oczy widzisz ich piekne formy. zawsze mozna schowac sie za kurtyną swoich powiek i zobaczyc ze tam są Oni Gaura Nitay ,czy tez Radha Giridhari np. Rowniez widzialem za waisznawa pl,zdjecia z harinamow z HH Trivikramem Maharajem w lodzi byl ten Harinam i widac ze przechodzą ,bhaktowie obok sklepu ,gdzie na szybie jest naga kobieta na plakacie i wiecie co???? nbhaktowie mają oczy w strone szyby,a maharaj Patrzy w niebo(moze akurat bylo niebieskie i przypominalo O Krysznie,a na drugim zdjeciu chyba ma zamkniete Oczy) ale Bhagavatam i Gita + japa to Moc w z rozumieniu ze tak naprawde wszedzie jest Kryszna, Ito Nrsimha Parato Nrsimha...Pan Nrsimha jest wewnątrz jak i na zewnątrz .... |
|
| Autor: | Kula-pavana [ 11 gru 2007, o 22:30 ] |
| Tytuł: | Re: Jak sie chronic..? |
Kunja Devata dasa napisał(a): Mialbym takie pytanie do bhaktow.Co mozna zrobic jak sie uchronic przed wplywem mayi.?Chodzi mi o to ze tak jak bylo kiedys z Ajamila ze upadl a byl zaawansowanym braminem patrzac na osoby ktore sie tylko obejmuja a my spotykamy sie w tych czasach z o wiele gorsza demoralizacja i bynajmniej ja nie jestem tak zaawansowany co robic w koncu te rzeczy maja jakis wiekszy lub mniejszy wplyw...?
Historia Ajamila jest wyjatkowa i dlatego trafila do Bhagavatam. Nie boj sie ze upadniesz w sensie poddania sie slabosci cielesnej - znacznie gorsze jest oddalenie sie od Kryszny w sensie wyrzucenia Go z serca. Po upadku nalezy otrzepac sie z kurzu i isc dalej do przodu, w strone Kryszny. Unikaj pokus i staraj sie jak najczesciej byc z bhaktami i robic praktyczna sluzbe oddania. Zyj tak, zeby Kryszna chcial ciebie chronic przed upadkiem. Z czasem bedzie ci latwiej zachowac wlasciwa swiadomosc. Nie udawaj kogos kim nie jestes - ani przed soba, ani przed innymi. Sluchaj glosu serca i nauk twojego guru. No i glowa do gory! |
|
| Autor: | Gauranga Avatar das [ 12 gru 2007, o 09:55 ] |
| Tytuł: | Re: Jak sie chronic..? |
Kula-pavana napisał(a): Kunja Devata dasa napisał(a): Mialbym takie pytanie do bhaktow.Co mozna zrobic jak sie uchronic przed wplywem mayi.?Chodzi mi o to ze tak jak bylo kiedys z Ajamila ze upadl a byl zaawansowanym braminem patrzac na osoby ktore sie tylko obejmuja a my spotykamy sie w tych czasach z o wiele gorsza demoralizacja i bynajmniej ja nie jestem tak zaawansowany co robic w koncu te rzeczy maja jakis wiekszy lub mniejszy wplyw...? Historia Ajamila jest wyjatkowa i dlatego trafila do Bhagavatam. Nie boj sie ze upadniesz w sensie poddania sie slabosci cielesnej - znacznie gorsze jest oddalenie sie od Kryszny w sensie wyrzucenia Go z serca. Po upadku nalezy otrzepac sie z kurzu i isc dalej do przodu, w strone Kryszny. Unikaj pokus i staraj sie jak najczesciej byc z bhaktami i robic praktyczna sluzbe oddania. Zyj tak, zeby Kryszna chcial ciebie chronic przed upadkiem. Z czasem bedzie ci latwiej zachowac wlasciwa swiadomosc. Nie udawaj kogos kim nie jestes - ani przed soba, ani przed innymi. Sluchaj glosu serca i nauk twojego guru. No i glowa do gory! Bardzo zyciowa i praktyczna rada. Kiedys bylem z turem Indradyumny Swamiego na wegierskiej farmie i Bhatividyapurna Swami mowil dokladnie to samo,cale seminarium bylo o odejsciu Guru's z ruchu czy jak to niektorzy mowią upadku. Maharaj oprovcz tego co ty tutaj piszesz Kulapavana Pr. mowil jeszcze o tym ze ,kryszna toleruje i wybacza potkniecia i tkz,upadki dotyczące 4 zasad,ale nie toleruje dewjacji filozoficznych. Jest to dalece bardziej niebezpieczne ,niz poprostu chwilowe ulegniecie slabosciom ,zmyslowym. I to wlasnie moze prowadzic do jak to napisales ,usuniecia Kryszny z naszego serca.Tzn tak naprawde poprostu checi podporządkowania sie mu. |
|
| Autor: | Kula-pavana [ 12 gru 2007, o 13:31 ] |
| Tytuł: | Re: Jak sie chronic..? |
Gauranga Avatar das napisał(a): Maharaj oprovcz tego co ty tutaj piszesz Kulapavana Pr. mowil jeszcze o tym ze ,kryszna toleruje i wybacza potkniecia i tkz,upadki dotyczące 4 zasad,ale nie toleruje dewjacji filozoficznych. Jest to dalece bardziej niebezpieczne ,niz poprostu chwilowe ulegniecie slabosciom ,zmyslowym. I to wlasnie moze prowadzic do jak to napisales ,usuniecia Kryszny z naszego serca.Tzn tak naprawde poprostu checi podporządkowania sie mu.
Tak, to istotny punkt. Kryszna jest bardzo laskawy i jesli bym mial powiedziec czego nie wybacza, to chyba tylko nie wybacza obraz popelnionych wobec Jego czystych bhaktow. Dewiacje filozoficzne (oczywiscie mowie o tych naprawde powaznych) sa bardzo niebezpieczne poniewaz czesto prowadza do usuniecia Kryszny z naszego serca (jak filozofia Mayavada), lub do popelniania obraz wobec czystych Waisznawow. |
|
| Autor: | Sadhaka [ 12 gru 2007, o 16:04 ] |
| Tytuł: | |
Cytuj: Kryszna jest bardzo laskawy i jesli bym mial powiedziec czego nie wybacza, to chyba tylko nie wybacza obraz popelnionych wobec Jego czystych bhaktow.
Chyba czy na pewno? |
|
| Autor: | Kula-pavana [ 12 gru 2007, o 16:21 ] |
| Tytuł: | |
Sadhaka napisał(a): Cytuj: Kryszna jest bardzo laskawy i jesli bym mial powiedziec czego nie wybacza, to chyba tylko nie wybacza obraz popelnionych wobec Jego czystych bhaktow. Chyba czy na pewno? Na pewno nie wybacza takich obraz, i chyba jest to jedyna rzecz ktorej Kryszna nie wybacza |
|
| Autor: | Divya-kiśori dasi [ 12 gru 2007, o 17:39 ] |
| Tytuł: | |
Gauranga Avatar das napisał(a): Rowniez widzialem za waisznawa pl,zdjecia z harinamow z HH Trivikramem Maharajem w lodzi byl ten Harinam i widac ze przechodzą ,bhaktowie obok sklepu ,gdzie na szybie jest naga kobieta na plakacie i wiecie co???? nbhaktowie mają oczy w strone szyby,a maharaj Patrzy w niebo(moze akurat bylo niebieskie i przypominalo O Krysznie,a na drugim zdjeciu chyba ma zamkniete Oczy) ale Bhagavatam i Gita + japa to Moc w z rozumieniu ze tak naprawde wszedzie jest Kryszna, Ito Nrsimha Parato Nrsimha...Pan Nrsimha jest wewnątrz jak i na zewnątrz ....
|
|
| Autor: | Rameśvar das [ 13 gru 2007, o 08:19 ] |
| Tytuł: | |
Myślę, że część odpowiedzi na powyższe pytanie Kunja Devata Prabhu znajdziemy tu: 08.11 Kształceni w Vedach, intonujący omkara i będący wielkimi mędrcami w wyrzeczonym porządku życia – łączą się z Brahmanem. Kto pragnie takiej doskonałości, ten praktykuje celibat. Objaśnię ci teraz pokrótce ten proces, przezeń bowiem można osiągnąć zbawienie. 08.11 Znaczenie: Pan Śri Krsna polecił Arjunie praktykę sat-cakra-yogi, w której umieszcza się powietrze życia pomiędzy brwiami. Biorąc to za pewnik, że Arjuna może nie wiedzieć jak praktykować sat-cakra-yogę, Pan tłumaczy ten proces w następujących wersetach. Pan mówi, że Brahman, mimo iż jeden bez wtórego, posiada różne manifestacje i cechy. Dla impersonalistów szczególnie, aksara, czyli omkara – sylaba om – jest tożsama z Brahmanem. Krsna wyjaśnia tutaj bezosobowego Brahmana, z którym łączą się mędrcy praktykujący wyrzeczony porządek życia. W wedyjskim systemie wiedzy, studenci od samego początku nauczani są w jaki sposób wibrować om, uczą się o bezosobowym Brahmanie i praktykują całkowity celibat, mieszkając razem z mistrzem duchowym. W ten sposób realizują oni dwie cechy Brahmana. Jest to zasadnicza praktyka dla postępu studentów w życiu duchowym. Jednak w obecnych czasach takie życie w całkowitej brahmacaryi (pozostawanie w celibacie) nie jest w ogóle możliwe. Społeczna struktura świata zmieniła się tak bardzo, że niemożliwym jest praktykowanie celibatu od samego początku życia studenckiego. W całym świecie jest wiele instytucji kształcących w różnych dziedzinach wiedzy, ale nie ma uznanej instytucji, w której studenci mogliby być szkoleni w zachowywaniu zasad brahmacaryi. Bez praktykowania celibatu bardzo trudno jest zrobić postęp w życiu duchowym. Dlatego Pan Caitanya zapowiedział, zgodnie z zaleceniami pism świętych dla tego wieku Kali, że za wyjątkiem intonowania świętego imienia Pana Krsny: Hare Krsna, Hare Krsna, Krsna Krsna, Hare Hare; Hare Rama, Hare Rama, Rama Rama, Hare Hare, żaden inny proces realizacji Najwyższego nie jest możliwy. |
|
| Autor: | Kunja Devata dasa [ 13 gru 2007, o 08:59 ] |
| Tytuł: | |
Rameśvar das napisał(a): Myślę, że część odpowiedzi na powyższe pytanie Kunja Devata Prabhu znajdziemy tu: Nie wibrowalem om ale celibat zachowywalem od poczecia az do Hare Krsna bo tu zwiazki malzenskie sa dopuszczalne i nawet sie uwiklalem na 5 lat ale Krsna laskawie mnie z tego wyciagnal na swoj sposob.Nawet mialem w okresie mojej mlodosci dwa razy kiedys cos takiego na podobe "ala" Haridas Thakur ze niewiasty chcialy zblizenia a ja owszem ale mozliwe bedzie to po slubie 08.11 Kształceni w Vedach, intonujący omkara i będący wielkimi mędrcami w wyrzeczonym porządku życia – łączą się z Brahmanem. Kto pragnie takiej doskonałości, ten praktykuje celibat. Objaśnię ci teraz pokrótce ten proces, przezeń bowiem można osiągnąć zbawienie. 08.11 Znaczenie: Pan Śri Krsna polecił Arjunie praktykę sat-cakra-yogi, w której umieszcza się powietrze życia pomiędzy brwiami. Biorąc to za pewnik, że Arjuna może nie wiedzieć jak praktykować sat-cakra-yogę, Pan tłumaczy ten proces w następujących wersetach. Pan mówi, że Brahman, mimo iż jeden bez wtórego, posiada różne manifestacje i cechy. Dla impersonalistów szczególnie, aksara, czyli omkara – sylaba om – jest tożsama z Brahmanem. Krsna wyjaśnia tutaj bezosobowego Brahmana, z którym łączą się mędrcy praktykujący wyrzeczony porządek życia. W wedyjskim systemie wiedzy, studenci od samego początku nauczani są w jaki sposób wibrować om, uczą się o bezosobowym Brahmanie i praktykują całkowity celibat, mieszkając razem z mistrzem duchowym. W ten sposób realizują oni dwie cechy Brahmana. Jest to zasadnicza praktyka dla postępu studentów w życiu duchowym. Jednak w obecnych czasach takie życie w całkowitej brahmacaryi (pozostawanie w celibacie) nie jest w ogóle możliwe. Społeczna struktura świata zmieniła się tak bardzo, że niemożliwym jest praktykowanie celibatu od samego początku życia studenckiego. W całym świecie jest wiele instytucji kształcących w różnych dziedzinach wiedzy, ale nie ma uznanej instytucji, w której studenci mogliby być szkoleni w zachowywaniu zasad brahmacaryi. Bez praktykowania celibatu bardzo trudno jest zrobić postęp w życiu duchowym. Dlatego Pan Caitanya zapowiedział, zgodnie z zaleceniami pism świętych dla tego wieku Kali, że za wyjątkiem intonowania świętego imienia Pana Krsny: Hare Krsna, Hare Krsna, Krsna Krsna, Hare Hare; Hare Rama, Hare Rama, Rama Rama, Hare Hare, żaden inny proces realizacji Najwyższego nie jest możliwy. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|