Teraz jest 28 lip 2026, o 14:20


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Tulasi i Grzeszny tryb życia :)
PostNapisane: 27 lis 2007, o 17:18 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Na allegro znalzalem tulasi pewno ktos z Bhaktów wystawia i tam jest opis takiej tresci:

NASZYJNIK - KORALIKI TULASI

- KORALE Z UZNAWANEJ ZA ŚWIĘTĄ ROŚLINY TULASI SĄ JEDNYM Z ATRYBUTÓW WYZNAWCÓW HARE KRYSZNA

- UWAŻA SIĘ , ŻE NOSZENIE TULASI SPROWADZA WSZELKĄ POMYŚLNOŚĆ I CHRONI OD NIESZCZĘŚĆ

- OSOBY PROWADZĄCE GRZESZNY TRYB ŻYCIA NIE POWINNY NOSIĆ TULASI

Najbardziej zaintrygowalo mnie stwierdzienie ktore wytłuscilem, zupelnie mnie zaskoczylo to co przeczytalem, jak rozumiec GRZESZNY TRYB ZYCIA, a Wogle skad ten pomtysł?

pozatym jak osoby sprzedajace tulasi sprawdzaja czy ktos prowadzi grzeszny tryb zycia?

A tak na marginesie Witam wszystkich po miesiecznej przerwie :)

Dotczytalem sie To Rasa Tattva wystawil tą aukcje, ale Kwestia Noszenia Tulasi przez osoby prowadzace Grzeszny Tryb Zycia nadal jest dla mnie jakim rodzajem spekulacji, i kodowania powiazanego z zastraszaniem nigdy o czyms takim nie slyszalem

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lis 2007, o 18:59 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 sty 2007, o 14:15
Posty: 21
Lokalizacja: Gaurangaland,Scotland
Haribol Madhava i Radhika! RADHE,RADHE,RADHE!
Jesli ktos ma zamiar dyskryminowac kto jest grzesznikem a kto nie, lepiej tulasi nie sprzedawac. To cos w rodzaju reklamy" Jesli nie wierzysz w Jezusa to pojdziesz do piekla." To nie jest zbyt atrakcyjna forma przedstawiania rzeczy.
Osobiscie uwazam, ze poniewaz Tulsi Devi jest czysta wielbicielka Kryszny powinnismy byc ostrozni komu takie korale dajemy. Tilak i tulsi sa znakami Vaisnava to nie sa zwykle przyziemne ozdoby, ale z drugiej strony wiem ze noszenie przez osobe tulsi jest bardzo korzystne, bez wzgledu na to jaki tryb zycia taka osoba prowadzi. Wyglada na to, ze wielbiciel ktory wystawil ten opis nie przemyslal tego z szerszej perspektywy, bo przeciez kazdy moze to przeczytac. Kazdy wysilek jest okryty bledem.
A Madhavo, jaka jest twoja opinia na temat noszenia tulasi przez osoby nie podazaja sciezka sluzby oddania?

_________________
Call out GAURANGA be happy


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lis 2007, o 20:05 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
NRSIMHADEVA DAS napisał(a):
Haribol Madhava i Radhika! RADHE,RADHE,RADHE!


Pozdrawiamy Was tez Goraco Kochani

NRSIMHADEVA DAS napisał(a):
Jesli ktos ma zamiar dyskryminowac kto jest grzesznikem a kto nie, lepiej tulasi nie sprzedawac.


Mysle dokładnie tak samo w 100% zgadzam sie z toba drogi Nrsimhadevo:)

NRSIMHADEVA DAS napisał(a):
To cos w rodzaju reklamy" Jesli nie wierzysz w Jezusa to pojdziesz do piekla." To nie jest zbyt atrakcyjna forma przedstawiania rzeczy.


popieram w 100%

NRSIMHADEVA DAS napisał(a):
Osobiscie uwazam, ze poniewaz Tulsi Devi jest czysta wielbicielka Kryszny powinnismy byc ostrozni komu takie korale dajemy. Tilak i tulsi sa znakami Vaisnava to nie sa zwykle przyziemne ozdoby, ale z drugiej strony wiem ze noszenie przez osobe tulsi jest bardzo korzystne, bez wzgledu na to jaki tryb zycia taka osoba prowadzi.


Bardzo mi sie podoba ta wypowiedz ogromna modrosc z niej emanuje, jesli Tulasi jest czystym wielbicielem to wszyscy co maja z nia jakikolwiek kontak moga odniesc korzysc, fakt dochodzi jeszcze kwestia obraz ale my tez nawet w najbardzje nieczystym stanie nosimy tulasi czy nie tak, np. wyprozniajac sie, ktos moglby powiedziec ze wchodzac do toalety powinismy sciagac Tulasi ale Srila Prabhupada dal inny standard i tego powinismy sie trzymac. Urzytecznosc jest zasada (za to Cenie najbardziej Srila Prabhupada, ze potrafil tolerowac uwarunkowania jednoczesnie inspirujac do pracy nad nimi, on nie zastraszal on inspirowal )

NRSIMHADEVA DAS napisał(a):
Wyglada na to, ze wielbiciel ktory wystawil ten opis nie przemyslal tego z szerszej perspektywy, bo przeciez kazdy moze to przeczytac. Kazdy wysilek jest okryty bledem.


Mysle podobnie

NRSIMHADEVA DAS napisał(a):
A Madhavo, jaka jest twoja opinia na temat noszenia tulasi przez osoby nie podazaja sciezka sluzby oddania?


Mysle ze jest Tulasi jest bardzo pomyslna i i korale tulasi równiez i napewno sa oczyszczajace wiec nawet noszenie ich bez swiadomosci korzyci z tego plynacych jest to bardzo dobre, z czasem moze to spowodowac oczyszcenie na tyle ze ktos moze zainteresowac sie bardziej zyciem duchowym. Tak naprawde w tym swiecie ile jest czystych osob godnych zblizenia sie do Kryszny, kazdy dostaje na wyrost wiekszosc rzeczy taki Kredy zaciagniety u Kryszny i Mistrza duchowego ktory splacamy, jedni splacaj go sumieniej inni bazuja na żyrantach :lol: ale Kryszna nie peka daje szanse Kazdemu To jest nastrój Pana Gaurangi tak ja to widze.

Jak Srila Prabhupada przywiózl do Indi bialych bhaktów to jego bracia duchowi albo sie smiali albo byli oburzeni, ale on wiedzial ze to sa podwaliny ogromnej rewolucji. Nie bylo dyskryminacji ze strony Srila Prabhupada.

Wydaje mi sie drogi Nrsimhadevo ze myslimy podobnie bardzo podoba mi sie twoje zrozumienie sytuacji.
pozdrawiam

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lis 2007, o 13:56 

Dołączył(a): 8 lis 2006, o 14:17
Posty: 155
madhava napisał(a):
Jak Srila Prabhupada przywiózl do Indi bialych bhaktów to jego bracia duchowi albo sie smiali albo byli oburzeni, ale on wiedzial ze to sa podwaliny ogromnej rewolucji. Nie bylo dyskryminacji ze strony Srila Prabhupada.


Prabhu, warto wyjasnic ze taki smiech, lub oburzenie, wywolywal nie sam fakt ze bhaktowie ci pochodzili z Zachodu, ale ze ich konkretne zachowanie bylo niewlasciwe.

Srila Bhaktisiddhanta i jego uczniowie inicjowali osoby z rodzin i krajow nie-hinduistcznych nawet zanim Srila Prabhupada wyjechal do USA i rowniez nie bylo w ich podejsciu zadnej dyskryminacji. Bez watpienia nikt nie zainteresowal swiadomoscia Kryszny wiecej osob na Zachodzie niz Srila Prabhupada, ale zarzucanie dyskryminacji braciom duchowym Srila Prabhupada po prostu nie opiera sie na faktach.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tulasi i Grzeszny tryb życia :)
PostNapisane: 10 gru 2007, o 19:10 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
madhava napisał(a):
Na allegro znalzalem tulasi pewno ktos z Bhaktów wystawia i tam jest opis takiej tresci:

NASZYJNIK - KORALIKI TULASI

- KORALE Z UZNAWANEJ ZA ŚWIĘTĄ ROŚLINY TULASI SĄ JEDNYM Z ATRYBUTÓW WYZNAWCÓW HARE KRYSZNA

- UWAŻA SIĘ , ŻE NOSZENIE TULASI SPROWADZA WSZELKĄ POMYŚLNOŚĆ I CHRONI OD NIESZCZĘŚĆ

- OSOBY PROWADZĄCE GRZESZNY TRYB ŻYCIA NIE POWINNY NOSIĆ TULASI

Najbardziej zaintrygowalo mnie stwierdzienie ktore wytłuscilem, zupelnie mnie zaskoczylo to co przeczytalem, jak rozumiec GRZESZNY TRYB ZYCIA, a Wogle skad ten pomtysł?

pozatym jak osoby sprzedajace tulasi sprawdzaja czy ktos prowadzi grzeszny tryb zycia?

A tak na marginesie Witam wszystkich po miesiecznej przerwie :)

Dotczytalem sie To Rasa Tattva wystawil tą aukcje, ale Kwestia Noszenia Tulasi przez osoby prowadzace Grzeszny Tryb Zycia nadal jest dla mnie jakim rodzajem spekulacji, i kodowania powiazanego z zastraszaniem nigdy o czyms takim nie slyszalem

Kochany Madhawo
Oczywiscie ze tresc tego typu nie jest jakos tam tak na miejscu,na allegro.
Ale wiedz ze np ,w Madwa sampradyi ,Tulasi jest dla wielbicieli Tak swieta ze zakladają ją na szyje tylko podczas intonowania Japa,czy podczas Poojy.
Ja sam nie jestem zwolennikiem ,jak ty to mowisz kodowania,ale nalezy raczej powziąsc droge srodka,bo w pewnym momencie ktos moze stwierdzic ze wieksza czsc zasad Panczaratiki jest kodowaniem kogos.
Oczywiscie nie zrozum mnie zle ,ja wiem oco Ci chodzi,ale są tez Ludzie o slabym charakterze ktorym Tkzw kody pomagają w pamietaniu o Krysznie.

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tulasi i Grzeszny tryb życia :)
PostNapisane: 10 gru 2007, o 21:30 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2006, o 20:09
Posty: 770
Lokalizacja: Legnica
Gauranga Avatar das napisał(a):
wiedz ze np ,w Madwa sampradyi ,Tulasi jest dla wielbicieli Tak swieta ze zakladają ją na szyje tylko podczas intonowania Japa,czy podczas Poojy.
Ja sam nie jestem zwolennikiem ,jak ty to mowisz kodowania,ale nalezy raczej powziąsc droge srodka,bo w pewnym momencie ktos moze stwierdzic ze wieksza czsc zasad Panczaratiki jest kodowaniem kogos.
Oczywiscie nie zrozum mnie zle ,ja wiem oco Ci chodzi,ale są tez Ludzie o slabym charakterze ktorym Tkzw kody pomagają w pamietaniu o Krysznie.


Zgadzam się w pełni z Tobą Gaurango. Najlepszym aptekarzem był Śri Caitania Mahaprabhu i On polecił Śrila Sanatanie Gosvamiemu skompilowanie zasad postępowania dla Vaisznawów w Hari Bhakti Vilasa. Myślę, że tam jest wyrażone pragnienie Mahaprabhu co do traktowania OSOBY Tulasi devi.

Czy ktoś zna te zasady? Warto by było poznać podejście Śri Caitanii i Acaryów przecież staramy się być dasa dasa anudasa - sługami tych co służą nastrojowi Śri Caitanii.

Pogłębmy zrozumienie podstaw i uważne podążanie za instrukcjami - precyzyjnych recept, by nie krzywdzić uszczęśliwianiem

_________________
Gauranga!!!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tulasi i Grzeszny tryb życia :)
PostNapisane: 10 gru 2007, o 22:35 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Rameśvar das napisał(a):
Pogłębmy zrozumienie podstaw i uważne podążanie za instrukcjami - precyzyjnych recept, by nie krzywdzić uszczęśliwianiem


a ja to bym wogle zakazł bycia szczesliwym bo jak to pobozny powazny czlowiek ma byc szczsliwy po co? malo autentyczny wtedy jest niech sie umartwia a najlepiej dac mu bat niech sie biczuje. To bardzie przystoi osobie poboznej :) trzeba skonczyc z tymi usmiechnietymi setymentalistami raz na zawsze, bo zawsze sa znimi jakie problemy...:)

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tulasi i Grzeszny tryb życia :)
PostNapisane: 10 gru 2007, o 23:07 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2006, o 20:09
Posty: 770
Lokalizacja: Legnica
....tak sobie myślę, że równie dobrze można by się zapytać czemu nie dajemy nici bramińskich ludziom nie związanym z gaudija sampradają czy też glinki do malowania znaków tilaka?

Można poznać ich znaczenie, a szczególnie pragnienie Śri Caitanii odnośnie tych elementów i nastrój Jego wielbicieli.

Problem jest z Hari Bhakti Vilas, bo nie jest dostępne (Kryszna Kszetra Prabhu podjął się tłumaczenia tego dzieła na j. angielski), ale mamy Śri Caitania Caritamritę, w której Pan Caitania odsłania swój nastrój poprzez swoje zachowanie, mowę, poprzez swoich wielbicieli i ich oddanie.

Przykładem niezrównanej miłości podążania za nastrojem Mahaprabhu jest Jagadananda Pandit.

"Poprzednio wielki sannyasin o imieniu Mukunda Sarasvati dał Sanatanie Gosvamiemu wierzchnie okrycie. Sanatana miał ten materiał zawiązany wokół głowy, gdy przyszedł i usiadł u drzwi Jagadanandy Pandity (...)".

"Skąd wziąłeś ten czerwonawy materiał, który masz na głowie?" - zapytał Jagadananda. Sanatana odpowiedział: "Dostałem go od Mukundy Sarasvati."

Słysząc to, Jagadananda Pandita natychmiast wpadł w gniew i wziął do ręki garnek do gotowania, zamierzając zbić Sanatanę Gosvamiego.

Jednakże Sanatana Gosvami bardzo dobrze znał Jagadanandę Panditę i dlatego nieco się zawstydził. To spowodowało, że Jagadananda zostawił garnek na piecu i rzekł, co następuje.

"Jesteś jednym z głównych towarzyszy Śri Caitanyi Mahaprabhu. Doprawdy, nikt nie jest Mu droższy od ciebie.

"A pomimo tego obwiązałeś głowę szatą daną ci przez innego sannyasina. Kto może tolerować takie postępowanie?"

Sanatana Gosvami powiedział: "Mój drogi Jagadanando Pandito, jesteś bardzo uczoną świętą osobą. Nikt nie jest droższy Śri Caitanyi Mahaprabhu od ciebie.

"Ta wiara w Śri Caitanyę Mahaprabhu bardzo do ciebie pasuje. Jeżeli byś jej nie zademonstrował, jak mógłbym się jej nauczyć?

"Teraz osiągnąłem cel, jaki mi przyświecał, gdy obwiązywałem sobie głowę tym materiałem, ponieważ osobiście zobaczyłem twą niezwykłą miłość do Śri Caitanyi Mahaprabhu" (CC Antya Lila 13.51-60)


Dla mnie najważniejsza w tej rozrywce jest determinacja w podążaniu za Śri Caintanią i za jego instrukcjami, oraz chęć uczenia się jaką zademonstrował Sanatana Gosvami.

Jak widać bhaktowie prowokowali siebie nawzajem, by inni bhaktowie zademonstrowali swoją miłość i zadedykowanie w podążaniu za Śri Caitanią....by się uczyć! Nikt nie jest gotowym bhaktą, wszyscy się stajemy na nowo, a lekcje są w zasięgu ręki :)

Nie znając Jego instrukcji można malować ściany z wielkim uśmiechem i determinacją i przeznaczyć na to życie, ale co jeśli się okaże, że nie malowało się właściwej ściany, że drabina była przystawiona nie do tej ściany co trzeba? Bo nie znało się wytycznych Szefa ?!

Można podążać za swoim nastrojem i utworzyć swoją subiektywną sampradaję, ale po co? w jakim celu?

Sampradaja już jest. Jej serce - raghanuga bhakti chronione jest przez pańcaratrę - reguły i zasady. Dlatego Śri Caitania kładł nacisk na zasady i reguły postępowania (w których ujęta jest etykieta związana z traktowaniem Tulasi) by chronić to co najcenniejsze.

Gdy Pan powracał świadomością do wycieńczonego ekstazą miłosną ciała, zawsze wracał do pańcaratriki - reguł, zasad i obowiązków...

Myślę, że zanim się da Tulasi osobie, która pije wino, ma nieczyste życie seksualne i zabija krowy (w pośredni lub bezpośredni sposób), warto poznać jakie konsekwencja taka osobo poniesie za obrazy wobec Tulasi i Kryszny.

Czy tym samym, nie znając podejścia Śri Caitanii, Sanatany Gosvamiego nie sprowadzimy na taką osobę przykrych konsekwencji....

Ja tego nie wiem i zanim bym dał, spróbowałbym poznać co na ten temat mówi guru, sadhu, śastra, a nie mój umysł. Nie chciałbym dawać leku bez zalecenia Głównego Lekarza.

ps. Kiedyś miałem kolegę, który dostał od bhaktów Tulasi. On nie był przekonany i nie cenił Tulasi. Ćpał z Tulasi, pił wina z Tulasi, wymiotował z Tulasi. Ostatecznie Tulasi czerniała, aż korale pękły i pogubiły się. Po czym dostał od bhaktów kolejne korale. Z tego co wiem, swoje czynności nadal powtarza.

_________________
Gauranga!!!


Ostatnio edytowano 11 gru 2007, o 10:35 przez Rameśvar das, łącznie edytowano 2 razy

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tulasi i Grzeszny tryb życia :)
PostNapisane: 11 gru 2007, o 00:00 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
madhava napisał(a):
Rameśvar das napisał(a):
Pogłębmy zrozumienie podstaw i uważne podążanie za instrukcjami - precyzyjnych recept, by nie krzywdzić uszczęśliwianiem


a ja to bym wogle zakazł bycia szczesliwym bo jak to pobozny powazny czlowiek ma byc szczsliwy po co? malo autentyczny wtedy jest niech sie umartwia a najlepiej dac mu bat niech sie biczuje. To bardzie przystoi osobie poboznej :) trzeba skonczyc z tymi usmiechnietymi setymentalistami raz na zawsze, bo zawsze sa znimi jakie problemy...:)

Oj madhavciu ,Gdybym cie nieznał.Ale ja cie znam i wiem ze ty chcesz jak najlepiej.
Ja tez mam doswiadczenie z Tulasi takie ze kiedy na początku kulałem z zasadami regulującymi i etykietą,to symptomemmtego ze przeginam byl zawsze fakt ze koraliki z szyji zrywaly mi sie.
takze ilekroc zawsze dalem Tulsi koraliki komus z tkzw kolegow to po jakims czasie Tulasi im sie zrywala.z szyji.
Mozna powiedziec slaba nitka ,indyjska,ale czy tylko To????
Niewątpliwie Tulasi chciala by zamieszkac na kazdym karku ,ale takze i przedewszystkim w czyims sercu. a kiedy podazamy za regulami ,czy instrukcjami Mahaprabhu lub aczaryow wowczas naprade stajemy sie radosni,a kazda nastepna zasada,czy regula nie bedzie juz dla nas ciezarem,ale wyzwaniem i powodem do rzeczywistej radosci,nie takiej zmyslowej wywodzącej sie jedynie ze spelnionego osobistego pragnienia ,ale ta radosc to cos wiecej,to radosc bez egoizmu cienia. Kiedys pewnie wszyscy to "cykniemy"
ze jedyne nasze pragnienie to pragnienie i instrukcje guru sadhu i siastr.

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tulasi i Grzeszny tryb życia :)
PostNapisane: 11 gru 2007, o 12:52 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Rameśvar das napisał(a):



Dla mnie najważniejsza w tej rozrywce jest determinacja w podążaniu za Śri Caintanią i za jego instrukcjami, oraz chęć uczenia się jaką zademonstrował Sanatana Gosvami.
[...]

Można podążać za swoim nastrojem i utworzyć swoją subiektywną sampradaję, ale po co? w jakim celu?

Myślę, że zanim się da Tulasi osobie, która pije wino, ma nieczyste życie seksualne i zabija krowy (w pośredni lub bezpośredni sposób), warto poznać jakie konsekwencja taka osobo poniesie za obrazy wobec Tulasi i Kryszny.


czy piszac to wszysto możesz to skiewrowac do osoby Indradyumny Swamiego?, który na swoim turze w sklepikach sprzedaje Tulasi własnie na szyje? czy myslisz ze on nie podaza za naukmi Pana Gaurangi i ze nie wie co robi? Ja moze nie wiem...ale maharaja bym o to nie posadzał...

A ty ocen to jak chcesz.

Mowisz wciaz o poznaiu prawdy nie krzywdzeniu uszczesliwianiem a ja rozumiem tą spraw z innego punktu widzenia. Cos co daje postep zawsze jest korzytne nawet jak ktos sie zerzyga...bo jego postep moze zaczol sie wlasnie w momecie gdy sie wyzygal, a ty zachowujesz sie jak ktos co chce tej osbie za wszelka cene pomoc w taki sposob zeby te zygi zatrzymal w sobie.

Czy naprawde tak trundno Ci to zroumiec ze łaskawość tym rózni sie od wyrachowania ze ze przyswieca jej wyzszy cel, a nie strach przed reakcjami, ktos dosaje laske bo tego potrzebuja inni, IDS nie zmyka nikomu mozliwosci robienia postepu, to naprawde takie trudne do zrozumiania, dla mnie jest wzorem yukta varagii ... pokazuje Ci idealny przykład Acari który naucza swoim zyciem.

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tulasi i Grzeszny tryb życia :)
PostNapisane: 11 gru 2007, o 13:06 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Rameśvar das napisał(a):
ps. Kiedyś miałem kolegę, który dostał od bhaktów Tulasi. On nie był przekonany i nie cenił Tulasi. Ćpał z Tulasi, pił wina z Tulasi, wymiotował z Tulasi. Ostatecznie Tulasi czerniała, aż korale pękły i pogubiły się. Po czym dostał od bhaktów kolejne korale. Z tego co wiem, swoje czynności nadal powtarza.


znam tez innego twojego kolege co nosi tulasi mio ze nie jest "bhatkom" jak by to wielu expertów powiedzilo oceniajac jego zycie, graliscie nawet kiedys w jedym zespole pewno wiesz o kim mowie, spotkalismy sie na koncercie wLCK-u i on powiedzial przyszedlem na ten koncert bo wiedzialem ze tu bedzie prasadam i ze bede mogl was spotkac, kapele mnie nie interesuja ale lubie was i prasadam.Prowadzi nieczystez ycie jak by to mogli czysci powiedziec, ale bhaktów kocha i prasdam tez lubi tez pic wino i palic blany czy nalezy mu zabrac Tulasi z szyji? co myslisz Ramesvar? Zabrał bys mu dla jego dobra czy zaczol bys go straszyc reakcjami?

Jakie jest ktyterium czy on przez to ze lubi prasadam czasem nawet troche mantruje lub spiewa mahamantre, ale jest uwarunkowany czy on moze nosic tulasi czy nie?

A co z wielbicielami co maja problemy z przestrzebganiem zasad, czy moga nosic tulasi czy nie, czy jak ida zapalic sobie papierosa to powinni sciagac tulasi( maja dobre serca ale mocniejsze od tego sa ich uwarunkowania, co proponujesz)?

nie pisze tego po By Cie urazic Drogi Rameswarku poprostu mam duzo watpilwosci i chce zebys mi je rozwial, bo nie rozumiem twojego toku myslenia. mysle ze znasz mnie na tyle ze wiesz ze nie jest to atak na twoja osobe tylko proba dociekniecia prawdy.

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tulasi i Grzeszny tryb życia :)
PostNapisane: 11 gru 2007, o 14:02 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
madhava napisał(a):
Rameśvar das napisał(a):
ps. Kiedyś miałem kolegę, który dostał od bhaktów Tulasi. On nie był przekonany i nie cenił Tulasi. Ćpał z Tulasi, pił wina z Tulasi, wymiotował z Tulasi. Ostatecznie Tulasi czerniała, aż korale pękły i pogubiły się. Po czym dostał od bhaktów kolejne korale. Z tego co wiem, swoje czynności nadal powtarza.


znam tez innego twojego kolege co nosi tulasi mio ze nie jest "bhatkom" jak by to wielu expertów powiedzilo oceniajac jego zycie, graliscie nawet kiedys w jedym zespole pewno wiesz o kim mowie, spotkalismy sie na koncercie wLCK-u i on powiedzial przyszedlem na ten koncert bo wiedzialem ze tu bedzie prasadam i ze bede mogl was spotkac, kapele mnie nie interesuja ale lubie was i prasadam.Prowadzi nieczystez ycie jak by to mogli czysci powiedziec, ale bhaktów kocha i prasdam tez lubi tez pic wino i palic blany czy nalezy mu zabrac Tulasi z szyji? co myslisz Ramesvar? Zabrał bys mu dla jego dobra czy zaczol bys go straszyc reakcjami?

Jakie jest ktyterium czy on przez to ze lubi prasadam czasem nawet troche mantruje lub spiewa mahamantre, ale jest uwarunkowany czy on moze nosic tulasi czy nie?

A co z wielbicielami co maja problemy z przestrzebganiem zasad, czy moga nosic tulasi czy nie, czy jak ida zapalic sobie papierosa to powinni sciagac tulasi( maja dobre serca ale mocniejsze od tego sa ich uwarunkowania, co proponujesz)?

nie pisze tego po By Cie urazic Drogi Rameswarku poprostu mam duzo watpilwosci i chce zebys mi je rozwial, bo nie rozumiem twojego toku myslenia. mysle ze znasz mnie na tyle ze wiesz ze nie jest to atak na twoja osobe tylko proba dociekniecia prawdy.

Ale sie atakują Ale :wink:
Mowiąc wielce nie uczenie. Chlopacy :!: :!: :!: :lol: mozna smialo powiedziec ze obaj macie racje.
Z tym ze rameswar ji (oile dobreze rozumie) mowi z pozycji siastr,a ty z pozycji serca.Bhakti Yoga ,czy tez budhi joga jest polączeniem Obu tych narzedzi. by wyzwolic siebie i innych. Ani jeden ani drugi nie powinien przeciągac w swoją strone.Znając Delikatną nature i spokojne usposonbienie Ramesvara Pr troszke mnie jakby ten ton wypowiedzi poruszyl Kochany Madhawo :lol: ale wiemy wszyscy ze ty jestes jakby to powiedziec bardziej "sercowy" a Ramesvar jest typem badacza.
swoją drogą niepamietam kto to powiedzial,ale slyszalem kiedys na jednym z wykladow ze jesli ktos ma juz na swej szyji Tulsi to ponoc to juz kwestja czasu kiedy bedzie inicjowany. w Tulsi mahatmia jest powiedziane rowniez ze kazdy kto nosi na szyji korale z Tulasi ,osiąga tak pobozne reakcje robiąc chocby jeden krok z trulasi na szyji ,jak gdyby spelnial asvamedha Yajne. wiec werdykt jest taki ze tak samo argumentow na tak ,jak i na nie mozna by znalesc bez liku w wedach. na owy temat nad ktorym prowadzicie dyskusje.
Rownowaga Chopy i zdrowy rozsądek.Jesli ktos czuje sie na tyle kwalifikowany by dawac ten rodzaj łaski,to super ,niech to robi ,a jesli ktos uwaza ze nie jest to poprawne ,niech nie dziala w ten sposob.

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tulasi i Grzeszny tryb życia :)
PostNapisane: 11 gru 2007, o 16:29 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Gauranga Avatar das napisał(a):
Ale sie atakują Ale :wink:
.


wymiana zdan to jest nie atak, a ty nie siej waitru bo kto wiatr sieje ten burze zbiera :) :twisted:

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tulasi i Grzeszny tryb życia :)
PostNapisane: 11 gru 2007, o 19:16 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2006, o 20:09
Posty: 770
Lokalizacja: Legnica
Dziękuję Madhavo za Twoją odpowiedź i przedstawienie swojego punktu widzenia.

Dziękuję Gaurango, za balans w naszej rozmowie.

madhava napisał(a):
nie pisze tego po By Cie urazic Drogi Rameswarku poprostu mam duzo watpilwosci i chce zebys mi je rozwial, bo nie rozumiem twojego toku myslenia. mysle ze znasz mnie na tyle ze wiesz ze nie jest to atak na twoja osobe tylko proba dociekniecia prawdy.


Nie znam prawdy, nie znam recepty, szukam tak samo jak Ty. Z tym pytaniem zwrócę się do Kryszna Kszetry Maharaja.

Nie będę szukał poparcia swych tez, nie o to mi chodzi. Chcę tak samo ja Ty Madhavo poznać prawdę i wiem, że się uda :)

Mam wiarę w pisma i słowa guru. Inspirują mnie teksty z Caitania Caritamrity i za nimi mój umysł się kieruje....przez moją ślepotę duchową.

_________________
Gauranga!!!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Tulasi i Grzeszny tryb życia :)
PostNapisane: 11 gru 2007, o 20:59 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Rameśvar das napisał(a):
Dziękuję Madhavo za Twoją odpowiedź i przedstawienie swojego punktu widzenia.

Dziękuję Gaurango, za balans w naszej rozmowie.

madhava napisał(a):
nie pisze tego po By Cie urazic Drogi Rameswarku poprostu mam duzo watpilwosci i chce zebys mi je rozwial, bo nie rozumiem twojego toku myslenia. mysle ze znasz mnie na tyle ze wiesz ze nie jest to atak na twoja osobe tylko proba dociekniecia prawdy.


Nie znam prawdy, nie znam recepty, szukam tak samo jak Ty. Z tym pytaniem zwrócę się do Kryszna Kszetry Maharaja.

Nie będę szukał poparcia swych tez, nie o to mi chodzi. Chcę tak samo ja Ty Madhavo poznać prawdę i wiem, że się uda :)

Mam wiarę w pisma i słowa guru. Inspirują mnie teksty z Caitania Caritamrity i za nimi mój umysł się kieruje....przez moją ślepotę duchową.



Tak super postawa.Dziekuje za inspiracje. Bo tak naprawde co my mozemy wiedziec oprucz tego co czujemy naszymi zmyslami i umyslem????
Prawda na tematy transcendentne jest bardzo subtelna i objawiana przez slowa i instrukcje guru sadhu i siastr.
Bycie liberalem w rozdawaniu sluzby i łaski Pana Gaurangi to osobisty wybor kazdego,Najwazniejsze jest by rozdawac te łaske ,w taki sam sposob jaki chcą tego nasi Guru's i Srila Prabhupada.
Jesli chodzi o mnie i moj punkt widzenia to ja czerpie ,a przynajmniej staram sie czerpac inspiracje i od Ciebie ramesvarji ,i od Madhavy ,oraz od wielu innych,jednak ja tez jestem inny i jesli nawet wezme cos od kogos ,jakąs mądrosc czy przyklad to zawsze powtorze zaslyszana wiedze w swoj sposob i w swoim nastroju. i zawsze w taki sam w jaki trafilo to do mego "serca"
Kazdy ma prawo do swoich uwag,przemyslen i koncepcji,pod warunkiem ze jest za to wszystko odpowiedzialny.

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL