Trisama napisał(a):
Warto z nim tez porozmawiać o przyszłości i swoich możliwościach. Ostatecznie idziesz do MD po instrukcje pomagające w Twoim życiu duchowym, więc warto znać swoje oczekiwania i uwarunkowania.
To bardzo istotne, co napisał Trisama Prabhu. Bhaktividyapurna Swami podkreśla, że jeśli osoba akceptuje instrukcje MD, działa zgodnie z nimi i widzi, że te instrukcje działają w jej życiu, wtedy może zdecydować o przyjęciu inicjacji (diksza).
Aby nie popełnić błędu zbyt sentymentalnego przyjęcia procesu bhakti-yogi, najlepiej go gruntownie poznać i pytać MD, od którego otrzymuję instrukcje, czy właściwie rozumiem proces.
A oto ważny fragment z BG. 4. 34 (komentarz Ś.P.)
"Po to, aby otrzymać wiedzę, należy zbliżyć się do bona fide mistrza duchowego. Należy przyjąć takiego mistrza duchowego, całkowicie mu się podporządkować i służyć mu bez fałszywego prestiżu. Sekret postępu w życiu duchowym polega na zadowalaniu samozrealizowanego mistrza duchowego. Zadawanie pytań i pokora stanowią o duchowym rozumieniu. Bez pokory i pełnienia służby, zadawanie pytań mistrzowi duchowemu nie będzie skuteczne. Uczeń musi zostać poddany sprawdzianowi mistrza duchowego, i kiedy mistrz duchowy przekonuje się o jego szczerym pragnieniu, automatycznie błogosławi go prawdziwym rozumieniem duchowym. Werset ten potępia zarówno bezrozumne naśladownictwo, jak i zadawanie absurdalnych pytań. Należy nie tylko pokornie słuchać mistrza duchowego, ale również poprzez pokorę, zadawanie pytań i pełnienie służby, zdobywać od niego wiedzę. Bona fide mistrz duchowy jest z natury bardzo dobry dla uczniów. A wtedy, gdy uczeń jest pokorny i zawsze gotowy do pełnienia służby, zadawanie pytań i przekaz wiedzy stają się doskonałe."