| forum.harinam.pl https://forum.harinam.pl/ |
|
| Znaczenia Srila Prabhupada https://forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=1&t=576 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | Divya [ 5 lis 2007, o 06:35 ] |
| Tytuł: | Znaczenia Srila Prabhupada |
Drodzy bhaktowie rozpoczelem ten watek z mysla o studiowaniu interesujacych was tematow, czy wypowiedzi Śrila Prabhupada... Dzis czytajac Srimad Bhagawatam natknalem sie na taki o to frag 10.03.31 Znaczenie: Jak wyjaśnia Caitanya-caritamrta, miłosna służba dla Osoby Boga jest dwóch różnych rodzajów: aiśvarya-purna, pełna bogactw i aiśvarya-śithila, bez bogactw. Prawdziwa miłość do Boga rozpoczyna się od aiśvarya-śithila po prostu w oparciu o czystą miłość. premanjana-cchurita-bhakti-vilocanena santah sadaiva hrdayesu vilokayanti yam śyamasundaram acintya-guna-svarupam govindam adi-purusam tam aham bhajami (Brahma-samhita 5.38) Czyści bhaktowie, których oczy pokryte są maścią premy, miłości, pragną oglądać Najwyższą Osobę Boga jako Śyamasundarę, Muralidharę, trzymającego w rękach flet. Jest to forma osiągalna dla mieszkańców Vrndavany, którzy kochają Najwyższą Osobę Boga jako Śyamasundarę, a nie Pana Visnu, Narayana, który wielbiony jest na Vaikunthach, gdzie bhaktowie podziwiają Jego bogactwo. Chociaż Devaki nie jest na platformie Vrndavany, jest ona bliska platformy Vrndavany. Na platformie Vrndavany matką Krsny jest matka Yaśoda a Devaki jest matką Krsny na platformie Mathury i Dvaraki. W Mathurze i Dvarace miłość do Pana zmieszana jest z uznaniem dla Jego bogactwa, ale we Vrndavanie bogactwo Najwyższej Osoby Boga nie jest przejawione. Jest pięć etapów miłosnej służby dla Najwyższej Osoby Boga – śanta, dasya, sakhya, vatsalya i madhurya. Devaki jest na platformie vatsalya. Na tym etapie miłości chciała mieć do czynienia z wiecznym synem, Krsną i dlatego pragnęła, aby Najwyższa Osoba Boga ukrył Swą pełną przepychu formę Visnu. Śrila Viśvanatha Cakravarti Thakura wyraźnie naświetla ten punkt w swych wyjaśnieniach tego wersetu. Bhakti, bhagavan i bhakta nie należą do materialnego świata. Potwierdza to Bhagavad-gita (14.26): mam ca yo 'vyabhicarena bhakti-yogena sevate sa gunan samatityaitan brahma-bhuyaya kalpate "Kto całkowicie angażuje się w służbę oddania, kto nie upada w żadnych okolicznościach, ten od razu przekracza guny natury i wznosi się na płaszczyznę Brahmana." Już od samego początku naszych transakcji w bhakti usytuowani jesteśmy na platformie transcendentalnej. Chciałbym was zapytać co rozumiecie pod słowem TRANSAKCJE W BHAKTI, dlaczego SP uzyl tego slowa? Przeciez słuzba oddania jest nie motywowana? I jeszcze jedno - temat, ktory jest poruszany na wielu forach - wielbiciel juz od samego poczatku usytulowany jest w transcendencji, niezaleznie czy jest on neofita, madyama czy uttama? Tak? Czy nie? Czy tak i nie razem wziete? |
|
| Autor: | Trisama [ 5 lis 2007, o 11:24 ] |
| Tytuł: | Re: Znaczenia Srila Prabhupada |
Divya napisał(a): Chciałbym was zapytać co rozumiecie pod słowem TRANSAKCJE W BHAKTI, dlaczego SP uzyl tego slowa? Przeciez słuzba oddania jest nie motywowana? Wydaje mi się, że nie jest motywowana żadnym materialnym pragnieniem, lecz jest motywowana pragnieniem zadowalania Kryszny, czy też Jego wielbiciela. Cytuj: I jeszcze jedno - temat, ktory jest poruszany na wielu forach - wielbiciel juz od samego poczatku usytulowany jest w transcendencji, niezaleznie czy jest on neofita, madyama czy uttama? Tak? Czy nie? Czy tak i nie razem wziete?
Jeśli a priori założymy, że od początku ( I BEZ PRZERWY), ktoś pełni służbę oddania to fakt od razu jest usytuowany w transcendencji. Lecz jeśli pojawia się przerwra w takiej służbie oddania, to moim zdaniem taka osoba już na tym poziomie nie jest. Co Wy na to? |
|
| Autor: | Gauranga Avatar das [ 5 lis 2007, o 11:38 ] |
| Tytuł: | Re: Znaczenia Srila Prabhupada |
Trisama napisał(a): Divya napisał(a): Chciałbym was zapytać co rozumiecie pod słowem TRANSAKCJE W BHAKTI, dlaczego SP uzyl tego slowa? Przeciez słuzba oddania jest nie motywowana? Wydaje mi się, że nie jest motywowana żadnym materialnym pragnieniem, lecz jest motywowana pragnieniem zadowalania Kryszny, czy też Jego wielbiciela. Cytuj: I jeszcze jedno - temat, ktory jest poruszany na wielu forach - wielbiciel juz od samego poczatku usytulowany jest w transcendencji, niezaleznie czy jest on neofita, madyama czy uttama? Tak? Czy nie? Czy tak i nie razem wziete? Jeśli a priori założymy, że od początku ( I BEZ PRZERWY), ktoś pełni służbę oddania to fakt od razu jest usytuowany w transcendencji. Lecz jeśli pojawia się przerwra w takiej służbie oddania, to moim zdaniem taka osoba już na tym poziomie nie jest. Co Wy na to? Co twoim zdaniem Drogi Trisamo jest przerwaniem sluzby oddania i o jakiej sluzbie mowimy???? Tzn ze jesli , czasami ktos jeszcze sobie popala ,ale stara sie regularnie myc np.garnki po uczcie w swiątyni,albo intonuje stalą liczbe rund,a z zasadami regolującymi jest nie tak jak byc powinno. Czy zatem ktos taki , kto nie spelnia wymogu 4 zasad regolujących spelnia sluzbe oddania???? Czy nie??? |
|
| Autor: | Kunja Devata dasa [ 5 lis 2007, o 12:22 ] |
| Tytuł: | |
Sluzba oddania mozna nazwac kazdy rodzaj czynnosci spelnianych dla Krsny oczywiscie inna rzecz jesli chodzi o jakosc i czystosc oddania ale przez takie dzialanie mozna stopniowo sie oczyscic.Bhakti oddanie dla Boga jest w kazdym tylko w roznym stanie uspienia.Nasuwa mi sie pewna historia ktora Gurudev opowiedzial na jednym z wykladow:byl jeden pijak ktory byl strasznie uzalezniony od alkocholu i zdarzylo sie ze sluchal wykladu jak Prabhupad mowil zeby wszysko co mamy spozywamy ofiarowac Krsnie i ten pijaczek przyjal to szczerze do serca i zaczal ofiarowywac cale wino ktore spozywal na oltarzyku.Po pewnym czasie porzucil picie i zaczal ofiarowywac soki i teraz jest bhakta i to chyba gdzies w GBC lub gdzies kolo.Dlatego bardzo wazna jest natezenie szczerosci z jaka dzialamy dla Krsny inaczej dlaczego np. bardzo wzniosly bramin pszestrzega wszystkich zasad tip top a nie jest w stanie zadowolic Krsny jesli nie ma oddania dla Krsny czyli nie jest wielbicielem. |
|
| Autor: | Kula-pavana [ 5 lis 2007, o 14:14 ] |
| Tytuł: | Re: Znaczenia Srila Prabhupada |
Divya napisał(a): "Czyści bhaktowie, których oczy pokryte są maścią premy, miłości, pragną oglądać Najwyższą Osobę Boga jako Śyamasundarę..."
(...) "Kto całkowicie angażuje się w służbę oddania, kto nie upada w żadnych okolicznościach, ten od razu przekracza guny natury i wznosi się na płaszczyznę Brahmana." Już od samego początku naszych transakcji w bhakti usytuowani jesteśmy na platformie transcendentalnej." Chciałbym was zapytać co rozumiecie pod słowem TRANSAKCJE W BHAKTI, dlaczego SP uzyl tego slowa? Przeciez słuzba oddania jest nie motywowana? Prabhu, sa to po prostu bardzo toporne tlumaczenia na polski 1. Chodzi o "oczy przesloniete miloscia" a nie oczy pokryte mascia - lepiej tlumaczylismy to we wczesnych latach osiemdziesiatych 2. Nie chodzi wcale o transakcje, tylko wymiany - SP uzywa slowa transaction w sensie: trans-action, czyli wzajemnego (trans) oddzialywania (action), innymi slowy wymiany. |
|
| Autor: | gndd [ 5 lis 2007, o 15:15 ] |
| Tytuł: | Re: Znaczenia Srila Prabhupada |
Divya napisał(a): Chciałbym was zapytać co rozumiecie pod słowem TRANSAKCJE W BHAKTI, dlaczego SP uzyl tego slowa? Przeciez słuzba oddania jest nie motywowana? Dobrze wyjasnil to Kulapavana. Wez na przyklad poczatek znaczenia z SB. 4.26.12: "When a man comes into good consciousness and accepts a saintly person as a spiritual master, he hears many Vedic instructions in the form of philosophy, stories, narrations about great devotees and transactions between God and His devotees.". Divya napisał(a): I jeszcze jedno - temat, ktory jest poruszany na wielu forach - wielbiciel juz od samego poczatku usytulowany jest w transcendencji, niezaleznie czy jest on neofita, madyama czy uttama? Tak? Czy nie? Czy tak i nie razem wziete?
Tak i nie. Jesli wielbiciel dziala zgodnie z zaleceniami mistrza duchowego i zgodnie z zasadami sluzby oddania, to dzialania jego sa dzialaniami wolnymi od skazenia materia, nawet jesli sam wielbiciel nie jest jeszcze od takiego skazenia wolny. Jak to sie mowi po angielsku, "for all practical purposes" jego dzialanie jest dzialaniem transcendentalnym. Ale jako ze wielbiciel jest neofita, to istnieje ryzyko, ze moze upasc z tej platformy i znowu dzialac kierujac sie nie zasadami sluzby oddania, tylko pragnieniami zmyslow i umyslu. Jesli ktos np. pomaga bhaktom w ten czy inny sposob - np. zmywajac garnki czy sprzatajac po programie - to dzialanie to jest sluzba oddania. Nie znaczy to jednak, ze taka osoba jest usytulowana w sluzbie oddania - po sprzatnieciu sali czy umyciu garnkow moze ona np. wyjsc na papierosa. Osoba taka nie podaza uregulowanym procesem sluzby oddania, ale sa dobre widoki na to, ze z czasem zacznie to robic. (Przepraszam, ze sie wtracilam Trisamie Prabhu, ale to tak mi sie skojarzylo z pytaniem Divyi. Trisama na pewno odpowie lepiej). Jesli chodzi o "oczy przesloniete miloscia" to jeszcze lepiej chyba brzmi "przesloniete mgla milosci"? Zatraca sie co prawde oryginalna sanskrycka wymowe - oczy pokryte prema anjana czyli mascia premy. Prabhupada wyjasnia: "If you have to see God, then you have to apply the ointment of love of God in your eyes, and then your eyes will be cleansed and you'll see God. This is the process. Premajana. Prema means love of God, and aïjana means ointment. Just like sometimes we do not see correctly. In India, there is a kind of powder called surma. They apply it and they see clearly." Tak wiec masc premy, premanjana, ma dzianie lecznice i przywraca wzrok - zaczynamy widziec rzeczywistosc. Natomiast mgla milosci w naszym polskim wydaniu kojarzy sie raczej z tym, ze przestajemy widziec rzeczywistosc... |
|
| Autor: | Kula-pavana [ 5 lis 2007, o 17:19 ] |
| Tytuł: | Re: Znaczenia Srila Prabhupada |
gndd napisał(a): Divya napisał(a): Premajana. Prema means love of God, and aïjana means ointment. Just like sometimes we do not see correctly. In India, there is a kind of powder called surma. They apply it and they see clearly." Tak wiec masc premy, premanjana, ma dzianie lecznice i przywraca wzrok - zaczynamy widziec rzeczywistosc. Natomiast mgla milosci w naszym polskim wydaniu kojarzy sie raczej z tym, ze przestajemy widziec rzeczywistosc... Kilka uwag: 1. Anjana w sanskrycie wcale niekoniecznie odnosi sie do masci, tylko raczej do czynnosci smarowania (from the verbal root anj - to smear with, anoint, honor) - stad premanjana odnosi sie wlasnie do oczu "posmarowanych" czy "pokrytych" prema. 2. Faktycznie istnieja ayurwedyjskie masci nazywane surma. Slowo to oznacza rowniez kolor do podkreslania oczu, zwykle na bazie bardzo toksycznego sulfidu olowiu http://www.pubmedcentral.nih.gov/articl ... id=1608037 3. Ciekawy problem filozoficzny: czy "prema w oku" prowadzi do postrzegania swiata jakim jest naprawde, czy takim jakim chcemy go widziec? Po polsku jest to wiec raczej "oczy przesloniete miloscia", chyba ze zaczynamy twierdzic ze milosc otwiera nam oczy na rzeczywistosc, a nie ta rzeczywistosc przeslania. To moze dyskusja na inny watek. |
|
| Autor: | Caturmukha dasa [ 5 lis 2007, o 21:29 ] |
| Tytuł: | Re: Znaczenia Srila Prabhupada |
Trisama Prabhu napisał: Cytuj: Cytuj: I jeszcze jedno - temat, ktory jest poruszany na wielu forach - wielbiciel juz od samego poczatku usytulowany jest w transcendencji, niezaleznie czy jest on neofita, madyama czy uttama? Tak? Czy nie? Czy tak i nie razem wziete? Jeśli a priori założymy, że od początku ( I BEZ PRZERWY), ktoś pełni służbę oddania to fakt od razu jest usytuowany w transcendencji. Lecz jeśli pojawia się przerwra w takiej służbie oddania, to moim zdaniem taka osoba już na tym poziomie nie jest. Co Wy na to? Tak, Prabhu! masz rację. Są trzy kategorie (stopnie) uttama bhakti: 1. sadhana 2. bhava 3. prema Różnią się stopniem uwewnętrznienia, manifestacji bhakti, przywiązaniem i smakiem. Ale są też warunki. Służba oddania (uttama) powinna być: 1. obiektem bhakti jest jedynie Kryszna i Jego różne formy 2. anyabilasita śunyam/ahaituki (pozbawiona egoistycznych motywacji - ogólnie) 3. anukulyena (pełniona w nastroju bardzo przychylnym i ze smakiem) 4. anu-silanam/apratihata (ma być to aktywny i nieprzerwany wysiłek) Wtedy może w pełni zadowolić jaźń (yayatma suprasidati). |
|
| Autor: | gndd [ 5 lis 2007, o 22:30 ] |
| Tytuł: | Re: Znaczenia Srila Prabhupada |
Kula-pavana napisał(a): 1. Anjana w sanskrycie wcale niekoniecznie odnosi sie do masci, tylko raczej do czynnosci smarowania (from the verbal root anj - to smear with, anoint, honor) - stad premanjana odnosi sie wlasnie do oczu "posmarowanych" czy "pokrytych" prema. No tak. To chyba jest kwestia tego, jak sie podchodzi do tlumaczenia. Prabhupada tlumaczyl i wyjasnial ten werset w konkretny sposob. Na ile trzymac sie jego sposobu prezentacji, a na ile probowac dostosowac tlumaczenie do jezyka polskiego, czy sanskrytu? Jaka przyjac metode? Anjana to chyba faktycznie gerund, ale z drugiej strony jest to "act of applying an ointment or pigment" (MW). Nie wiem jak by sie tlumaczylo zlozenie premanjana, bo jakos nigdy nie moglam nawet tych podstaw do konca zalapac... Ktos wie? Tak czy inaczej, w Brahma samhicie Bhaktisiddhanta Saraswati tlumaczy prema jako "milosci", anjana jako "mascia". Prabhupada podaza za nim w swych objasnieniach tego wersetu. W tlumaczeniach ksiazek "pozbycie sie" masci moze i nie jest problematyczne. Niejasnosci moglby sie co najwyzej pojawic przy ewentualnym tlumaczeniu wykladow, gdzie masc stanowi integralna czesc objasnien Prabhupady. Kula-pavana napisał(a): 3. Ciekawy problem filozoficzny: czy "prema w oku&;quot; prowadzi do postrzegania swiata jakim jest naprawde, czy takim jakim chcemy go widziec? Po polsku jest to wiec raczej "oczy przesloniete miloscia", chyba ze zaczynamy twierdzic ze milosc otwiera nam oczy na rzeczywistosc, a nie ta rzeczywistosc przeslania. To moze dyskusja na inny watek.
|
|
| Autor: | Divya [ 6 lis 2007, o 09:37 ] |
| Tytuł: | |
Dla większości społeczeństwa jesteśmy sentymentalistami, którzy wielbią wymyślone ikonografie...Kulapawana Prabhu zwraca nam uwagę Swoją drogą ...wracając do tematu...dziś dowiedzieliśmy sie na wykładzie ze bhakti dzieli sie na etapy - sadhana, bhawa i prema...sadhana to wajdhi i raghanuga, bhawa i prema to bardzo odległe tematy |
|
| Autor: | Caturmukha dasa [ 6 lis 2007, o 10:26 ] |
| Tytuł: | |
Divya napisał(a): Dla większości społeczeństwa jesteśmy sentymentalistami, którzy wielbią wymyślone ikonografie...Kulapawana Prabhu zwraca nam uwagę
Swoją drogą ...wracając do tematu...dziś dowiedzieliśmy sie na wykładzie ze bhakti dzieli sie na etapy - sadhana, bhawa i prema...sadhana to wajdhi i raghanuga, bhawa i prema to bardzo odległe tematy Nawet sadhana w kategorii uttama (transcendentalnej)-bhakti dla większości z nas może być odległym tematem, jako że możemy nie być zaangażowani w nią BEZ PRZERWY CAŁYM SWOIM SERCEM, SZCZEROŚCIĄ i WYSIŁKIEM. Jeśli chcesz wiedzieć, czy wykonujesz bhakti na transcendentalnym poziomie - uttama (bo wtedy się ona zaczyna), to przeegzaminuj siebie, biorąc pod uwagę 4 warunki, o których wspomniałem powyżej, a oprócz tego powinieneś też wiedzieć dokładnie, czym uttama (transcendentalna) bhakti nie jest, a więc jeśli możesz odpowiedzieć sobie na pytania : czym jest bhakti, jak wykonywać bhakti, czym nie jest bhakti, co to jest sakama-bhakti, niskama-bhakti, nirguna-bhakti, uttama-bhakti, aropa-siddha bhakti, sanga-siddha bhakti, svarupa-siddha bhakti, to jesteś dobrym kandydatem do wykonywania właściwie WŁAŚCIWEJ BHAKTI. W przeciwnym wypadku nie jest pewne, co ty tak naprawdę robisz. Oczywiście ważne jest też szczere przyznanie się przed sobą, gdzie faktycznie się znajduję i jak jestem uwarunkowany, by nie bujać za bardzo w obłokach tzw. "życia transcendentalnego", o którym (jeśli nie znamy odpowiedzi na powyższe pytania) jak się okazuje mało, co wiemy. |
|
| Autor: | Trisama [ 6 lis 2007, o 10:46 ] |
| Tytuł: | Re: Znaczenia Srila Prabhupada |
Gauranga Avatar das napisał(a): Trisama napisał(a): Divya napisał(a): Chciałbym was zapytać co rozumiecie pod słowem TRANSAKCJE W BHAKTI, dlaczego SP uzyl tego slowa? Przeciez słuzba oddania jest nie motywowana? Wydaje mi się, że nie jest motywowana żadnym materialnym pragnieniem, lecz jest motywowana pragnieniem zadowalania Kryszny, czy też Jego wielbiciela. Cytuj: I jeszcze jedno - temat, ktory jest poruszany na wielu forach - wielbiciel juz od samego poczatku usytulowany jest w transcendencji, niezaleznie czy jest on neofita, madyama czy uttama? Tak? Czy nie? Czy tak i nie razem wziete? Jeśli a priori założymy, że od początku ( I BEZ PRZERWY), ktoś pełni służbę oddania to fakt od razu jest usytuowany w transcendencji. Lecz jeśli pojawia się przerwra w takiej służbie oddania, to moim zdaniem taka osoba już na tym poziomie nie jest. Co Wy na to? Co twoim zdaniem Drogi Trisamo jest przerwaniem sluzby oddania i o jakiej sluzbie mowimy???? Tzn ze jesli , czasami ktos jeszcze sobie popala ,ale stara sie regularnie myc np.garnki po uczcie w swiątyni,albo intonuje stalą liczbe rund,a z zasadami regolującymi jest nie tak jak byc powinno. Czy zatem ktos taki , kto nie spelnia wymogu 4 zasad regolujących spelnia sluzbe oddania???? Czy nie??? Myślę, że w ten sposób przelecimy wszystkie możliwe definicje słuzby oddania we wszystkich możliwych stanach świadomości. Zacznę od odróżnienie dwóch kwestii - służby oddania (powiedzmy, że bhaktowie obierają ziemniaki na ucztę dla Kryszny) i - świadomości wykonywania służby oddania (w czasie tego obierania niektórzy myślą o tym jak to zrobić tak by Mu smakowało, a inni wspominiają stare czasy, a jeszcze inni coś innego, pewnie też coś czują czasami i pragną pewnie też czegoś) Dalej służba oddania może być wykonywana przy pomocy: - fizycznego ciała i innych fizycznych elementów, które w ten sposób mogą być uduchawiane - subtelnego ciała (myśli, uczuć, pragnień) - ciała duchowego No i też możemy być świadomi - fizycznego ciała i innych fizycznych elementów, które w ten sposób mogą być uduchawiane - subtelnego ciała i myśli, uczuć, pragnień - ciała duchowego Moja odpowiedź dotyczyła sytuacji, gdy ktoś nie jest jeszcze stale świadomy tego co akurat teraz robi Kryszna we Wryndavan, lecz czasami sobie o tym przypomina w trakcie pujy lub japa. Jeśli chcesz by opisywać te wszystkie stany, to lepiej poczytać "Madhurya-kadambini". Konkludując w każdym momencie możesz coś ofiarować Krysznie, ale nie znaczy to, że od tego momentu wszystko co zrobisz będzie służbą oddania. Najpierw wielbiciel robi to nieświadomie, potem sporadycznie, potem coraz częściej, ale nie koniecznie z dobrą świadomością, ostatecznie, gdy robi to stale, bez materialnych motywów, Najwyższy Pan ukazuje mu się. Można pójść jeszcze dalej, aż do stałego obcowania z Nim (w np. mantra upasana czy svarasiki). Ale do tych stanów jeszcze daleka droga... przynajmniej dla mnie |
|
| Autor: | Kunja Devata dasa [ 6 lis 2007, o 13:10 ] |
| Tytuł: | |
Jesli chodzi o bhakti i sluzbe oddania to na ten temat czytalem akurat dzisiaj zachecam do poczytania.Znajduje sie to na stronie vaisnava.pl w dziale edukacja podtytul filozofia i jest to wstep do ksiazki Sri Srimad Gour Govinda Maharaja-Bhakti-Bhagavan i bhakta.I troche sie zmartwilem trescia jak kwestia PRAWDZIWEJ BHAKTI jest dla mnie odlegla |
|
| Autor: | Kula-pavana [ 6 lis 2007, o 13:22 ] |
| Tytuł: | Re: Znaczenia Srila Prabhupada |
gndd napisał(a): Tak czy inaczej, w Brahma samhicie Bhaktisiddhanta Saraswati tlumaczy prema jako "milosci", anjana jako "mascia". Prabhupada podaza za nim w swych objasnieniach tego wersetu. W tlumaczeniach ksiazek "pozbycie sie" masci moze i nie jest problematyczne. Niejasnosci moglby sie co najwyzej pojawic przy ewentualnym tlumaczeniu wykladow, gdzie masc stanowi integralna czesc objasnien Prabhupady. Masz racje, chyba najlepiej byloby dac jakis przypis w tym miejscu, wyjasniajac sprawe bardziej szczegolowo. Jak sie czyta o oczach pokrytych mascia premy to na pewno pojawiaja sie rozne dziwne skojarzenia. Oczy przesloniete miloscia rozumie sie dosyc jednoznacznie ale jednoczesnie umyka ciekawy przypis znaczeniowy odnosnie leczenia naszej wizji. gndd napisał(a): Co chcesz zasugerowac? Ze milosc do Kryszny (prema) znieksztalca obraz rzeczywistosci i wprowadza nas w stan zludzenia? Czy to juz materializm czy tylko mayavada?
Ha! Czytajac o Srimati Radharani rozmawiajacej z pszczolami i drzewami w stanie intensywnej milosci do Kryszny nie mam watpliwosci ze jest to przynajmniej zupelnie inna rzeczywistosc niz ta z ktora maja do czynienia pozostale zywe istoty |
|
| Autor: | Caturmukha dasa [ 6 lis 2007, o 13:40 ] |
| Tytuł: | |
Kunja Devata dasa napisał(a): Jesli chodzi o bhakti i sluzbe oddania to na ten temat czytalem akurat dzisiaj zachecam do poczytania.Znajduje sie to na stronie vaisnava.pl w dziale edukacja podtytul filozofia i jest to wstep do ksiazki Sri Srimad Gour Govinda Maharaja-Bhakti-Bhagavan i bhakta.I troche sie zmartwilem trescia jak kwestia PRAWDZIWEJ BHAKTI jest dla mnie odlegla
Łaską bhakty dla nas jest proces sadhana bhakti i jego wskazówki, jak go właściwie wykonywać. Jeśli nie będziemy wykonywać właściwie procesu - nie zdobędziemy łaski. |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|