| forum.harinam.pl https://forum.harinam.pl/ |
|
| Zła Maya https://forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=1&t=2696 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Blekitny [ 24 maja 2016, o 08:12 ] |
| Tytuł: | Zła Maya |
Skąd się wzięła? Jakie jest źródło jej pochodzenia? W jakim celu? Jest energią Kryszny, czy jest z nim tożsama? Większego sensu jej istnienia to nie widzę Przecież mogłoby jej nie być, nieprawdaż. |
|
| Autor: | Purnaprajna [ 24 maja 2016, o 10:49 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
Żródłem wszystkich energii, a w tym i mayi jest Kryszna. Wszystkie energie emanujące z Kryszny są jednocześnie z Nim tożsame i od Niego różne (filozofia acintya-bhedabheda-tattva). Celem istnienia zewnętrznej energii Kryszny zwanej Maha-mayą, Maha-śakti, czy Daivi-mayą, której uosobieniem jest Durga devi jest pomoc zbuntowanym przeciwko dominacji Boga duszom, w utrzymaniu iluzji, że są centralnym punktem egzystencji, czyli najwyższym kontrolerem i podmiotem przyjemności. Innymi słowy, że są Bogiem. Energia zewnętrzna Kryszny jest zewnętrznym objawieniem energii wewnętrznej Kryszny, Yoga-mayi. Kryszna, poprzez wpływ Maha-mayi, w swojej nieograniczonej łaskawości pozwala nam, rebelianckim duszom na spełnienia naszych pragnień nie mających nic z Nim wspólnego, a więc nie mających nic wspólnego z Rzeczywistością. Dlatego maya oznacza iluzję, bez której pomocy, spełnienie takich nierealnych pragnień upadłej duszy byłoby niemożliwe. Gdyby maya nie istniała, to Kryszna okazałby się srogim i bezwzględnym Bogiem-dyktatorem, który zmusza wszystkich do kochania go, odbierając nam przy tym wolną wolę. A tak, pozostawia On nam wolny wybór pomiędzy wiecznym, pełnym wiedzy i szczęścia życiem w duchowej Rzeczywistości, która zgodna jest z naszą duchową naturą, a "rżnięciem głupa" w materialnej iluzji, udając, że to my zajmujemy pozycję Najwyższego, jednocześnie biegając po kole powtarzających się narodzin, chorób, starości i śmierci niczym bezradny chomik w klatce, bo natura materialna z jej inherentną tymczasowością nigdy nie jest kompatybilna z duchową naturą wiecznej duszy. Ponieważ dusza jest nieskończenie mała, a Kryszna nieskończenie wielki, to niemożliwe jest dla nas, maleńkich dusz stworzenie takiej ogromnej i zaprzeczającej Rzeczywistości iluzji, i stąd łaskawa pomoc Kryszny. Z czasem Maya pomaga zrozumieć nam, że materialny świat nie jest naszym domem, pomagając nam w powrocie do Kryszny, testując przy tym naszą determinację w służbie dla Boga. W momencie, kiedy Kryszna akceptuje duszę czyniącą szczere wysiłki w służbie oddania, Maha-maya przestaje mieć na nią wpływ. |
|
| Autor: | Martanda Dasa [ 24 maja 2016, o 10:55 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
Blekitny napisał(a): Skąd się wzięła? Jakie jest źródło jej pochodzenia? W jakim celu? Jest energią Kryszny, czy jest z nim tożsama? Większego sensu jej istnienia to nie widzę Przecież mogłoby jej nie być, nieprawdaż. Maya jest wieczna, a jej służbą jest poddawanie nas testom, po to, abyśmy stali się kwalifikowani do służenia Śri Krysznie w świecie duchowym. Działa tylko na tych, którzy nadal są w materialnej świadomości. Dla czystego wielbiciela maya to yoga-maya, energia, która zawsze łączy go z Śri Kryszną. Ty mówisz o maha-mayai. Wszystkie energie: duchowe, materialne oraz maginalne i inne są wiecznie związane z Prawdą Absolutną, Śri Kryszną. Nie ma nic, co byłoby nie związane z Śri Kryszną. Celem jej jest kopanie nas, jeszcze raz i jeszcze raz i ponownie i w tyłek i po głowie aż do momentu w naszym życiu, kiedy zrozumiemy w pełni, że jestśmy wiecznymi sługami Śri Kryszny. Jak podejmiesz proces świadomości Kryszny to stopniowo, albo szybko zrozumiesz, że wszystko co istnieje ma jakiś sens. Hare Kryszna i Jaya Śri Radhe. |
|
| Autor: | Blekitny [ 24 maja 2016, o 11:41 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
Czyli jak gdyby podąża przy akompaniamencie "wolnej woli", a w takim razie po cóż nam ta "wolna wola", skoro jest sprawczynią |
|
| Autor: | Martanda Dasa [ 24 maja 2016, o 13:16 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
Działa pod kontrolą Śri Kryszny i to jest jej wola, aby działać zgodnie z Jego pragnieniem. Dopóki jesteśmy w materialnej świadomości - nie mamy wolnej woli. |
|
| Autor: | Purnaprajna [ 24 maja 2016, o 13:20 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
Blekitny napisał(a): Czyli jak gdyby podąża przy akompaniamencie "wolnej woli", a w takim razie po cóż nam ta "wolna wola", skoro jest sprawczynią Wolna wolna jest inherentnym atrybutem świadomości. Gdybyś nie posiadał wolnej woli, to nie byłbyś w stanie zadać tego pytania w celu dążenia do wieczności, wiedzy i szczęścia, co motywuje każdy ludzki wysiłek, bo taka jest natura duszy. Nie można by wtedy było w ogóle mówić o "Tobie", jako osobie, czy o Twoim pytaniu bo mielibyśmy do czynienia z martwą materią, energią Kryszny o zupełnie innej, pozbawionej wolnej woli naturze. To my, Ty i ja, czyli duchowe świadome istoty pragniemy, a nie sprawia tego za nas jakaś impersonalna "wolna wola" będąca poza naszą kontrolą. Dzięki posiadaniu wolnej woli możemy wybrać albo Krysznę, albo mayę. Wybierając miłość do Boga dusza staje się wolna od praw materii, a wybierając mayę zostaje ona związana prawami trzech gun, a w tym i działaniem materialnego umysłu, który w uwarunkowanym stanie życia czyni wszelkie wybory za nas, za duszę, która się z tą subtelną materią (umysłem) utożsamia i akceptuje rządzące nią materialne prawa wraz z rezultatami materialnego działania. |
|
| Autor: | Blekitny [ 24 maja 2016, o 20:51 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
Czy można uznać że Maya jest pragnieniem Kryszny. |
|
| Autor: | Blekitny [ 25 maja 2016, o 10:56 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
Bo ewidentnie jest karą. |
|
| Autor: | Purnaprajna [ 25 maja 2016, o 22:58 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
Blekitny napisał(a): Czy można uznać że Maya jest pragnieniem Kryszny. Bo ewidentnie jest karą. Maha-maya jest energią Kryszny, a pragnieniem uwarunkowanej duszy jest bycie pod wpływem tej mayi. W jaki więc sposób doszedłeś do wniosku, że maya jest boską karą skoro dobrowolnie przebywamy pod wpływem materialnej iluzji i możemy porzucić to pragnienie i wyjść spod wpływu mayi w mgnieniu oka? Czy sądzisz, że osoba, która z własnej i nieprzymuszonej woli pragnie mieszkać w więzieniu do którego trzyma w ręku klucz, pomimo, że sąd nie wydał takiego wyroku jest skazańcem w oczach prawa? Winienie Kryszny za nasze własne błędy nie jest zbyt mądre. |
|
| Autor: | Blekitny [ 26 maja 2016, o 15:28 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
To inaczej. Jak by wyglądał świat bez Maha-mayi? I zamykamy wątek |
|
| Autor: | Purnaprajna [ 26 maja 2016, o 18:05 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
Blekitny napisał(a): Jak by wyglądał świat bez Maha-mayi? Już taki świat istnieje i nazywa się on Goloka, Waikuntha, param-dhama (najwyższa siedziba), czy param-vyoma (duchowe niebo). Ten wieczny duchowy świat stanowi 3/4 stworzenia Kryszny (1/4 to świat materialny) i jest wyłącznie przeznaczony dla smakowania transcendentnego nektaru rozrywek Kryszny (lila) i Jego wyzwolonych bhaktów. Nie ma tam narodzin, chorób, starości i śmierci, ani wpływu trzech gun, a materialny świat jest zaledwie jego zniekształconym odbiciem. Szczegółowe opisy tego świata możesz znaleźć w książkach Śrila Prabhupada. |
|
| Autor: | Blekitny [ 27 maja 2016, o 06:36 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
Ło Matko! Przecież odpowiedź otrzymałem w Twoim (Purnaprajna) pierwszym poście, pięknie mnie przyćmiło. To chyba wpływ nadchodzącego długiego weekendu. "Celem istnienia zewnętrznej energii Kryszny zwanej Maha-mayą, Maha-śakti, czy Daivi-mayą, której uosobieniem jest Durga devi jest pomoc zbuntowanym przeciwko dominacji Boga duszom, w utrzymaniu iluzji, że są centralnym punktem egzystencji, czyli najwyższym kontrolerem i podmiotem przyjemności. Kryszna, poprzez wpływ Maha-mayi, w swojej nieograniczonej łaskawości pozwala nam, rebelianckim duszom na spełnienia naszych pragnień nie mających nic z Nim wspólnego, a więc nie mających nic wspólnego z Rzeczywistością. Dlatego maya oznacza iluzję, bez której pomocy, spełnienie takich nierealnych pragnień upadłej duszy byłoby niemożliwe." Dzięki.Teraz mogę spokojnie udać się na koszenie trawnika. |
|
| Autor: | Purnaprajna [ 27 maja 2016, o 12:30 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
Tak podejrzewałem, że coś przeoczyłeś. |
|
| Autor: | Nowa [ 27 maja 2016, o 21:01 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
Skoro ja mam materialne cialo i otacza mnie materia, to nie wyobrazam sobie wyjscia z mayi "w mgnieniu oka". Poza tym chyba nie ma nic zlego np. w zachwycie nad pieknem przyrody (ktora przeciez jest materialna)? Nie mowie o chciwosci, nienawisci, zazdrosci, no bo wiadomo, ze to sa zle rzeczy, ale o normalnym istnieniu w tym ciele. |
|
| Autor: | Purnaprajna [ 28 maja 2016, o 01:32 ] |
| Tytuł: | Re: Zła Maya |
Nowa napisał(a): Skoro ja mam materialne cialo i otacza mnie materia, to nie wyobrazam sobie wyjscia z mayi "w mgnieniu oka". Wystarczy tylko chcieć. Materialne pragnienie można zmienić na duchowe w mgnieniu oka poprzez łaskę czystego bhakty i bycie przywiązanym do niego. Nie wymaga to porzucenia materialnego ciała i fizycznego świata, ale oznacza to pełne zaangażowanie wszystkiego w służbę dla Kryszny i Jego reprezentanta. To jest właśnie całkowite porzucenie mayi, iluzji. Materialny świat to jedynie pewien sposób postrzegania energii Kryszny, a nie specyficzna lokalizacja. |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|