Teraz jest 28 lip 2026, o 12:51


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wegetariańskie dzieci w polskim społeczeństwie
PostNapisane: 26 kwi 2011, o 17:06 

Dołączył(a): 16 cze 2009, o 11:43
Posty: 87
Lokalizacja: Wrocław
Dziś ukazał się w GW taki tekst:

Cytuj:
Nasze przedszkola jeszcze nie dla wegetarian

Trzyletnia Ida z Gdyni nie je mięsa, jej rodzice też są wegetarianami. W związku z tym mają problem, by zapisać dziecko do publicznego przedszkola. - To jawna dyskryminacja - uważają
Czy Ida znajdzie przedszkole, w którym zje bezmięsny obiad?

"Jaka jest u Państwa możliwość żywienia dziecka na diecie wegetariańskiej? Czy można ustalić np. odpłatność za posiłki bezmięsne, a dostarczać samemu zamienniki pozostałych? Będę wdzięczna za informację, chciałabym zapisać trzyletnią córkę na nowy rok szkolny" - maila z taką treścią pani Anna, mama Idy, rozesłała przed paroma miesiącami do kilku gdyńskich przedszkoli.

"W naszym przedszkolu niestety nie ma takiej możliwości. Pozdrawiam. Hanna Nowak" - odpisała dyrektorka przedszkola nr 52. Podobne odpowiedzi pani Anna dostała jeszcze od kilku placówek. Inne w ogóle nie odpowiedziały na pytanie. Tylko "ósemka" z ulicy Kapitańskiej była gotowa pójść na rękę i przyjąć dziecko. O ile przejdzie przez sito rekrutacji. Niestety, nie przeszło. W czwartek okazało się, że podobnie jak kilkadziesiąt innych dzieci nie dostało się do "ósemki".

Rodzice Idy są oburzeni. - Uważam, że jest to objaw dyskryminacji. Nasze dziecko jest wegetarianinem, ale co mają zrobić dzieci na diecie bezglutenowej lub z innymi problemami żywieniowymi - mówi pan Marek. Podkreśla, że dla wielu przedszkoli niepublicznych dziecko na diecie bezmięsnej nie jest problemem. - Ida jako dwulatka poszła do prywatnego przedszkola. Większą część posiłków zapewniamy my i nie ma z tym kłopotu. Ale prywatna placówka jest dużo droższa, więc chcieliśmy, by od września córka poszła do publicznej.

Zdaniem rodziców przedszkola nie chcą brać sobie na głowę dodatkowego problemu z dzieckiem żywionym bez mięsa.

- Nie chodzi tylko o złą czy dobrą wolę, ale przede wszystkim o tzw. stawki żywieniowe, za które płacą rodzice - tłumaczy Ewa Łowkiel, wiceprezydent Gdyni odpowiedzialna za edukację, która z podobnym przypadkiem spotyka się po raz pierwszy. - W przypadku tej dziewczynki rodzice musieliby sami dostarczać bezmięsne zamienniki, na co z kolei niechętnie patrzy sanepid, bo to przedszkole bierze pełną odpowiedzialność za posiłki dzieci, np. w przypadkach zatruć. Ale i tu jest wyjście: rodzice powinni do umowy z przedszkolem dołączyć aneks, w którym biorą odpowiedzialność za żywienie dziecka - dodaje Ewa Łowkiel.

- Chętnie taki aneks podpiszemy, tylko na razie żadne przedszkole Idy nie chce - skarżą się rodzice. Jak mówią, jeszcze dziś złożą odwołanie do placówki na Kapitańskiej i spróbują szczęścia w innych blisko Śródmieścia, które mają jeszcze wolne miejsca dla trzylatków.


Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... 93384.html



Jakie są wasze doświadczenia "w społeczeństwie" z waszymi dziećmi wege?

_________________
wasz sługa
Kryszna Kirtan


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wegetariańskie dzieci w polskim społeczeństwie
PostNapisane: 20 lip 2011, o 11:45 

Dołączył(a): 14 sty 2011, o 12:59
Posty: 5
Troche się dziwię że żadne przedszkole - zwłaszcza prywatne - nie idzie na tego typu ustepstwa i rozwiązania..
_________________
prk 7 nieruchomości


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wegetariańskie dzieci w polskim społeczeństwie
PostNapisane: 20 lip 2011, o 12:36 
Sponsorzy

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 17:27
Posty: 53
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Mój syn chodzi do przedszkola integracyjnego prywatnego. Jest na diecie wegetariańskiej jak również na diecie ograniczającej spożywanie mleka i słodyczy w przedszkolu. Rozmawiając z właścicielami przedszkola przedstawiłam jasno jaki jest "problem" żywieniowy mojego syna- słodycze i mleko pod ścisłą kontrolą rodziców, a mięso i pochodne całkowicie wyeliminowane z diety, również wiedzą że jesteśmy członkami Hare Krsna.
Nie było problemu aby personel zastosował się do zaleceń, syn ma zamienniki w posiłkach i nie czuję aby był z tego powodu dyskryminowany. Wiem że takich przedszkoli jest mało, dlatego czuję się szczęściarą że mój syn do takiego uczęszcza.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wegetariańskie dzieci w polskim społeczeństwie
PostNapisane: 20 lip 2011, o 21:05 

Dołączył(a): 28 lut 2009, o 20:56
Posty: 383
Znam przypadek gdzie matka sama gotowała dla dziecka, ale znala menu na cały tydzien i zawsze gotowała wegetarianskie zamienniki potraw, zeby dziecko nie czuło sie pokrzywdzone, ze czegos nie dostanie. Czasem były z tym problemy natury "filozoficznej" :wink: bo kiedy na obiad miala byc wątróbka, matce zabrakło fantazji, a dziecko było podekscytowane nieznana potrawą. Wyjasniła wtedy dzieciakowi co to jest watróbka i jak sie domyslacie, maluchowi ochota przeszła.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Wegetariańskie dzieci w polskim społeczeństwie
PostNapisane: 19 mar 2013, o 18:30 

Dołączył(a): 3 gru 2007, o 11:03
Posty: 193
Lokalizacja: Poznań
To jest również i mój przypadek, w korytarzu przedszkolnym wisi menu na 2 tygodnie i gotuję wegetariańskie zamienniki, ale ów zamiennik jest tylko po to, żeby to inne dzieci nie zaglądały za bardzo w talerz mojej córki i kłopotały przedszkolanki pytaniami dlaczego jedno dziecko je inaczej. Moja córka szybko zaczęła mówić i w wieku 2 lat wyjaśniłem jej co to jest mięso bez żadnych tam łagodnych tere-fere. Dziecko się baaardzo zdenerwowało na to jak się traktuje zwierzęta i przez pierwsze 6 miesięcy szła tyłem gdy przekroczyła próg przedszkola. Ludzie chichotali ale nie wiedzieli tego co ja wiedziałem - bo raz zapytałem "dlaczego córuś chodzisz tyłem od wejścia do sali?" - odpowiedziała tak: " Żeby nie patrzeć na panie w kuchni, które gotują zabite i pokrojone zwierzęta".

Po czasie już się faktycznie nie dało się robić zamienników - bo ile można skakać nad podobieństwem roślin do kurczaka czy wątróbki. Zupę zamienisz, schabowego a placek ziemniaczany tez ale czasem widać odmienność na talerzu. Wtedy moja córka zaczęła uczyć dzieci, właściwie wyjaśniać - bardzo prosto i skutecznie - mówiła, że nie może jeść mięsa bo to pobite, zabite i ugotowane lub usmażone zwierzęta. Nikt się już jej nigdy nie czepiał. Bo dzieci kumają ale jak same przyznawały gdy córka szła dalej ze zniechęcaniem ich do mięsa to mówiły, że muszą jeść bo ich rodzice jedzą i tak już po prostu jest. Tak więc siła autorytetów i uwarunkowań społecznych. Tak czy inaczej - przez 3,5 roku nigdy jej nikt nie wytykał wegetariańskiej odmienności - tak samo ułozyło się szczęśliwie jak w przypadku dziecka Ekangi Mataji. Czasem strach ma tylko wielkie oczy.

Denerwuje mnie jedynie, że kucharki zaledwie jedną zupę (pieczarkowa) potrafią zrobić nie nagotowaną na mięsie. Więc codziennie sam gotuję te zupy - już się Kurma Matsya stałem mistrzem zup i placków ziemniaczanych ale rano już po tych 3 latach to już mnie krew zalewa jak sięgam po włoszczyznę do garna - a na 8.00 rano dotrzeć do przedszkola trzeba, choć to już ostatnie miesiące bo potem szkoła i nowa rzeczywistość. Ale zadowolenie jest - wszystko się potoczyło korzystnie zarówno dla dziecka, które nabrało odwagi i wręcz potrafiło buńczucznie wytykać dzieciom błąd jedzenia zwierząt, jak i dla przedszkola oraz świadomości otoczenia- że wegetarianie żyją normalnie pośród ludzi. Mam nadzieję, że dogadując się z w sumie pozytywną panią dyrektor i kucharkami utorowałem drogę kolejnym wegetarianom. Niech korzystają zamiast się kryć.

_________________
"Jaką korzyść może osiągnąć człowiek nie posiadający własnego rozsądku, a studiujący pisma święte? Jaką korzyść może mieć zwierciadło dla ślepca?" - Śri Czanakja-Niti Śastra


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL