NIMAI napisał(a):
Kochani,
Za dwa tygodnie wybieram się na pielgrzymkę do Vrindavan. Tych, którzy już byli w świętym dham chciałbym prosić o praktyczne rady i sugestie gdzie zatrzymać się na nocleg i jak najlepiej wykorzystać siedem dni, które pragnę tam spędzić.
To chyba zalezy ze tak powiem od tego kim jestes i jakie masz ze tak powiem wartnki. Niezaleznie od tego jednak kim, co i gdzie jak, najwaznjsze jest pamietanie ze to jest mijesce "praktycznego" urodznia Kryszny. Jego tam bytnosci, Jego zycia, przez jakis czas itp. To czy bedziesz mieszkal w skromnych asramach czy hostelach czy w bogatych jest chyba drugozedne.
Cokowiek to bedzie jest to przeciez okazja by zrobic krok w strone Kryszny, czyli Boga. Co do spraw innych jest tam przeciez grupa Polksich bhaktow, mozesz sie chyba ich poradzic. MArtanda Prabhu, tutaj udzilila sie MAdana Mohini MAtadzi, zdaje sie Krysznangi i pewnie wileu innych.
ps. Mnie we Vrindawan upodla krowa, ale uznaje to za "specjalna" laske tak zeby bardziej zapamietac i jak niektrzy bhatowie maja kolszuke "I lost my hart in Vrindawan" zeby tak sie stalo:) powdzonia. Hare Kryszna