| forum.harinam.pl https://forum.harinam.pl/ |
|
| norma kulturowa https://forum.harinam.pl/viewtopic.php?f=1&t=143 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | alma [ 20 gru 2006, o 14:47 ] |
| Tytuł: | norma kulturowa |
Czym dla Was jest "norma kulturowa"? Pozdraiwam, alma |
|
| Autor: | acid [ 20 gru 2006, o 16:35 ] |
| Tytuł: | |
* NORMA SPOŁECZNO - NORMATYWNA (kulturowa) - analizuje się zachowanie jednostki pod kątem przystosowania do norm i wartości ogólnie przyjętych w danym społeczeństwie i kulturze. Poziomy przystosowania: 1. Zachowanie i styl życia jednostki przeciętne, tzn. charakterystyczne dla norm zachowania powszechnego. 2. Spełnianie wyraźnie określonych powinności w społeczeństwie. pozdrawiam |
|
| Autor: | alma [ 20 gru 2006, o 16:59 ] |
| Tytuł: | |
Dziękuję bardzo acid za wyjaśnienie techniczne chodziło mi o to przystosowanie społeczene do obowiązujących norm w ujęciu jednostkowym (i grupowym) tzn. kiedy mozna określić, że ktoś jest nieprzystowany społecznie? czy staje się wtedy "marginesem społecznym"? (czy jest róznica między tymi dwoma stwierdzeniami?) w odwołaniu tutaj do powiedzenia "inność rodzi złość", także do "egzotyki" oraz "nienormalności" i "niemoralności" czyli: skąd rodzi się wrogość? chodzi o środowisko/a w jakim/jakich funkcjonujemy i prawa a także przyjmowanie i odrzucanie płaszczyznę porozumienia dyfuzję kultur... ...ale namieszałam |
|
| Autor: | madhumangal [ 21 gru 2006, o 15:24 ] |
| Tytuł: | |
O! Widzę, że ciekawe tematy poruszacie |
|
| Autor: | Rameśvar das [ 21 gru 2006, o 19:21 ] |
| Tytuł: | |
ciekawe czy w kulturze wedyjskiej istniała norma kulturowa... |
|
| Autor: | Trisama [ 21 gru 2006, o 21:14 ] |
| Tytuł: | |
Rameśvar das napisał(a): ciekawe czy w kulturze wedyjskiej istniała norma kulturowa...
Kultura wedyjska to zespół pewnych norm kulturowych. |
|
| Autor: | Rameśvar das [ 22 gru 2006, o 09:46 ] |
| Tytuł: | |
Trisama napisał(a): Kultura wedyjska to zespół pewnych norm kulturowych.
no rzeczywiście, kultura wedyjska wypełniona jest różnymi normami kulturowymi, zastanawiam się, czy ta wielość norm tworzy jakąś ogólną normę kulturową, jakiś ogólny poziom?! Możesz Prabhu powiedzieć coś o tym? |
|
| Autor: | alma [ 22 gru 2006, o 13:40 ] |
| Tytuł: | |
ja również poproszę o odpowiedź (jeśli to możliwe) na pytanie, ktore zadał Rameśvar i jeszcze jedno pytanie: gdzie szukać odpowiedzi? co czytać? |
|
| Autor: | gndd [ 23 gru 2006, o 11:00 ] |
| Tytuł: | |
alma napisał(a): tzn. kiedy mozna określić, że ktoś jest nieprzystowany społecznie? czy staje się wtedy "marginesem społecznym"? (czy jest róznica między tymi dwoma stwierdzeniami?) w odwołaniu tutaj do powiedzenia "inność rodzi złość", także do "egzotyki" oraz "nienormalności" i "niemoralności" Ciekawe pytania, i olbrzymie. Nie wiem czy sa jednoznaczne odpowiedzi. O ile rozumiem to osoby nieprzystosowane spolecznie niekoniecznie tworza margines spoleczny, i na odwrot. Margines spoleczny tlumaczy sie na angielski jako "underclass" i oznacza osoby zyjace w ubostwie i odizolowane od spoleczenstwa. Sytuacja taka moze byc wynikiem ich wlasnego dzialania albo tez czynnikow zewnetrznych. "Nieprzystosowanie spoleczne" to bylyby osoby, ktore nie potrafia i/albo nie chca brac pelnego udzialu w zyciu spoleczenstwa. Podejrzewam, ze osoby takie mozna by znalezc nawet wsrod elit. Poza tym wyrazenie kojarzy mi sie bardziej z podmiotowoscia, niz przedmiotowoscia (jak moze to miec miejsce w przypadku osob zyjacych na marginesie). Mozna kogos "zepchnac na margines", ale nie mozna go "zepchnac do nieprzystosowania spolecznego". alma napisał(a): czyli: skąd rodzi się wrogość? chodzi o środowisko/a w jakim/jakich funkcjonujemy i prawa Tez zlozone pytania. Jedna mysl. Nie dawniej jak wczoraj czytalam o podejsciu Michela Foucault, ktory wiaze wyeksponowanie grup odbiegajacych od normy czy nieprzystosowanych z modernizmem i jego racjonalizmem (dziedzictwo epoki Oswiecenia). Efektem ubocznym racjonalizmu i jego dominacji jest definiowanie, pietnowanie i zwalczanie lub izolowanie tego co uznaje sie za nieracjonalne i co odbiega od przyjetych norm. To rozbudzilo ma ciekawosc, by dowiedziec sie cos na ten temat w perspektywie historycznej. Moze kiedys mi sie uda. alma napisał(a): gdzie szukać odpowiedzi?
co czytać? W kontekscie wedyjskim czy ogolnie? |
|
| Autor: | alma [ 23 gru 2006, o 11:35 ] |
| Tytuł: | |
gndd, Bardzo Dziękuję za Twoją odpowiedź. P.S.: W kontekście wedyjskim i ogólnie... Pozdrawiam, alma |
|
| Autor: | gndd [ 23 gru 2006, o 16:45 ] |
| Tytuł: | |
alma napisał(a): P.S.: W kontekście wedyjskim i ogólnie...
W kontekscie ogolnym to pewnie rzucilyby Ci jakies swiatlo prace z zakresu socjologii czy psychologii spolecznej. Nie jestem socjologiem, ale wiem, ze jedna przystepna pozycja na ten temat jest ksiazka Zygmunta Baumana, ktorej angielski tytul jest "Thinking sociologically". Podejrzewam, ze jest tez polskie tlumaczenie, ale nie wiem pod jakim tytulem. Sadze, ze podsunie Ci mozliwe odpowiedzi na niektore pytania i przyczyni sie do powstania nowych. W kontekscie indyjskim to chyba wszystko co odnosi sie do tozsamosci i definicji "hinduizmu" rzuciloby jakies swiatlo na zlozonosc tego zagadnienia w Indiach, na przestrzeni historii i dzisiaj. W kontekscie wedyjskim, w sensie, w jakim prezentuje to Srila Prabhupada, to mozna duzo znalezc w jego ksiazkach, chociaz moze prezentacja nie jest przedstawiona bezposrednia odpowiedz na sformulowane przez Ciebie pytania. W kazdym spoleczenstwie, rowniez w wedyjskim, sa rozne normy zachowania dla roznych osob na roznych etapach ich zycia. Np. normy zachowania dla czterech warn i czterech asramow. Roznia sie one od siebie, ale wszystkie sa czescia tego samego systemu norm zwanego warnasrama. Plec, wiek, warna, asram, sytuacja finansowa, rodzinna czy zawodowa - wszystko to wiaze sie z pewnego rodzaju normami przeznaczonymi dla kazdej z rol, jaka odgrywamy w spoleczenstwie. Podobnie guru czy uczen. To tylko kolejnych kilka luznch mysli... |
|
| Autor: | Divya [ 28 lut 2007, o 21:29 ] |
| Tytuł: | |
Najważniejszym elementem kultury są wartości, potem są instrumenty w postaci zasad (również tych deklarowanych jak i przestrzeganych) i norm, które nas prowadzą do wartości - dla Wajsznawów najwyższą wartością według Pana Gaurangi jest Kryszna-prema (prema pumartho mahan – w tej śloce słowo artha – wartość, maha - najwyższa). Zewnętrzną i powierzchowną stroną kultury są artefakty - czyli symbole związane i reprezentujące dana kulturę (np - dothi - ubior wielbiciela). Pytasz czy jednostka może mieć wpływ na kulturę społeczną np. danego kraju - oczywiście - przykładem jest Śrila Prabhupda - pociągnął tak wiele osób za sobą, które dzieki niemu przyjęły kulturę Wajsznawa. Nie ma osób pozbawionych kultury, tak jak nie ma organizacji która jest pozbawiona kultury organizacyjnej. Jest to byt subtelny jedak jak najbardziej doświadczalny, współczesna nauka dotycząca organizacji bada ten byt za pomocą graficznych wykresów, które są bardzo pomocne w porównaniach i ocenach, czy np. dana kultura organizacyjna jest mocna, czy słaba? |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|