Teraz jest 28 lip 2026, o 10:19


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 26 sty 2010, o 05:48 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Wiele bhaktow ktorych spotykam jest bardziej sceptycznych odnosnie nauk scislych niz w stosunku do New Age i innego typu alternatywnych ruchow :) Ja mam jednak odwrotne poglady - preferuje np medycyne konwencjonalna niz niekonwencjonalna, nie interesuje sie magia i reiki, ale wierze wynikom spektroskopu, muzyka New Age mnie nudzi ale chetnie poslucham Chopina, wiekszosc opowiesci o duchach uwazam za efekt halucynacji, autosugestii itd.. Sadze, ze jak glebiej zaczne studiowac teologie Waisznawa to moze zmienie lub rozbuduje swoje preferencje lub opinie.

New Age brakuje systematyki i wyrafinowania jaka cechuje np waisznawizm i stad porownanie jest troche nie fair ;-) Jednak New Age jest pogladem tak ogolnym, ze tez trudno tak naprawde cokolwiek na ten temat powiedziec.

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 26 sty 2010, o 22:07 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Rasasthali napisał(a):
Wiele bhaktow ktorych spotykam jest bardziej sceptycznych odnosnie nauk scislych niz w stosunku do New Age i innego typu alternatywnych ruchow :) Ja mam jednak odwrotne poglady - preferuje np medycyne konwencjonalna niz niekonwencjonalna, nie interesuje sie magia i reiki, ale wierze wynikom spektroskopu, muzyka New Age mnie nudzi ale chetnie poslucham Chopina, wiekszosc opowiesci o duchach uwazam za efekt halucynacji, autosugestii itd.. Sadze, ze jak glebiej zaczne studiowac teologie Waisznawa to moze zmienie lub rozbuduje swoje preferencje lub opinie.

New Age brakuje systematyki i wyrafinowania jaka cechuje np waisznawizm i stad porownanie jest troche nie fair ;-) Jednak New Age jest pogladem tak ogolnym, ze tez trudno tak naprawde cokolwiek na ten temat powiedziec.


Troche nie rozumie! twego poglądu szanowna rasasthali.
masz wiare w kryszne ,siastry,opowiesci z puran???w ktorych pełno jest o rakshasach i duchach,demonach.czy uwazasz to jedynie za alegorie????
Z drugiej strony ja kiedy biore tabletki do reki i czytam wskazania,a pozniej skutki uboczne jakie mogą miec miejsce,to jednak czesciej lecze sie metodą ludową,ziołami i bardziej mi to pomaga.
Nie wierze w homeopatie ,a naukowe wybiegi medycyny standardowej,zawsze napawaja mnie lekami.
Jak to Prahladananda Swami mawiał ide z autem do warsztatu ,mechanik podnosi maske,wali z całej siły młotkiem ,wyciąga cos , z pod owej maski i mowi teraz bedzie chodził jak nowy-To jest dzisiejsza medycyna.
Podziwiam twoj angaz na polu naukowym, uwazam ze trzeba miec duzo samozaparcia by siedziec i uczyc sie tych wszystich terminow. Nie jestem tez fanatykiem ,jak juz musze zjem antybiotyk. Jednak nie obstawał bym tak za medycyną dzisiejszą.
Uwazam ze jest w niej tyle samo nie jasnosci co w medycynie niekonwencjonalnej.
Kiedys Suhotra Maharaj odpowiadal jednemu panu dr,na uczelni na temat czym jest dzisiejsza nauka i powiedział ..... w latach 45 w nowym mexyco postanowiono poraz pierwszy eksperymentowac z bombą atomową, były tam wowczas wszytkie wielkie nazwiska fizyki,wzajemnie jeden przez drugiego licytowali sie jakie bedą skutki wcisniecia guzika i odpalenia tym samym bomby.
jeden z gentelmenow powiedzial, byc moze ze całe powietrze zostanie spalone,drugi ze cały nowy mexyk wyparuje ,a my razem z nim, jeszcze jedem mowił ze wieksza bedzie rozpierducha niz mowi przedmowca.
w koncu jeden powiedział załuzmy sie i zaczeli wyciagac pieniądze. ....maharaj zaczoł sie smiac i powiedział,ze dzisiejsza nauka to jeden wielki hazard, no i ze przypomina bardziej myszke micki ktora w jednym z odcinkow była pomocnikiem czarodzieja,gdy ten poszedł spac Miki wzioł ksiązke z zakleciami i uruchomił taką moc z ktorą juz nie mogł sobie poradzic....
tak to wyglada. Powiedział tez ze nauka jest ok jesli chodzi o technologie,ale naukowcy zajeli pozycje szamanow,ksiezy ,czy osob ktore znają sie na wszystkim i głupotą jest kiedy Oni zaczynają mowic co jest faktycznie duchowe ,a co nie.a wcale nie znają sie na tym.
ostatecznie maya yapahryta giana.ktos mysli ze jest tygrysem pomiedzy ludzmi,w dzungli betonowych miast.ale jak mawiał srila Prabhupada co sie robiło z tygrysami????praktycznie ich nie ma bo wystrzelali je.....
Tak wiec uwazam ze zarowno pozycja nauki jak i nalternatywnego swiata dla transcendentalisty ma ten sam wymiar z tym ze ta druga blizej jest natury,a co za tym idzie Boga... :D

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 26 sty 2010, o 23:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Cytuj:
masz wiare w kryszne ,siastry,opowiesci z puran???w ktorych pełno jest o rakshasach i duchach,demonach.czy uwazasz to jedynie za alegorie????

Prawdziwego demona trudno spotkac. To ze raksasa istnieje to nie znaczy ze mozemy go zobaczyc. Wiele z cudownych zdarzen dzialo sie w okresach pojawienia sie avatarow Pana, ktory mogl je wtedy zabijac -moze mie byly ograniczone do tych okresow, ale o wiele czestsze... Bylo to na pewno wspaniale wyzwanie dla prawdziwego demona!! Na codzien nie spotykamy demonow wielkich jak Putana co nie znaczy ze sie wtedy nie pojawily.
Wieszkosc bhaktow grubo przesadza ze swoimi obserwacjami i spedza na dyskusje o duchach wiecej czasu niz na bhajana... Wiara w demony nie ma moim zdaniem nic wspolnego z oddaniem do Kryszny, ale nie przeszkadza mi az tak bardzo ze ktos sobie je widzi. Ja nie musze i nie musze nawet wierzyc ze je ktos widzi :)


Cytuj:
Z drugiej strony ja kiedy biore tabletki do reki i czytam wskazania,a pozniej skutki uboczne jakie mogą miec miejsce,to jednak czesciej lecze sie metodą ludową,ziołami i bardziej mi to pomaga.

Pewne ziola maja potezne efekty uboczne... Ziola sa tez uzywane przez lekarzy medycyny konwencjonalnej - czesto je dostawalam u lekarzy w Polsce, tu nieczesto chodze do lekarzy ze wzgledu na koszty i fakt ze sama pewne rzeczy latwo moge zdiagnozowac i wyleczyc, a Bogu dzieki nie mam powaznych schorzen. Medycyna konwencjonalna dziala, choc trudno o dobrego lekarza. Przeszlam kilka operacji i jestem bardzo zadowolona z efektow. :) Czytalam ze i Ty przeszles operacje? Jak naprawde sie studiuje temat, to trudno sie nie zgodzic ze medycyna konwencjonalna jest niezastapiona w wielu przypadkach...Wyrafinowana chirurgia, szczepionki (choc pierwsze szczepionki tak naprawde pochodza ze starozytnych Indii i Chin!) itd... Jednak nie mam nic przeciwko ludziom wierzacym w homeopatie - moim zdaniem cokolwiek dziala jest godne uwagi. Wiekszosc lekarzy zgodzi sie ze wiara jest niezwykle istotnym czynnikiem w procesie leczenia , a leki placebo sa bardzo skuteczna metoda leczenia wielu problemow. Ziola sa fantastyczne w leczeniu wielu schorzen, oczywiscie gdy specjalista doradzi nam jak je brac, w jakiej formie i ilosci czy kompozycji.
Ja naprawde nie mam problemu z osobami jak Ty ktore preferuja medycyne naturalna (moj maz tez ja woli, choc niestety jest bardzo droga i jak zachorowal to wydalismy fortune na homeopatow i ziola...), wiec mam nadzieje ze jest tak w przeciwna strone :) Docenmy roznorodnosc!!

Tylko to chcialam pokazac w swoim poprzednim poscie, moze nieudolnie - aby byc bhakta Kryszny nie trzeba byc zwolennikiem zadnej okreslonej medycyny, muzyki czy uprawiac magie lub seansy spirytystyczne. Nawet taki ' twardoglowy materialista' jak ja znajdzie tu swoj kacik :)


Cytuj:
maharaj zaczoł sie smiac i powiedział,ze dzisiejsza nauka to jeden wielki hazard, no i ze przypomina bardziej myszke micki ktora w jednym z odcinkow była pomocnikiem czarodzieja,gdy ten poszedł spac Miki wzioł ksiązke z zakleciami i uruchomił taką moc z ktorą juz nie mogł sobie poradzic....
tak to wyglada. Powiedział tez ze nauka jest ok jesli chodzi o technologie,ale naukowcy zajeli pozycje szamanow,ksiezy ,czy osob ktore znają sie na wszystkim i głupotą jest kiedy Oni zaczynają mowic co jest faktycznie duchowe ,a co nie.a wcale nie znają sie na tym.

Nie sadze zeby Suhotra Maharaja byl autorytetem w zakresie nauk scislych. Za duzo na ten temat nie wie wiec po co sie wypowiadal na ten temat...
Zgadzam sie natomiast z pozycja Maharaja, ze rola naukowca ogranicza sie do badania przyrody i zywych istot. Ja teraz uczestnicze w wykladach z religii, filozofii na uniwersytecie zeby sie podszkolic bo uwazam ze taka wiedze kazdy powinien miec. Niestety nie jest to praktykowane. W Polsce doktoranci i magistranci na wielu uniwerkach maja obowiazkowe zajecia i egzaminy z filozofii (ja mialam tego caly rok), ale i tak jest to zbyt malo. A w UK natomiast specjalizuje sie mlodych studentow bardzo wczesnie i nie maja caloksztaltu wiedzy. Wlasnie znalazlam tu w Mississippi w sklepie z uzywanymi ksiazkami fantastyczna ksiazke z wykladami Kardynala Wyszynskiego (ciekawe kto ja tu zostawil - strasznie sie zaskoczylam!!) i wypowiada sie w niej na te tematy: naukowcy i medycy powinni byc edukowani w logice, filozofii, etyce i wiedzy historycznej zeby miec bardziej caloksztaltowy poglad na nauke a takze by dokonywac wlasciwych wyborow podczas pracy....



Cytuj:
Tak wiec uwazam ze zarowno pozycja nauki jak i nalternatywnego swiata dla transcendentalisty ma ten sam wymiar z tym ze ta druga blizej jest natury,a co za tym idzie Boga...

Nauka jest jak najbardziej bliska naturze :) Sa spedzilam lata z natura, ostanio zajmowalam sie na codzien bakteriami ale to tez czesc natury, wiele naukowcow np zajmuje sie obserwowaniem zachowania zwierzat co wymaga non-stop przebywania w naturze, a moj przyjaciel z UJ robi doktorat z systematyki roslin i wiekszosc roku spedza w lesie....

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 27 sty 2010, o 12:10 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Oki wiec....

Rasasthali napisał(a):
Cytuj:
masz wiare w kryszne ,siastry,opowiesci z puran???w ktorych pełno jest o rakshasach i duchach,demonach.czy uwazasz to jedynie za alegorie????

Prawdziwego demona trudno spotkac. To ze raksasa istnieje to nie znaczy ze mozemy go zobaczyc. Wiele z cudownych zdarzen dzialo sie w okresach pojawienia sie avatarow Pana, ktory mogl je wtedy zabijac -moze mie byly ograniczone do tych okresow, ale o wiele czestsze... Bylo to na pewno wspaniale wyzwanie dla prawdziwego demona!! Na codzien nie spotykamy demonow wielkich jak Putana co nie znaczy ze sie wtedy nie pojawily.
Wieszkosc bhaktow grubo przesadza ze swoimi obserwacjami i spedza na dyskusje o duchach wiecej czasu niz na bhajana... Wiara w demony nie ma moim zdaniem nic wspolnego z oddaniem do Kryszny, ale nie przeszkadza mi az tak bardzo ze ktos sobie je widzi. Ja nie musze i nie musze nawet wierzyc ze je ktos widzi :)

zgadzam sie ze niema sensu gadac za wiele na temty "upiorne :D Srila Prabhupada okerslał,hitlera,stalina jako demony-poniewaz głosiły swoj wlasny kult,a ta skłonnosc jest demoniczna,wiem ze na codzien przewaza w naszym zyciu towarzystwo osob "niewinnych" ale czasami nasz brak swiadomosci i nie umiejetnosc rozroznienia,powoduje ze nie widzimy demonow.
Mysle ze wiele zalezy tez od horoskopu,jesli masz ketu w otpowiednim domu ,nikt ci nie musi mowic ze są duchy czy ich nie ma,poprostu je widzisz. Poza tym rozwazania tego typu wtrącilismy tutaj,bo aisza interesuje sie tego typu energiami,a ja moze nieudolnie ,ale probuje pokazac ze wszystko jest kryszna sambhanda-pochodzi oo Kryszny i ma z nim relacje.


Cytuj:
Z drugiej strony ja kiedy biore tabletki do reki i czytam wskazania,a pozniej skutki uboczne jakie mogą miec miejsce,to jednak czesciej lecze sie metodą ludową,ziołami i bardziej mi to pomaga.

Pewne ziola maja potezne efekty uboczne... Ziola sa tez uzywane przez lekarzy medycyny konwencjonalnej - czesto je dostawalam u lekarzy w Polsce, tu nieczesto chodze do lekarzy ze wzgledu na koszty i fakt ze sama pewne rzeczy latwo moge zdiagnozowac i wyleczyc, a Bogu dzieki nie mam powaznych schorzen. Medycyna konwencjonalna dziala, choc trudno o dobrego lekarza. Przeszlam kilka operacji i jestem bardzo zadowolona z efektow. :) Czytalam ze i Ty przeszles operacje? Jak naprawde sie studiuje temat, to trudno sie nie zgodzic ze medycyna konwencjonalna jest niezastapiona w wielu przypadkach...Wyrafinowana chirurgia, szczepionki (choc pierwsze szczepionki tak naprawde pochodza ze starozytnych Indii i Chin!) itd... Jednak nie mam nic przeciwko ludziom wierzacym w homeopatie - moim zdaniem cokolwiek dziala jest godne uwagi. Wiekszosc lekarzy zgodzi sie ze wiara jest niezwykle istotnym czynnikiem w procesie leczenia , a leki placebo sa bardzo skuteczna metoda leczenia wielu problemow. Ziola sa fantastyczne w leczeniu wielu schorzen, oczywiscie gdy specjalista doradzi nam jak je brac, w jakiej formie i ilosci czy kompozycji.
Ja naprawde nie mam problemu z osobami jak Ty ktore preferuja medycyne naturalna (moj maz tez ja woli, choc niestety jest bardzo droga i jak zachorowal to wydalismy fortune na homeopatow i ziola...), wiec mam nadzieje ze jest tak w przeciwna strone :) Docenmy roznorodnosc!!


Jay!
Tylko to chcialam pokazac w swoim poprzednim poscie, moze nieudolnie - aby byc bhakta Kryszny nie trzeba byc zwolennikiem zadnej okreslonej medycyny, muzyki czy uprawiac magie lub seansy spirytystyczne. Nawet taki ' twardoglowy materialista' jak ja znajdzie tu swoj kacik :)

Tak!Srila Prabhupada mawiał ze iskcon to dom w ktorym znajdzie dla siebie miejsce kazdy :D ale nie powinno sie patrzyc jak na dziwakow tych ktorych interesuje subtelna strona energii

Cytuj:
maharaj zaczoł sie smiac i powiedział,ze dzisiejsza nauka to jeden wielki hazard, no i ze przypomina bardziej myszke micki ktora w jednym z odcinkow była pomocnikiem czarodzieja,gdy ten poszedł spac Miki wzioł ksiązke z zakleciami i uruchomił taką moc z ktorą juz nie mogł sobie poradzic....
tak to wyglada. Powiedział tez ze nauka jest ok jesli chodzi o technologie,ale naukowcy zajeli pozycje szamanow,ksiezy ,czy osob ktore znają sie na wszystkim i głupotą jest kiedy Oni zaczynają mowic co jest faktycznie duchowe ,a co nie.a wcale nie znają sie na tym.

Nie sadze zeby Suhotra Maharaja byl autorytetem w zakresie nauk scislych. Za duzo na ten temat nie wie wiec po co sie wypowiadal na ten temat...
Zgadzam sie natomiast z pozycja Maharaja, ze rola naukowca ogranicza sie do badania przyrody i zywych istot. Ja teraz uczestnicze w wykladach z religii, filozofii na uniwersytecie zeby sie podszkolic bo uwazam ze taka wiedze kazdy powinien miec. Niestety nie jest to praktykowane. W Polsce doktoranci i magistranci na wielu uniwerkach maja obowiazkowe zajecia i egzaminy z filozofii (ja mialam tego caly rok), ale i tak jest to zbyt malo. A w UK natomiast specjalizuje sie mlodych studentow bardzo wczesnie i nie maja caloksztaltu wiedzy. Wlasnie znalazlam tu w Mississippi w sklepie z uzywanymi ksiazkami fantastyczna ksiazke z wykladami Kardynala Wyszynskiego (ciekawe kto ja tu zostawil - strasznie sie zaskoczylam!!) i wypowiada sie w niej na te tematy: naukowcy i medycy powinni byc edukowani w logice, filozofii, etyce i wiedzy historycznej zeby miec bardziej caloksztaltowy poglad na nauke a takze by dokonywac wlasciwych wyborow podczas pracy....


Wiec własnie oto chodziło Maharajowi,ze Oni powinni sie rowniez otwierac na wiedze teologow-praktykujących,a nie grac role wszysko wiedzacej wiedzmy pleple ,dodamtylko ze Maharaj odpowiedział na to pytanie ,bo mu je zadano,To ze nie miał doktoratow nie znaczy ze nie orietował sie w wielu tematach,czytylko dyplomowani naukowcy mają monopol by sie wypowiadac???


Cytuj:
Tak wiec uwazam ze zarowno pozycja nauki jak i nalternatywnego swiata dla transcendentalisty ma ten sam wymiar z tym ze ta druga blizej jest natury,a co za tym idzie Boga...

Nauka jest jak najbardziej bliska naturze :) Sa spedzilam lata z natura, ostanio zajmowalam sie na codzien bakteriami ale to tez czesc natury, wiele naukowcow np zajmuje sie obserwowaniem zachowania zwierzat co wymaga non-stop przebywania w naturze, a moj przyjaciel z UJ robi doktorat z systematyki roslin i wiekszosc roku spedza w lesie....


Super ze siedzi w lesie,tylko czy jako obserwator przyrody widzi kto za nią stoi.
Zobacz był kiedys taki fenomen - zjawisko odnosnie trzmiela,naukowcy stwierdzili ze jest za gruby zeby latac,ale robi to ,bo chyba o tym nie wie(poł zartem poł serio)Oni nigdy nie przyznają sie ze to wszystko kreci sie za czyjąs sprawką,w najleprzym wypadku mowią (nawet katolicy-ksierza dyplomowani)ze Bog jest wielkim zegarmistrzem ,ktory wprawil w ruch(nakrecil) ten zegar swiata,a teraz znudzony siedzi z wielką brodą sam na tronie,niewiadomo gdzie i sie nudzi. z wykladu Kryszna kszetry Prabhu.Ktory swego czasu był zaproszony na dyspote na temat Boga i stworzenia,mowil ze nawet nie było o czym pogadac z jakims kardynałem,ze nie mają zadnej wiedzy ,ani filozofii,wiec tak jakTy Zacna Mataji wyraziłas swoje obawy wzgledem ,czestotliwosci mowienia o duchach itp ,zamiast o krysznie,ja tez w duchu zadziornego tonu,z zwasze wielką sympatią do Ciebie moge wyrazic obawy ze osoby -bhaktowie kiedy juz idą siedziec i uczyc sie o materii z tymi wszystkimi mondralami,by nie zapomnieli tego poco tam są,by nie przejmowali punktu widzenia osob ktore widzą kurtyne i nic poza nią i twierdzą ze to jest wszystkim.Ja sam jestem tkzw cpem,wiec wybacz ze odzywam sie w tym temacie,pragne jednak powiedziec ze SrilaPrabhupada zeby nawiązac z kims relacje mowił czesto o jakims zegarku ,przez poł godziny,czy o innych tematach nawet jak duchy.

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 27 sty 2010, o 13:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Gauranga Avatar das napisał(a):
dodamtylko ze Maharaj odpowiedział na to pytanie ,bo mu je zadano,To ze nie miał doktoratow nie znaczy ze nie orietował sie w wielu tematach,czytylko dyplomowani naukowcy mają monopol by sie wypowiadac???


Suhotra Maharaja był intelektualnym geniuszem, co zresztą potwierdzają jego bracia duchowi, a w tym i Bhakti Vidya Purna Swami. Czytał jedną grubą książkę dziennie, czego sam byłem świadkiem w Rumunii, kiedy jeszcze nie było świątyni, i razem z nim spędzaliśmy większość dnia w furgonetce. Miał wiedzę na każdy temat, włączając w to najnowsze teorie naukowe. W Oslo, pozostawił po sobie olbrzymią bibliotekę, a w przedziale bagażowym jego furgonetki, zawsze trzymał pudła z najprzeróżniejszymi książkami.

Jeśli chodzi o filozofię nauki i metodologię nauk, to podejrzewam, że tylko profesjonaliści w tej dziedzinie mogliby mu dorównać. Nigdy się z tym nie obnosił wśród bhaktów, bo obawiał się, że jego wszechstronne zainteresowania mogłoby by być źle zrozumiane, jako niepowiązane ze świadomością Kryszny. Sam mówił, że jego osobowość i typ inteligencji tego wymaga, ale nie znaczy to, że jest to potrzebne każdemu bhakcie. Kiedyś w Niemczech, byłem świadkiem kiedy Harikesza Swami powiedział Suhotrze Maharadżowi, że jest niczym łabędź, który jest w stanie oddzielić mleko od wody. Innymi słowy, maharadża czytając książki na jakikolwiek temat, mógł natychmiast zrozumieć ich esencję i powiązać to z Kryszną, na co dowodem są jego wspaniałe wykłady i książki.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Ostatnio edytowano 27 sty 2010, o 13:15 przez Purnaprajna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 27 sty 2010, o 13:15 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Purnaprajna napisał(a):
Gauranga Avatar das napisał(a):
dodamtylko ze Maharaj odpowiedział na to pytanie ,bo mu je zadano,To ze nie miał doktoratow nie znaczy ze nie orietował sie w wielu tematach,czytylko dyplomowani naukowcy mają monopol by sie wypowiadac???


Suhotra Maharaja był intelektualnym geniuszem, co zresztą potwierdzają jego bracia duchowi, a w tym i Bhakti Vidya Purna Swami. Czytał jedną grubą książkę dziennie, czego sam byłem świadkiem w Rumunii, kiedy jeszcze nie było świątyni, i razem z nim spędzaliśmy większość dnia w furgonetce. Miał wiedzę na każdy temat, włączając w to najnowsze teorie naukowe.

Jeśli chodzi o filozofię nauki i metodologię nauk, to podejrzewam, że tylko profesjonaliści w tej dziedzinie mogliby mu dorównać. Nigdy się z tym nie obnosił wśród bhaktów, bo obawiał się, że jego wszechstronne zainteresowania mogłoby by być źle zrozumiane, jako niepowiązane ze świadomością Kryszny. Sam mówił, że jego osobowość i typ inteligencji tego wymaga, ale nie znaczy to, że jest to potrzebne każdemu bhakcie. Kiedyś w Niemczech, byłem świadkiem kiedy Harikesza Swami powiedział Suhotrze Maharadżowi, że jest niczym łabędź, który jest w stanie oddzielić mleko zmieszane z wodą. Innymi słowy, maharadża czytając książki na jakikolwiek temat, mógł natychmiast zrozumieć ich esencję i powiązać to z Kryszną, na co dowodem są jego wspaniałe wykłady i książki.


Niewiem dzisiaj mam masakrycznie emocjonalny dzien-dzien na tesknote za bhaktami,niewiem czy to dwadashi tak na mnie działa????
Ale bardzo sie Ciesz ze moge czytac takie nektary od Ciebie Purnaprajna Pr . Zazdroszcze takiego towarzystwa. jednak jak to juz opisałem wczesnie ,łaska jaką wziełes od niego pieknie owocuje w postaci Twoich wypowiedzi . i dzieki Tobie mniejszą rozłąjke z Nim przezywam. Bardzo tesknie za maharajem. Nie wiem czy za swoim Guru tak tesknie.niewiem. ale wiem ze jedeni drugi bardzo sie doceniali i lubili.
Mam nadzieje ze w Tym roku powiedzie sie zorganizowanie Vyasa Poojy dla jego Boskiej miłosci,ze zorganizuje ją z zonką i jego uczniami. w Tym rokusie zgapiem. :(

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 27 sty 2010, o 17:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Cytuj:
Wiec własnie oto chodziło Maharajowi,ze Oni powinni sie rowniez otwierac na wiedze teologow-praktykujących,a nie grac role wszysko wiedzacej wiedzmy pleple ,dodamtylko ze Maharaj odpowiedział na to pytanie ,bo mu je zadano,To ze nie miał doktoratow nie znaczy ze nie orietował sie w wielu tematach,czytylko dyplomowani naukowcy mają monopol by sie wypowiadac???


Maharaj moze oczywiscie sie wypowiadac na temat nauki, nikt mu nie zabrania, tylko ze akurat swoim stwierdzeniem robi zarty z nauki i dokonuje tzw value judgment, a jego analogii zupelnie nie rozumiem, poza faktem ze miala byc prawdopodobnie zabawna. Co to znaczy ze naukowcy dzisiaj sa jak Myszka Miki - pomocnik czarodzieja . Czy 100 lat temu naukowcy byli inni? Co znaczy ze nie moga sobie poradzic z wiedza naukowa? Analogia zaklada istnienie czarodzieja - kto jest czarodziejem z tej bajki? Dlaczego nauka jest porownywana do czaru?

Jak juz mowilam w Polsce i np w USA naukowcy sa dokladnie trenowani w filozofii itd. ale i np teolodzy musza znac nauki scisle. Moj maz studiowal w USA filozofie i teologie, ale i tak musial uczyc sie detali teorii ewolucji, biologii, anatomii. NIe powierzchownie - zdawal powazne egzaminy ktore zatwierdzily, ze ma te wiedze. Mam nadzieje ze system edukacyjny w UK troche sie rozwinie pod tym wzgledem, choc przyznam ze 'produkuje' doskonalych specjalistow. Mozna oczywiscie uczyc sie tych rzeczy poza systemem - w wolnym czasie itd, ale idealny system edukacyjny, a bliskie temu systemy istnieja w tak wielkich krajach jak USA i duzej czesci Europy, zapewnia systematyczna wiedze z zakresu danego tematu, upewnia sie ze istnieje wiedza na inne tematy, i co bardzo wazne - zatwierdza ze kandydat naprawde taka wiedze posiada. Mozemy sobie robic z tego zarty, ale jest to dobry system.

Jesli chodzi o geniusz intelektualny Suhotry Maharaja, to niestety za swoje kontrowersyjne poglady, szczegolnie swoja koncentracje na duchach, odebrano mu sannyase, wiec nie jest to akurat osoba reprezentacyjna dla Iskconu, bo samo GBC mialo inny poglad.

Kryszna w Gicie jasno mowi, ze osoby wielbiace duchy tam sie udaja - do duchow. W szerokim zrozumieniu dotyczyc to tez moze osob, ktore duza czesc czasu spedzaja na dyskusje o duchach i czynnosci zwiazane z duchami. Albo wielbimy Kryszne, albo duchy. Sastra opisuje czasem istnienie duchow ale jest jasna jesli chodzi o tego cel - duchow trzeba za wszelka cene unikac, unikac rozmow o nich, czynnosci z nimi zwiazanych, i skupic sie na bhajana. Duchy sa powiazane z tamas, a i zainteresowanie duchami, obcowanie z duchami, wysilki w celu zobaczenia ducha, itd, sa tez powiazane z tamas, czyli ignorancja. Osoba ktora widzi szczegolna ilosc duchow w swoim otoczeniu jest byc moze szczegolnie ogarniona guna tamas - tamas przyciaga duchy, wiec jesli je widzimy to pora wyszorowac dom i zmienic tematy rozmow :). W moim domu i otoczeniu duchow nie ma bo nie ma ani brudu ani dyskusji na te tematy :) Pomaga - moze duchy nie maja powodu aby przychodzic ;-) Kolejny powod dlaczego moim zdaniem seansy spirytystyczne sa zlym pomyslem.

Cytuj:
Super ze siedzi w lesie,tylko czy jako obserwator przyrody widzi kto za nią stoi.

Obydwie osoby ktore wspomnialam sa gleboko wierzace - chlopak o ktorym mowilam zrobil nawet 3 czy 4 lata studiow filozoficznych na UJ, po czym przerwal i ukonczyl biologie. Bardzo wnikliwe osoby i maja niesamowite obserwacje jako naukowcy. Jest takich osob bardzo duzo w gronie uczonych. Zrobiono nawet studia statystyncze na ten temat i wiekszosc naukowcow JEST wierzaca i praktykuje - choc moze to byc dla wielu szokujace.

Cytuj:
bhaktowie kiedy juz idą siedziec i uczyc sie o materii z tymi wszystkimi mondralami,by nie zapomnieli tego poco tam są,by nie przejmowali punktu widzenia osob ktore widzą kurtyne i nic poza nią i twierdzą ze to jest wszystkim.

Nie ma obaw - wiekszosc wolnego czasu razem spedzamy z mezem na czytanie sastr bo to zawod mojego meza z kolei :) Trzyma mnie pod kontrola i upewnia sie ze nie odwirowywuje :)

Jedna z cech, ktora powinien miec naukowiec jest, podobnie jak yogi, nie przywiazanie do jakiejkolwiek wlasnej hipotezy i obiektywnosc. Trudno o to, ale to jest ideal. Zeby wiedziec czy zeby poznac trzeba miec otwarty umysl i kwestionowac swoje hipitezy, kwestionowac nawet tradycje naukowa.... a nawet teologiczna. Kiedy przestajemy zadawac pytania i kwestionowac, wtedy przestajemy sie uczyc. Jednak niektore z tych drog sa tylko dla bardzo uwaznych osob, bo latwo mozna sie zgubic - przyznaje Ci Prabhu, ze nie jest to dla wszystkich i ze jest to ryzykowne. Ale jak sie ma odpowiedniego guru lub inna pomoc, to jest to jak najbardziej mozliwe.

Cytuj:
Ja sam jestem tkzw cpem,wiec wybacz ze odzywam sie w tym temacie,pragne jednak powiedziec ze SrilaPrabhupada zeby nawiązac z kims relacje mowił czesto o jakims zegarku ,przez poł godziny,czy o innych tematach nawet jak duchy.


Nie jestes Prabhu cpem i nikt nie mowi ze nie mozesz sie wypowiadac :) Prabhu, nie chcialam nikogo obrazac i tego typu rzeczy insynuowac! :) Ale z tzw value judgement (ocenianie wartosci danej rzeczy?) jak to czynil Suhotra Maharaha lepiej uwazac. Sadze ze byl tam malo obiektywny w tym stwierdzeniu, ale tez zdanie jest wyjete z kontekstu, wiec wlasciwie trudno na ten temat dyskutowac.

Przepraszam jak urazilam Cie - chcialam tylko powiedziec naszej pytajacej ze nie ma reguly - nawet osoba totalnie niezainteresowana duchami, reiki itd moze praktykowac i co wiecej - znajdzie spore towarzystwo podobnych ludzi... Znam osoby, ktore niestety zniechecily sie do bhakti bo nie mialy szczescia znalezienia odpowiednich przyjaciol z troche alternatywnymi pogladami i natknely sie na nietolerancje. Sama bym tu nie byla gdyby nie wsparcie mojego meza, guru i przyjaciol.

Swiadomosc Kryszny jest dla kazdego typu osoby. To nie sekta, i nie jest to nawet ograniczone do konkretnej instytucji, choc sa oczywiscie osoby ktore maja troche inny punkt widzenia...

pozdrowienia dla rodzinki,
Rasasthali

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 27 sty 2010, o 17:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Purnaprajna napisał(a):
Innymi słowy, maharadża czytając książki na jakikolwiek temat, mógł natychmiast zrozumieć ich esencję i powiązać to z Kryszną, na co dowodem są jego wspaniałe wykłady i książki.


...niestety cala jedna swoja ksiazke splagiaryzowal - slowo w slowo, wstawil tylko swoje imie. Moj maz pozniej to odkryl i powiadomil kogos z GBC. Znalazl w starej bibliotece bardzo dobra ksiazke i zastanawial sie gdzie to czytal wczesniej. Porownal z ksiazka Suhotry Maharaja i niestety calosc zostala przez Maharaja skopiowana pod jego "autorstwem". Ksiazka ktora moj maz znalazl zostala opublikowana o wiele wczesniej, wiec niemozliwe by bylo na odwrot i ten inny autor splagiaryzowal Maharaja.

Smutne odkrycie, ktore niestety sporo zmienilo w tym jak patrze na Suhotre Maharaja, bo prawdomownosc jest niezwykle wazna cecha bramina, szczegolnie jesli chodzi o wartosc intelektualna - bramin zawsze dziekuje swoim guru i poprzednikom za laske, ktora umozliwila im skomponowanie danego dziela... Bylam bardzo rozczarowana.

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 27 sty 2010, o 17:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Rasasthali napisał(a):
Jesli chodzi o geniusz intelektualny Suhotry Maharaja, to niestety za swoje kontrowersyjne poglady, szczegolnie swoja koncentracje na duchach, odebrano mu sannyase, wiec nie jest to akurat osoba reprezentacyjna dla Iskconu, bo samo GBC mialo inny poglad.


Z pełnym szacunkiem matadżi, ale jesteś w tej kwestii zupełnie niedoinformowana i lepiej żebyś się na ten temat nie wypowiadała.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Ostatnio edytowano 27 sty 2010, o 17:50 przez Purnaprajna, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 27 sty 2010, o 17:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Rasasthali napisał(a):
...niestety cala jedna swoja ksiazke splagiaryzowal - slowo w slowo, wstawil tylko swoje imie.

To poważny zarzut, o którym nigdy nie słyszałem. O jakiej dokładnie książce mówisz? Kiedy Twój mąż poinformował o tym GBC? Po odejściu maharadża? Czy GBC zbadało sprawę i potwierdziło to? Proszę o konkrety. W innym wypadku, trzeba będzie włożyć to między bajki, tak jak i tą historię z duchami i sannyasą maharadża.

Rozumiem też, że oryginał musiał mówić też o świadomości Kryszny. I dlatego jestem bardzo ciekawy tytułu i autora tej książki.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Ostatnio edytowano 27 sty 2010, o 18:07 przez Purnaprajna, łącznie edytowano 2 razy

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 27 sty 2010, o 17:56 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Rasasthali napisał(a):
Purnaprajna napisał(a):
Innymi słowy, maharadża czytając książki na jakikolwiek temat, mógł natychmiast zrozumieć ich esencję i powiązać to z Kryszną, na co dowodem są jego wspaniałe wykłady i książki.


...niestety cala jedna swoja ksiazke splagiaryzowal - slowo w slowo, wstawil tylko swoje imie. Moj maz pozniej to odkryl i powiadomil kogos z GBC. Znalazl w starej bibliotece bardzo dobra ksiazke i zastanawial sie gdzie to czytal wczesniej. Porownal z ksiazka Suhotry Maharaja i niestety calosc zostala przez Maharaja skopiowana pod jego "autorstwem". Ksiazka ktora moj maz znalazl zostala opublikowana o wiele wczesniej, wiec niemozliwe by bylo na odwrot i ten inny autor splagiaryzowal Maharaja.

Smutne odkrycie, ktore niestety sporo zmienilo w tym jak patrze na Suhotre Maharaja, bo prawdomownosc jest niezwykle wazna cecha bramina, szczegolnie jesli chodzi o wartosc intelektualna - bramin zawsze dziekuje swoim guru i poprzednikom za laske, ktora umozliwila im skomponowanie danego dziela... Bylam bardzo rozczarowana.



takze odnosze takie wrazenie.
ktore Purnaji prezentuje.
Poza tym pomyslałem sobie ze nawet gdyby tak było,to osoba ktorej niby Maharaj pomysł podebrał,zrobiła postep duchowy.
napewno odniosła korzysc.Wiem z naukowego punktu widzenia to slizka teoria :D
Jesli chodzi o myszke micki, to własnie -zadanie domowe obejrzyj baje kiedy myszka była asystentem czarodzieja.Popatrz co dzieje sie na swiecie i zapytaj kto to uczynił. i w imie czego.

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 27 sty 2010, o 18:01 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2006, o 16:02
Posty: 1323
Lokalizacja: walbrzych,wroclaw i okolice
Purnaprajna napisał(a):
Rasasthali napisał(a):
...niestety cala jedna swoja ksiazke splagiaryzowal - slowo w slowo, wstawil tylko swoje imie.

To poważny zarzut, o którym nigdy nie słyszałem. O jakiej dokładnie książce mówisz? Kiedy Twój mąż poinformował o tym GBC? Po odejściu maharadża? Czy GBC zbadało sprawę i potwierdziło to? Proszę o konkrety. W innym wypadku, trzeba będzie włożyć to między bajki, tak jak i tą historię z duchami i sannyasą maharadża.


Poza tym oskarzanie Maharaja kiedy go niema wsrod nas jest nie na miejscu. nawet wsrod zwyklych osob nie mowi sie zle o zmarych.
Gdyz nie mogą sie bronic.,no chyba ze zrobimy seans :D :D :D

_________________
W tym wieku kłótni i hipokryzjiNiema innej drogi niema innej drogi niema innej drogi ,jak Intonowanie swietych imion Pana.Hare Kryszna i Rama:-)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 27 sty 2010, o 18:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1863
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Gauranga Avatar das napisał(a):
Poza tym oskarzanie Maharaja kiedy go niema wsrod nas jest nie na miejscu. nawet wsrod zwyklych osob nie mowi sie zle o zmarych.

Masz z pewnością rację. To nie było zbyt taktowne ze strony Rasasthali.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 27 sty 2010, o 18:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
To fakt, ze Maharaja juz nie ma wsrod nas i wolalabym zeby temat wogole nie wyszedl, ale to nie ja cytowalam Suhotry Maharaja... jego poglady na niektore tematy sa troche kontrowersyjne.

ksiazka o ktorej mowilam:


http://www.amazon.com/Systems-Indian-Ph ... 0893890766

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Ostatnio edytowano 27 sty 2010, o 18:48 przez Rasasthali, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Hare Kriszna a reiki, okultyzm, czerpanie z innych wyznań?
PostNapisane: 27 sty 2010, o 18:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Purnaprajna napisał(a):
Gauranga Avatar das napisał(a):
Poza tym oskarzanie Maharaja kiedy go niema wsrod nas jest nie na miejscu. nawet wsrod zwyklych osob nie mowi sie zle o zmarych.

Masz z pewnością rację. To nie było zbyt taktowne ze strony Rasasthali.


Przepraszam, ale w takim razie sami nie zaczynajcie tematu....

Prosze wiec wykasowac moje wypowiedzi dotyczace Suhotry Maharaja, skoro kogos to obraza a ja na przyszlosc po prostu nie bede sie odnosic do postow dotyczacych tej osoby zeby unikac potencjalnych obraz.

Natomiast mam ogomna nadzieje ze nasza taktownosc na forum pojdzie w obie strony. Wiele osob nie ma problemu z obrazaniem np Darwina i jego pogladow, choc juz dawno z nami go nie ma...

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 75 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL