Teraz jest 28 lip 2026, o 11:45


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 12 maja 2008, o 19:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
na str 114 zlotego awatara SP pisze ze sa dwie grupy wielbicieli
1. osoby ktore przestrzegaja zasad reulujacych w sluzbie oddania i one osiagaja wajkunthy
2. osoby ktore przestrzegaja zasad milosci - te osiagaja goloke wryndawan
- jak rozroznic te dwie grupy?

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 12 maja 2008, o 21:18 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
A dlaczego odpowiedź na to pytanie jest Ci potrzebna ?

Nie ma potrzeby, byś odpowiadał Prabhu na to pytanie tutaj. Możesz odpowiedzieć na nie w zaciszu swego pokoiku.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 12 maja 2008, o 22:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Divya napisał(a):
na str 114 zlotego awatara SP pisze ze sa dwie grupy wielbicieli
1. osoby ktore przestrzegaja zasad reulujacych w sluzbie oddania i one osiagaja wajkunthy
2. osoby ktore przestrzegaja zasad milosci - te osiagaja goloke wryndawan
- jak rozroznic te dwie grupy?


Chyba cos tu jest pomylone: raganuga sadhana bhakti i vaidhi sadhana bhakti prowadza do tego samego celu, ale nieco innymi drogami. NIe rozumiem skad sie tu wziely te Vaikunty w punkcie pierwszym.

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 13 maja 2008, o 07:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
nic nie pomylilem
prosze drodzy bhaktowie zajzyjcie na 114 str zlotego awatara
tak bede staral sie czytac w ciszy i jesli znajde odpowiedz na to pytanie chetnie sie podzeiele z wami
wszystkie odpowiedzi sa w ksiazkach prabhupada

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 13 maja 2008, o 09:45 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Rasasthali napisał(a):
Divya napisał(a):
na str 114 zlotego awatara SP pisze ze sa dwie grupy wielbicieli
1. osoby ktore przestrzegaja zasad reulujacych w sluzbie oddania i one osiagaja wajkunthy
2. osoby ktore przestrzegaja zasad milosci - te osiagaja goloke wryndawan
- jak rozroznic te dwie grupy?


Chyba cos tu jest pomylone: raganuga sadhana bhakti i vaidhi sadhana bhakti prowadza do tego samego celu, ale nieco innymi drogami. NIe rozumiem skad sie tu wziely te Vaikunty w punkcie pierwszym.

Chyba niezupełnie. Ten fragment odnosi się do wersetów 84-88 z CC, Madhya, rodział 24, w którym Pan Caitanya wyjaśnia werset atmarama. Aby osiągnąć Golokę potrzebne jest spontaniczne oddanie, raga-bhakti. Sama vidhi-bhakti prowadzi na Waikunthy.

Może dodam jeszcze jedno. Hari Saura Prabhu opisuje w swoim pamiętniku słynną historię gopi-bhava club. Jedną z rzeczy, które Srila Prabhupada wtedy powiedział jest:

"First deserve, then desire! There is no question of desire unless one is actually liberated. Until that point you simply do whatever service you are given. So long as there is any pinch of material desire there is no question of desiring on the spiritual platform!"

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 13 maja 2008, o 12:09 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2006, o 20:09
Posty: 770
Lokalizacja: Legnica
Śrila Viśvanatha Cakravtarti Thakura w komentarzu do "Śri prema bhakti candrika" Nartottamy dasa Thakura pisze:

"Zasadniczą cechą na ścieżce raganuga bhakti jest ciągłe pamiętanie. Osoba praktykująca raganuga bhakti pamięta specyficzne rozrywki Kryszny oraz pragnie wziąć w nich udział (...)"


dalej przytacza werset z Bhakti-rasamrita-sindhu:

"Zaawansowany wielbiciel, posiadający inklinacje, by wykonywać spontaniczną, miłosną służbę oddania, powinien podążać za osobami, które są wiecznymi towarzyszami Śri Kryszny we Vrindawanie. Taka osoba powinna wykonywać służbę zewnętrznie, jak uregulowany wielbiciel, jak również wewnętrznie na samozrealizowanej pozycji. W ten sposób wielbiciel powinien wykonywać służbę oddania dla Pana zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie".

Bardzo ładnie raganuga bhakti opisuje Rupa Gosvami w Nektarze Instrukcji w 8 tekście:

tan-nama-rupa-caritadi-sukirtananu-
smrtyoh kramena rasana-manasi niyojya
tisthan vraje tad-anuragi-jananugami
kalam nayed akhilam ity upadeśa-saram

"Należy poświęcić cały swój czas – 24 godziny na dobę – stopniowemu zajmowaniu języka i umysłu intonowaniem świętego imienia Pana, pamiętaniem Jego transcendentalnej postaci, cech i wiecznych rozrywek. W ten sposób należy wieść życie we Vrajy ( Goloce Vrndavanie) i służyć Krysznie pod kierunkiem bhaktów. Powinno się podążać śladami ukochanych bhaktów Pana, którzy są bardzo przywiązani do służby oddania dla Niego. Taka jest istota wszelkich instrukcji."

Poniżej kilka myśli Smity Kryszny Mharaja na ten temat:

"To są instrukcje dotyczące raganuga-bhakti. Podąża się wtedy w ślady towarzysza Kryszny. Możemy powiedzieć, że najważniejszą rzeczą jest służenie 24 godz. na dobę. Werset ten mówi o tym, że przez 24 godz. na dobę powinniśmy intonować i pamiętać o Krysznie – kirtanam smaranam. Powinniśmy pamiętać nama rupa guna lila, imię, formę, cechy i rozrywki Pana. Stopniowe angażowanie umysłu w ten sposób doprowadzi nas do momentu, w ktorym ujrzymy Krysznę i Jego wielbicieli we Vrajy. Powinniśmy iść w ślady czystych wielbicieli Pana i starać się wykonywać czystą służbę oddania.

"(...) Powinniśmy służyć Krysznie 24 godz. na dobę. Żeby to osiągnąć, nasz umysł powinien stać się czysty, a to można osiągnąć przez przestrzeganie zasad i etykiety.

Kiedy już oczyścimy się to – tistam vraja – powinniśmy mieszkać we Vrajy, przyjąć schronienie zaawansowanego wielbiciela z Vrindavany i myśleć o Krysznie i jego rozrywkach. Bhakti rasamrita sindhu (1.2.294) mówi: "Bhakta zawsze powinien żyć w transcendentalnym królestwie Vrajy bezustannie pozostając zaangażowanym w krsnam smaran janam casya prestham, pamiętanie Śri Krsny i Jego towarzyszy. Poprzez podążanie śladami takich towarzyszy Pana i poprzez przyjęcie przewodnictwa duchowego, można rozwinąć w sobie intensywne pragnienie służenia Najwyższej Osobie Boga."

Werset ten opisuje przyjęcie schronienia we Vrajy. Śrila Bhaktissidhanta podaje nam strategię:
1 – porzuć materialne pragnienia, bo nie możesz z nimi praktykować świadomości Kryszny. Potrzebujesz pieniędzy, jesteś ciekawy – to powody, dla których niektórzy podejmują Świadomość Kryszny. Ale najlepszym z powodów jest pragnienie wiedzy. Może chcesz przebywać w towarzystwie miłych ludzi. Motywacje materialne należy porzucić.
2 – Następnie należy wytrenować umysł w przestrzeganiu zasad.
3 – W ten sposób rozwiniemy smak.
4 – Będziemy chcieli i mogli żyć we Vrindavan. Ale żeby to zrobić, należy porzucić materialne pragnienia, przestrzegać zasad i rozwinąć smak. Bez tego nie uda się wkroczyć do Vrindavan. Starajcie się myśleć o Krysznie i podporządkować się czystemu wielbicielowi. Aby to zrobić musimy dokładnie określić swoją pozycję i stopniowo czynić postęp.

"Czaitanya Czaritamrita mówi, że neofita powinien porzucić pragnienia materialne i podjąć uregulowaną służbę oddania, a stopniowo rozwinie przywiązanie i jego oddanie zamanifestuje się spontanicznie. Następnie należy pójść w ślady wiecznych towarzyszy Kryszny z Vrindavan. Jak więc przejść przez to wszystko? Potrzebujemy przewodnika. Zarówno zewnętrznego, jak i wewnętrznego. Spróbujcie znaleźć go w środku, medytując".

Moim zdaniem wynika z tych słów, że vaidhi sadhana bhakti jest etapem, którego nie można pominąć na drodze do raganuga bhakti. Zatrzymanie się na etapie vaidhi sadhana bhakti ze świadomością na etapie nistha (wolności od materialnych pragnień) może prowadzić na Vaikunty, jednak osoba, która chce iść dalej w kierunku Goloki powinna budzić uczucie na ścieżce raganuga bhakti, jednak to też nie znaczy, że porzuca sadhana bhakti tak jak to cytuje za Śrila Rupą Gosvamim Viśvanatha Cakravarti Thakura.

Bardzo istotną rolę w tym procesie odgrywa guru. Smita Kryszna Maharaj rozwija zdanie z pkt 4 podany wyżej przez Bhaktisiddhantę Maharaja odnośnie podporządkowania czystemu wielbicielowi następującą historią:

W roku 1975 czy 1976, był pewien wielbiciel w Szwecji. Pojechał do Vrindavan w czasie, gdy Prabhupada tam był. Wielbiciel ten bardzo chciał udać się nad Radha-kunda. Pojechał tam, zamieszkał w małym pokoju, czcił Bóstwa i intonował 64 rundy dziennie. Czuł ekstazę. Po pewnym czasie przybyli do niego inni wielbiciele z wiadomością, że Prabhupadzie się to nie podoba. Następnego dnia do mieszkania tego bhakty przyszedł jeden babaji, który powiedział: "Jesteś tak bardzo szczęśliwy, że Twój guru pozwala Ci tu mieszkać". Bhakta odpowiedział: "właściwie nie mam jego pozwolenia". Babaji krzyknął: "Co?! Mistrz duchowy nie dał Ci zezwolenia?! Myślisz, że kim ty jesteś?!" i zaczął recytować modlitwy Guruvastaka mówiące o tym, że bez łaski mistrza duchowego nie można uczynić żadnego postępu. Ten bhakta opuścił więc Radha-kundę bardzo zawstydzony. Nie pojechał nawet na spotkanie z Prabhupadem. Wrócił autostopem do Europy. Ta droga była ciężka, brak wody, itp. Gdy wreszcie dotarł do Szwecji, prowadził z nami sankirtan i myślę, że do tej pory ma on sentyment do Śrila Prabhupada i Kryszny. Ale pomimo takich przykrych incydentów Srila Prabhupada pozostawił nam te zaawansowane instrukcje w Sri Upadeśamricie.

I teraz jak rozróżnić te dwie grupy skoro raganuga bhakti jest kwestią wewnętrznego podążania z zachowaniem zewnętrznych czynności sadhana bhakti.... ? :D

Myślę, że takie rozróżnienie może dokonać guru, sadhu w odniesieniu do własnych realizacji i śastr. Jest to temat bardzo delikatny i intymny, nie ujawniany osobom, które mogłyby na tym zrobić sensację i zakłócić poufną służbę dokonującą się w sercu.

Bardzo piękny przykład raganuga nastroju daje Narottam das Thakur w Śri prama bhakti candrika, a także Bhaktivinod Thakur w Śaranagati. Vaisznawowie Ci ujawnili swoje pragnienia i czynności w formie poezji...

_________________
Gauranga!!!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 13 maja 2008, o 13:42 

Dołączył(a): 22 kwi 2007, o 08:40
Posty: 145
Lokalizacja: Warszawa
Bardzo fajnie odpowiedziałeś Rameśvar Prabhu. Miłość do Boga (a o takiej mówi chyba Divya-simha Prabhu) nie jest kategorią sentymentalnej miłości z tegoż świata i nie jest tania. Jeśli ktoś mysli, że ją ma, to niech przeegzaminuje NAPRAWDĘ swoje życie wewnętrzne i kino, które tam sie odbywa, a dostanie odpowiedź.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 13 maja 2008, o 14:19 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Też chcę podziękować Rameśvarze Prabhu za jego trud i wspaniałą odpowiedź.

W 16 rozdziale Nektaru Oddania jest podrozdział zatytułowany "Niezbędne kwalifikacje do spontanicznej służby oddania". Wydaje mi się, że bardzo pasuje do tej dyskusji i może zawierać przynajmniej częściową odpowiedź na pytanie Divyi Prabhu. Pozwolę sobie przytoczyć dłuższy fragment z moim podkreśleniem naistotniejszej części w kontekście zadanego pytania:

Cytuj:
Osoby pragnące podążać śladami takich wiecznych bhaktów Pana jak Vrsni i mieszkańcy Vrindavany, są nazywane bhaktami raganuga, co oznacza, że usiłują one osiągnąć doskonałość tych bhaktów. Bhaktowie raganuga nie przestrzegają regulujących zasad służby oddania bardzo ściśle, ale spontanicznie zostają przyciągnięci do jakiegoś wiecznego bhakty takiego jak Nanda czy matka Yaśoda, i spontanicznie starają się podążać ich przykładem. Te ambicje stania się podobnym do określonego bhakty, rozwijają się stopniowo, i działanie o tym charakterze nazywa się raganuga.

Musimy jednakże zawsze pamiętać, że takie pragnienie podążania śladami mieszkańców Vrajy ( Vrindavany), nie jest możliwe, dopóki nie jest się wolnym od materialnych zanieczyszczeń. W przestrzeganiu regulujących zasad służby oddania jest stan, który nazywa się anartha-nivrtti, co oznacza zanik wszelkich materialnych zanieczyszczeń. Czasami spotyka się osoby, które imitują taką miłość w oddaniu, ale w rzeczywistości nie są one wolne od anarcha, czyli niepożądanych nawyków. Niejednokrotnie można obserwować, że tak zwany bhakta podaje się za zwolennika Nandy, Yaśody czy gopi, podczas gdy jednocześnie istnieje w nim ohydny pociąg do pospolitego seksu. Taka manifestacja boskiej miłości jest zwykłą imitacją i nie ma żadnej wartości. Kiedy ktoś jest rzeczywiście w spontaniczny sposób przyciągany do miłosnych zasad gopi, wówczas w jego charakterze nie ma śladu zwykłego światowego zanieczyszczenia.

Dlatego na początku każdy powinien ściśle przestrzegać regulujących zasad służby oddania, odpowiednio do zaleceń pism świętych i mistrza duchowego. Dopiero po osiągnięciu stanu wyzwolenia z materialnego skażenia można rzeczywiście aspirować do podążania przykładem bhaktów Vrindavany.

Śrila Rupa Goswami powiedział, "Kiedy ktoś jest rzeczywiście wolny od skażeń materialnych, może on zawsze pamiętać jakiegoś wiecznego bhaktę z Vrindavany, by pokochać Krysznę w ten sam sposób. A rozwinąwszy taką zdolność, będzie on zawsze mieszkał we Vrindavanie, nawet w swoim umyśle." Znaczenie tego jest takie, że jeśli to możliwe, należy udać się do Vrajabhumi, Vrindavany, być tam obecnym w sposób fizyczny i zawsze być zaangażowanym w służbę dla Pana, biorąc przykład z bhaktów Vraja-dhamy, duchowego królestwa Vrajy. Jeśli jednakże nie jest to możliwe, aby być fizycznie obecnym we Vrindavanie, można, przebywając gdziekolwiek, medytować o tym, że żyje się w tej sytuacji. Gdziekolwiek się nie jest, należy myśleć o życiu we Vraja-dhamie i o podążaniu śladami określonego bhakty w służbie dla Pana.

Bhakta, który jest rzeczywiście zaawansowany w świadomości Kryszny, który jest bezustannie zaangażowany w służbę oddania, nie powinien okazywać tego, nawet jeśli osiągnął doskonałość. Oznacza to, że powinien dalej zachowywać się jak bhakta neofita, dopóki jest w tym materialnym ciele. Nawet czysty bhakta musi spełniać czynności służby oddania według zasad regulujących. Ale kiedy realizuje on swoją rzeczywistą pozycję w związku z Panem, może on jednocześnie ze spełnianiem swojej regularnej służby myśleć wewnątrz siebie o Panu, przyjmując przewodnictwo jakiegoś szczególnego towarzysza Pana, i rozwijać swoje transcendentalne sentymenty podążając śladami tego towarzysza.

W związku z tym powinniśmy być ostrożni, jeśli chodzi o tak zwane siddha-pranali. Procesem siddha-pranali podążają klasy ludzi, którzy nie są bardzo autoryzowani i którzy wymyślają swoje własne sposoby służby oddania. Wyobrażają sobie, że zostali towarzyszami Pana jedynie poprzez myślenie w ten sposób. Takie zewnętrzne zachowanie nie jest wcale zgodne z zasadami regulującymi. Tym tak zwanym procesem siddha-pranali podążają prakrta-sahajiya, pseudosekta tak zwanych Vaisnavów. W opinii Śrila Rupy Goswamiego takie czynności są jedynie zakłóceniami na ścieżce standardowego procesu służby oddania.

Śrila Rupa Goswami mówi, że uczeni acaryowie polecają, abyśmy przestrzegali zasad regulujących nawet po rozwinięciu spontanicznej miłości do Kryszny. Według tych zasad regulujących, jest dziewięć rodzajów czynności w służbie oddania, jak opisano powyżej, i należy szczególnie zaangażować się w ten typ służby oddania, do którego ma się naturalne skłonności. Np., ktoś może być szczególnie zainteresowany słuchaniem, ktoś inny może mieć szczególne zainteresowanie intonowaniem, a ktoś inny może pragnąć służyć w świątyni. Więc te, czy jakiekolwiek inne, z sześciu pozostałych różnych. typów służby oddania (pamiętanie, służenie, modlenie się, angażowanie się w jakąś określoną służbę, nawiązanie przyjaźni z Panem czy ofiarowanie wszystkiego, co się posiada), powinny być spełniane z pełną ochotą. W ten sposób każdy powinien działać odpowiednio do swoich określonych upodobań.

Rameśvara Prabhu pisze o tym, że czyjąś bardzo zaawansowaną pozycję może rozpoznać guru i sama osoba zainteresowan w oparciu o własną realizację i śastry - do których ja bym dodała jeszcze sadhu i guru, zwłaszcza guru (co wspaniale obrazuje podany przez Rameśvarę Prabhu przykład bhakty, który bez zezwolenia guru zamieszkał w Radha-kund). W świetle tych przykładów i fragmentu z Nektaru Oddania, który przytoczyłam, zaryzykuję stwierdzenie, że dla ogółu bhaktów rozpoznanie różnicy między raganuga bhaktą a wajdhi bhaktą często może po prostu być niemożliwe.

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 13 maja 2008, o 14:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
gndd napisał(a):
Chyba niezupełnie. Ten fragment odnosi się do wersetów 84-88 z CC, Madhya, rodział 24, w którym Pan Caitanya wyjaśnia werset atmarama. Aby osiągnąć Golokę potrzebne jest spontaniczne oddanie, raga-bhakti. Sama vidhi-bhakti prowadzi na Waikunthy.

Może dodam jeszcze jedno. Hari Saura Prabhu opisuje w swoim pamiętniku słynną historię gopi-bhava club. Jedną z rzeczy, które Srila Prabhupada wtedy powiedział jest:

"First deserve, then desire! There is no question of desire unless one is actually liberated. Until that point you simply do whatever service you are given. So long as there is any pinch of material desire there is no question of desiring on the spiritual platform!"


Wydaje mi sie ze rozmawiamy o czyms innym.

Polecam kazdemu Bhakti rasamrta Sindhu ktora to ksiazka bardzo dobrze analizuje ten temat.

Z kilku moich notatek z tej ksiazki, kiedy to dowiedzialam sie jak rozbudowany jest ten temat (zrobilam tez sporo fajnych grafow itd):

What is Vaidhi? a devotion that manifests from the instruction of scripture and not from passion (raga), sometimes called maryada-marga.

Who is eligible for Vaidhi? (1) A person who by some extremely good fortune has natural faith in devotional service and (2) who is neither too attached nor too averse to the world

What are the three classes of people eligible for Vaidhi?a) The Highest – knows scripture and its interpretation, his conviction is completely firm, has strong faith
b) The Average – is not expert in scripture and interpretation but has a firm faith
c) The Lowest – his faith is weak

Among the 4 type of people eligible for devotion mentioned in Gita etc, the one has to receive grace of the Lord or one of his dear devotees to get rid of an unsteady emotional nature and become eligible for devotion.

What are the practices of Vaidhi Bhakti? There are 64 practices of vaidhi-bhakti, starting with ‘Surrender at the feet of guru’, and the single practice is either a distinct isolated act or a combination of acts. The purpose of these practices is divine love (rati). ‘The knowers of devotion do not accept ordinarily prescribed ritual actions (varnasrama-dharma) as practices of devotion’. In the beginning it is a little helpful but one should renounce them when one developed indifference toward them or obtained a faith for listening to krsna-katha.

Natomiast odnosnie raganugi:

Who eligible (adhikari) for raganuga? Anyone who desires the emotional state (bhava) of the residents of Vraja

How do you know if you have the desire? There is a spontaneous (without a cause) attraction when you hear about the emotional states without regard for scriptural instructions or logic. One eligible for Vaidhi-bhakti should be guided by sastra and logic until the spontaneous emotions emerge.

What is the raganuga sadhana? He should perform services like one of the residents of Vraja with his sadhaka-rupa and his siddha-rupa.

What are the types of kamarupa raganuga? Sambhoga iccha-mayi – desire or erotic enjoyment, the goal is a direct erotic enjoyment with Krsna; Tat tat bhava iccha-atmika – a desire to share in gopis’ emotions.

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 13 maja 2008, o 15:51 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Rasasthali napisał(a):
Wydaje mi sie ze rozmawiamy o czyms innym.

Polecam kazdemu Bhakti rasamrta Sindhu ktora to ksiazka bardzo dobrze analizuje ten temat.

Wydaje mi się, że mówimy mniej więcej o tym samym, chociaż o różnych aspektach tego samego tematu i w oparciu o różne pisma. W tym co przytoczyłaś ja osobiście nie widzę zaprzeczenia przytoczonego przez Divyę Prabhu cytatu, który zapoczątkował ten wątek. Ty widzisz? Waikunthy w pytaniu Divyi wzięły się z CC (o czym wcześniej wspomniałam). Zajrzyj tam, jak też do wersetu 303 Drugiej Fali BRS (str. 83) i komentarza do niego (str. 96). Wydaje mi się, że mówią mniej więcej o tym samym.

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 13 maja 2008, o 16:08 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
gndd napisał(a):
Rasasthali napisał(a):
Wydaje mi sie ze rozmawiamy o czyms innym.

Polecam kazdemu Bhakti rasamrta Sindhu ktora to ksiazka bardzo dobrze analizuje ten temat.

Wydaje mi się, że mówimy mniej więcej o tym samym, chociaż o różnych aspektach tego samego tematu i w oparciu o różne pisma. W tym co przytoczyłaś ja osobiście nie widzę zaprzeczenia przytoczonego przez Divyę Prabhu cytatu, który zapoczątkował ten wątek. Ty widzisz? Waikunthy w pytaniu Divyi wzięły się z CC (o czym wcześniej wspomniałam). Zajrzyj tam, jak też do wersetu 303 Drugiej Fali BRS (str. 83) i komentarza do niego (str. 96). Wydaje mi się, że mówią mniej więcej o tym samym.



NIe mam tlumaczenia Prabhupada tej ksiazki (ani Zlotego Awatara), jedynie Habermana - o ktorym wiec mowisz wydaniu? Moze faktycznie cos zapomnialam, choc dosc dokladnie czytalam te ksiazke...

Nie zgadzam sie z tym co Divya napisal tutaj "osoby ktore przestrzegaja zasad reulujacych w sluzbie oddania i one osiagaja wajkunthy ", oczywiscie chyba ze mowi tu o osobach, ktore nigdy sie juz nie rozwina czy tez przestrzegaja zasad dla samego ich przestrzegania. Poniewaz wyraziles sie Divya skrotowo, to ciezko mi wywnioskowac co chcial powiedziec. Zasady regulujace w sluzbie oddania trzeba przestrzegac (rozumiem ze mowisz o sadhanie czyli praktykach w sluzbie oddania, Divya, jesli nie to o czym?), czy jest to vaidhi czy raganuga... Inaczej jest to sentymentalizm, ktory do niczego nie doprowadzi, a przynajmniej niezbyt efektywnie.

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 13 maja 2008, o 16:55 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Rasasthali napisał(a):
NIe mam tlumaczenia Prabhupada tej ksiazki (ani Zlotego Awatara), jedynie Habermana - o ktorym wiec mowisz wydaniu? Moze faktycznie cos zapomnialam, choc dosc dokladnie czytalam te ksiazke...

Próbowałam znaleźć polskie tłumaczenie tego fragmentu na internecie i akurat tego paragrafu brakuje i na Vrindzie i na Waisznawie, a więc po angielsku:

Cytuj:
The Supreme Personality of Godhead is the Absolute Truth, but He is manifested by the expansions of His different energies also. Those who follow the regulative principles of devotional service ultimately attain the Vaikuntha planets in the spiritual world, but one who follows the principles of love in devotional service attains to the supreme abode, the highest planet in the spiritual world known as Krsnaloka or Goloka Vrndavana.

Jeśli chodzi o BRS, to miałam na myśli właśnie tłumaczenie Habermana. Srila Prabhupada nigdy nie przetłumaczył BRS. Nektar Oddania oparty jest na BRS, tak jak Złoty Avatara oparty jest na CC, czy Zródło Najwyższej Przyjemności na 10 księdze Bhagawatam. Zadna z tych trzech książek nie jest dokładnym tłumaczeniem.

Rasasthali napisał(a):
Nie zgadzam sie z tym co Divya napisal tutaj "osoby ktore przestrzegaja zasad reulujacych w sluzbie oddania i one osiagaja wajkunthy ", oczywiscie chyba ze mowi tu o osobach, ktore nigdy sie juz nie rozwina czy tez przestrzegaja zasad dla samego ich przestrzegania. Poniewaz wyraziles sie Divya skrotowo, to ciezko mi wywnioskowac co chcial powiedziec. Zasady regulujace w sluzbie oddania trzeba przestrzegac (rozumiem ze mowisz o sadhanie czyli praktykach w sluzbie oddania, Divya, jesli nie to o czym?), czy jest to vaidhi czy raganuga... Inaczej jest to sentymentalizm, ktory do niczego nie doprowadzi, a przynajmniej niezbyt efektywnie.

Ok, teraz to przynajmniej ja rozumiem, na czym polega nieporozumienie. W Złotym Avatarze i w CC chodzi oczywiście o tych, którzy podążają wajdhi-bhakti i nigdy nie podejmują procesu raganuga. Nie chodzi o to, że wajdhi i raganuga to dwie niezależne ścieżki i że można sobie praktykować raganugę niezależnie od wajdhi. Wajdhi zawsze jest podstawą, w oparciu o która może się rozwinąć spontaniczne oddanie. Czy o to chodziło? Are we on the same page? ;)

Z tym, że ja bym nie powiedziała, że osoby, które "przestrzegaja zasad dla samego ich przestrzegania" podążają wajdhi, a przynajmniej nie w taki sposób, który doprowadzi je na Wajkunthy. Przestrzeganie zasad bez zrozumienia, dla samego ich przestrzegania, jest raczej przeszkodą na ścieżce służby oddania - podobnie jak nieprzestrzeganie zasad. Rameśvara Prabhu może skorygować, jeśli coś pomyliłam - robił niedawno wykład z wersetu Nektaru Instrukcji, który właśnie o tym traktuje.

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 13 maja 2008, o 23:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 cze 2007, o 15:44
Posty: 196
Lokalizacja: Oxford - UK/ Starkville- USA
Cytuj:
Ok, teraz to przynajmniej ja rozumiem, na czym polega nieporozumienie. W Złotym Avatarze i w CC chodzi oczywiście o tych, którzy podążają wajdhi-bhakti i nigdy nie podejmują procesu raganuga. Nie chodzi o to, że wajdhi i raganuga to dwie niezależne ścieżki i że można sobie praktykować raganugę niezależnie od wajdhi. Wajdhi zawsze jest podstawą, w oparciu o która może się rozwinąć spontaniczne oddanie. Czy o to chodziło? Are we on the same page? ;)


Chyba tak! :) Tak, raganuga rowniez opiera sie na sadhanie. Bhava, czyli pierwszy etap premy moze pochodzic ALBO z praktyki vaidhi ALBO z praktyki raganugi (str 99), choc rozumiem ze bhava moze byc albo taka ktora doprowadzi na Vaikunthe (w czym nie ma niczego zlego, bo to tez wspanialy sposob sluzenia Krysznie), albo na Goloke. NIe dokladnie jest jadne, czy aby praktykowac raganuga bhakti, trzeba wczesniej praktykowac vaidhi bhakti, czy tez w pewnych przypadkach ktos praktykuje raganuga bhakti bez wczesniejszej praktyki vaidhi bhakti. W BRS pisze, ze warunek spelnia ten, kto pragnie emocjonalnego stanu (bhavy) rezydentow Vrajy, jednak pozniej jest opisane, ze jednak zasady czy czynnosci vaidhi sadhana bhakti i tak sie tam stosuje (werset 296, str 83, co o tym sadzisz?). Wiec podsumowywujac ja rozumiem, ze jednak vaidhi kazdy musi w pewnym momencie praktykowac (werset 293 str 81, Second Wave: Sadhana bhakti), a praktyki raganuga sadhana bhakti nie sa az tak rozne od praktyki raganuga sadhana bhakti, z glowna roznica, ze w raganudze podaza sie za mieszkancami Vrindavan, stad sluzba bedzie bardziej indywidualna i ukierunkowana.

Stad nie za bardzo podoba mi sie rozgraniczanie: 'zasady sluzby oddania' a 'zasady milosci', bo brzmi to tak jakby raganuga nie byla typem sluzby oddania czy cos takiego...

Przepraszam, moze sie czepiam sformuowan. Czytamy z mezem te ksiazke Habermana Acting as a way of salvation, wiec moze niedlugo napisze wiececj na ten temat. Naprawde lubie styl pisania Habermana. Zaluje tez, ze w Iskconie nie mowi sie tyle o tym jak praktykowac raganuga sadhana bhakti i czym sie ona charakteryzuje. Czasem odnioslam wrazenie ze jest to pewnego rodzaj tabu, a jednoczcesnie, jako grupa wywodzaca sie od Pana Caitanyi, ostateczcnym naszym celem jest rozwieniecie tego typu sadhany i zwiazku z Kryszna.

Cytuj:
Z tym, że ja bym nie powiedziała, że osoby, które "przestrzegaja zasad dla samego ich przestrzegania" podążają wajdhi, a przynajmniej nie w taki sposób, który doprowadzi je na Wajkunthy.


Nie, oczywiscie to by bylo glupie stwierdzenie z mojej strony. Co chcialam napisac, to to, ze takie osoby nie osiagna Goloki, a nie ze osiagna Vaikunthe. Jak widac nie wyrazilam dobrze tego co mialam na mysli.

Temat wlasciwie jest dosc skomplikowany, tym bardziej ze nie mam dostepnych tak wielu zrodel tekstowych, procz BRS (niestety jesli chodzi o CC jestem zupelnie zielona!!!). Super, ze cos takiego wyszlo, bo przynajmniej ponownie poczytalam te wersety i jak zwykle znalazlam tam cos nowego, choc juz je tyle razy przegladalam. Wlasciwie to dobry temat rozmowy na jutro z moim Guru Maharajem. Wlasnie tu przyjechal do Oxfordu na pare dni i tylko dzis wpadlam wieczorem sie przywitac i przyniesc jakies owoce na sniadanie, ale jutro lub pojutrze szukuje sie nam dluzsza rozmowa! :)

_________________
zapraszam na swojego bloga http://www.vaisnavi.bloog.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 14 maja 2008, o 08:40 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Rasasthali napisał(a):
Chyba tak! :) Tak, raganuga rowniez opiera sie na sadhanie.

Zarówno wajdhi jak i raganuga mają swoją sadhanę. We wcześniejszych tekstach chodziło o różnicę między wajdhi a raganugą, a nie o to, że raganuga nie ma sadhany.

Rasasthali napisał(a):
Bhava, czyli pierwszy etap premy moze pochodzic ALBO z praktyki vaidhi ALBO z praktyki raganugi (str 99), choc rozumiem ze bhava moze byc albo taka ktora doprowadzi na Vaikunthe (w czym nie ma niczego zlego, bo to tez wspanialy sposob sluzenia Krysznie), albo na Goloke.

O ile ja rozumiem, z tego co czytałam, to bhava i prema nie są domeną wyłącznie praktyki raganugi. Nie trzeba być raganuga bhaktą, aby być na poziomie bhavy czy premy. Np. Rukmini czy Satyabhama na pewno są pogrążone w prema-bhakti, ale raganuga to nie ich nastrój - nie mieszkają we Wradży, tylko w Dwarace. Pytanie: Dwaraka to Vaikuntha czy Goloka? Nie jestem pewna, chociaż stawiałabym na Golokę. ;)

Rasasthali napisał(a):
NIe dokladnie jest jadne, czy aby praktykowac raganuga bhakti, trzeba wczesniej praktykowac vaidhi bhakti, czy tez w pewnych przypadkach ktos praktykuje raganuga bhakti bez wczesniejszej praktyki vaidhi bhakti. W BRS pisze, ze warunek spelnia ten, kto pragnie emocjonalnego stanu (bhavy) rezydentow Vrajy, jednak pozniej jest opisane, ze jednak zasady czy czynnosci vaidhi sadhana bhakti i tak sie tam stosuje (werset 296, str 83, co o tym sadzisz?).

Co ja sądzę to w tym przypadku nieduże ma znaczenie. Mogę napisać, jak ja to rozumiem (semnatyka, ale wydaje mi się, że w tym kontekście istotna). Jak napisałam wcześniej, o ile ja rozumiem wajdhi jest podstawą raganugi w tym sensie, że praktyki wajdhi są również częścią raganugi. Nie znaczy to, że raganuga bhakta będzie praktykował wszystkie zasady wajdhi. W przypisie do wersetu, który wspominasz, Haberman pisze (i nie sądzę, żeby była to jego spekulacja), że działanie może być takie samo, a różnica leży w motywacji - wajdhi bhakta działa powodowany strachem (zastanawiam się, czy chodzi faktycznie o strach, czy bardziej respekt?), natomiast raganuga bhakta działa powodowany (pozytywnym - mój dodatek) pragnieniem (lobha). Dalej jest powiedziane, że według Dżiwy Goswamiego raganuga bhakta powinien stosować tylko te praktyki wajdhi (o ile rozumiem, to właśnie o praktyki wajdhi chodzi), które są odpowiednie dla jego bhawy. Więc chyba można powidzieć, że i w raganudze podstawą są praktyki wajdhi?

Rasasthali napisał(a):
Wiec podsumowywujac ja rozumiem, ze jednak vaidhi kazdy musi w pewnym momencie praktykowac (werset 293 str 81, Second Wave: Sadhana bhakti), a praktyki raganuga sadhana bhakti nie sa az tak rozne od praktyki raganuga sadhana bhakti, z glowna roznica, ze w raganudze podaza sie za mieszkancami Vrindavan, stad sluzba bedzie bardziej indywidualna i ukierunkowana.

Dokładnie, z tym że chciałaś pewnie napisać, że "praktyki raganuga sadhana bhakti nie są aż tak różne od praktyki wajdhi sadhana bhakti". W raganudze praktyki wajdhi dostosowane są do bhawy danego sadhaki i inna jest motywacja do praktykowania.

Rasasthali napisał(a):
Stad nie za bardzo podoba mi sie rozgraniczanie: 'zasady sluzby oddania' a 'zasady milosci', bo brzmi to tak jakby raganuga nie byla typem sluzby oddania czy cos takiego...

Tak sformułował to Srila Prabhupada i wydaje mi się, że aby to zrozumieć, trzeba wziąć pod uwagę szerszy kontekst. W CC Pan Caitanya używa słów "raga-bhaktye" i "vidhi-bhaktye", co Srila Prabhupada tłumaczy jako spontaniczna służba oddania i uregulowana służba oddania.

Rasasthali napisał(a):
Zaluje tez, ze w Iskconie nie mowi sie tyle o tym jak praktykowac raganuga sadhana bhakti i czym sie ona charakteryzuje. Czasem odnioslam wrazenie ze jest to pewnego rodzaj tabu, a jednoczcesnie, jako grupa wywodzaca sie od Pana Caitanyi, ostateczcnym naszym celem jest rozwieniecie tego typu sadhany i zwiazku z Kryszna.

I tu jest pies pogrzebany. ;) Nie jest to zapewne łatwy temat, ale mogę zasugerować punkty, które ewentualnie mogą dać do myślenia.

1. W książkach Srila Bhaktisiddhanty, które są w Wedabase, słowo "raga" występuje dwa razy (w Brahma-samhicie), słowo "raganuga" zero razy.
2. Srila Prabhupada nigdy nie zagłębiał się w opisy raganugi.
3. W CC, w siódmym rozdziale Adi lili, opisane jest, jak Pan Caitanya wpadł w szaloną ekstazę po prostu dzięki intonowaniu świętego imienia. Zwraca się do swego guru z pytaniem, co się z nim dzieje. Jego guru odpowiada, że jest to naturalny efekt intonowania świętego imienia. "Osiągnąłeś najwyższy cel życia rozwijając miłość do Boga." I instruuje Go, aby dalej tańczył i intonował w towarzystwie bhaktów i aby dawał święte imię innym i w ten sposób wyzwalał upadłe dusze. Wydaje się, że samo intonowanie świętego imienia i podążanie za instrukcjami mistrza duchowego może dać największą doskonałość życia.
4. Podobną wymowę wydaje się mieć Siksastaka - nacisk położony jest na intonowanie świętego imienia.

Słuchałam wykładów Ravindra Svarupy, w których dosyć obszernie o tym mówił. Sugeruje, że zarówno Bhaktisiddhanta Saraswati, jak i Prabhupada, uważali, że można osiągnąć najwyższą doskonałość intonując święte imię - w ten sposób wszystko inne przyjdzie do nas naturalnie. W czasach Srila Prabhupady były wypadki, gdy bhaktowie chcieli "czegoś więcej" i Prabhupada reagował bardzo ostro. Wydaje się więc, że rozważając kwestie raganugi, czy mówić o tym czy nie, a zwłaszcza jak mówić, trzeba wziąć pod uwagę związane z tym ryzyko - niedojrzałe osoby próbujące zbyt szybko wskoczyć na etap, na którym się nie znajdują. Jeżeli faktycznie samo święte imię wystarcza do osiągnięcia doskonałości, to czy dla większości z nas - jeśli nie dla wszystkich - nie jest bezpieczniej polegać po prostu na Nim?

Spróbuj poczytać biografie Srila Prabhupady, np. Hari Sauriego, pod kątem zrozumienia, czego Srila Prabhupada chciał, jak podchodził do tych spraw i dlaczego. Mamy tradycję raganugi itp., z drugiej strony jest też historia związanych z tym problemów. Chyba i jedno i drugie trzeba wziąć pod uwagę.

_________________
Govindanandini

http://iskconstudies.org/
http://chomikuj.pl/pampkinus


Ostatnio edytowano 14 maja 2008, o 09:15 przez gndd, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Zasady sluzby oddania i zasady milosci
PostNapisane: 14 maja 2008, o 09:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 paź 2006, o 18:33
Posty: 437
Lokalizacja: Milicz i okolice
Bardzo ciekawa dyskusja. Dziekuję Govindanandini Mataji i Rasasthali mataji za tak dogłębna analizę tematu.

_________________
jaya jaya śri caitanya jaya nityananda jaya advaita candra jaya gaura bhakta vrnda


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Moderatorzy: Trisama, Morderatorzy Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL