Teraz jest 19 lis 2018, o 20:31


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ratuj Wryndawanę
PostNapisane: 22 sty 2011, o 20:11 

Dołączył(a): 25 lis 2006, o 21:25
Posty: 154
Lokalizacja: ziemica Dziadoszan
Pisałem o tym na Wryndzie kiedyś; rozwinę to tutaj.

KrysznaKirtan napisał(a):
Możesz łatwo dostrzec, że we Wryndawanie jest mnóstwo śmieci, które niszczą wszystkie ważne miejsca. Dlaczego tak jest? Ponieważ Wryndawana zaprasza cię do służby. Wryndawana zaprasza abyś stał się aktywny. Poprze swoją łaskę Wryndawana daje nam służbę, abyś my mogli zrobić cos dla dham, dham seva.


Kiedyś zapytałem jednego z polskich rezydentów we Wryndawan, dlaczego tam jest tyle śmieci, wówczas on odpowiedział, że Radharani nie chce, aby dużo ludzi przyjeżdżało, a przynajmniej dużo przypadkowych osób. Powyższy cytat paradoksalnie jest w podobnym nastroju, choć pewnie intencja jest inna.

Wryndawana jest zanieczyszczona śmieciami i ściekami, bardziej niż nie jedno inne miejsce w Indiach. Jamuna to jedno wielkie wysypisko śmieci i ściek. Sprawa jest prozaiczna: albo Hindusi przestaną używać materiałów nieorganicznych, albo zaczną wrzucać je do kosza. Problem w tym, że w Indiach w zasadzie nie ma koszy. We Wryndawan znalazłem jedną beczką o szumnej nazwie kosz, gdzieś wciśniętą, była pusta. Sam czułem się nieswojo mając w ręku np. woreczek plastikowy, w który mi sprzedawca coś zapakował. Sam musiałem po prostu rzucić to na ziemię, jak robią to wszyscy Hindusi. Po prostu starałem się unikać takich materiałów. Wykłócałem się ze sprzedawcą, aby nie pakował mi w polietylen tylko np w papier. Wskazywałem im na tabliczki jakich trochę jest we Wryndawan: nie używaj polietylenu.

Kanalizacja to osobny temat. Hindusi mówią, że mają taką kanalizację, ponieważ taką zbudowali im...Anglicy. :) Przypominam, że mamy rok 2011. Wszelkie ścieki domowe idą kanałami do rzek. A używają często mocnych detergentów piorąc dhoti.

Indie to wielka wioska. W czasach materiałów organicznych odpadki wyrzucało się gdzie bądź. Zgniją, przetworzą, nic się nie stanie. Krowa zje lub świnia. Najwyżej przy domach więcej myszy i szczurów będzie żerowało. Te same przyzwyczajenia pozostały, ale zmieniły się materiały. Hindusi wszystko rzucają na ziemię. Dlatego albo należy zakazać używania produktów nieorganicznych, albo nauczyć hindusów segregacji śmieci.

Państwowe służby komunalne praktycznie nie istnieją. Kanalizację i śmieci zbierają i oczyszczają najniższe kasty, niedotykalni np ćamarowie. Często w nocy można zobaczyć jak babrzą się w ściekach płynących przy ulicach. Śmieci są spalane gdzieś w zaułku - folię, gumę, papier, itd Można poznać to po czarnym dymie snującym się po ścianach.

W związku z tym, akcje jak ta powyższa w zasadzie nie mają, oprócz samozadowolenia inicjatorów i paru zdjęć, większego znaczenia. Ciekawy jestem, gdzie trafiło tych kilka worków śmieci, które zebrali ...


Oto zdjęcie z Wryndawan: strefa bez polietylenu, dbaj o Wryndawanę, a pod tabliczką foliówka.

Obrazek

Cytuj:
KrysznaKirtan napisał(a):
A może wyslac tam tych ekologów od Rospudy ? :)


Ekolodzy, również znad Rospudy, mają dużo pracy tutaj w Polsce. Wiem, byłem i to robimy. Wryndawaną niech zajmą się indyjscy ekolodzy, mieszkańcy i swami. Rezydenci wryndawańscy. Świetnie, że Paramadvaita Swami dużo o tym mówi i pisze. Kiedyś zajmował się Wryndawaną i tamtejszą ochroną środowiska Ranchor Prime z ISKCON-u. M.in. sadzili drzewa. Widziałem te drzewa po latach. Resztki, połamane, nikt o nie nie dba. Większość wisznuitów jednak nie jest zainteresowana jakością otoczenia we Wryndawan poza deklaracjami. Kali juga jest, mówią, i tę Kali jugę pogłębiają. I budują kolejną megaświątynię lub hotel dla pielgrzymów. Mentalność parafialna, dewocyjna.

Działania muszą być konkretne i wieloaspektowe niż zebranie od czasu do czasu worka śmieci, który i tak trafi na wysypisko lub na ulicę. Od interwencji prawnych po akcje bezpośrednie. Dziwne, że w tak licznym miejscu nie znajdą się ludzie do akcji bezpośrednich. Gandhi to potrafił. Akcja w kierunku uznania wartości kulturowych Wryndawany to dobry kierunek. Czy Greenpeace indyjski jest w to zaangażowany ? Albo ekolodzy gandyjscy ? Potrzebna jednak jest całościowa wizja zmiany relacji społeczno-przyrodniczych we Wryndawan, przestudiowanie prawa indyjskiego, założenie spraw inwestorom, agitacja wśród ludu i polityków, zmniejszenie ruchu pielgrzymkowego, zaangażowanie świątyń, ograniczenie ruchu samochodowego i zabudowy, itd itd Być może potrzebne jest założenie fundacji i stowarzyszenia, które będzie się zajmowało tylko tym wyłącznie, ponieważ to ogromna praca. Zamiatanie i cytowanie aćarjów jest mało skuteczne w sensie dokonania konkretnej zmiany społecznej. Indywidualnie jak najbardziej.

_________________
wierzę w las, wierzę w łąkę i noc w czasie której rośnie zboże (Thoreau)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Ratuj Wryndawanę
PostNapisane: 24 sty 2011, o 12:22 

Dołączył(a): 16 cze 2009, o 11:43
Posty: 87
Lokalizacja: Wrocław
albert napisał(a):

Działania muszą być konkretne i wieloaspektowe niż zebranie od czasu do czasu worka śmieci, który i tak trafi na wysypisko lub na ulicę. Od interwencji prawnych po akcje bezpośrednie. Dziwne, że w tak licznym miejscu nie znajdą się ludzie do akcji bezpośrednich. Gandhi to potrafił. Akcja w kierunku uznania wartości kulturowych Wryndawany to dobry kierunek. Czy Greenpeace indyjski jest w to zaangażowany ? Albo ekolodzy gandyjscy ? Potrzebna jednak jest całościowa wizja zmiany relacji społeczno-przyrodniczych we Wryndawan, przestudiowanie prawa indyjskiego, założenie spraw inwestorom, agitacja wśród ludu i polityków, zmniejszenie ruchu pielgrzymkowego, zaangażowanie świątyń, ograniczenie ruchu samochodowego i zabudowy, itd itd Być może potrzebne jest założenie fundacji i stowarzyszenia, które będzie się zajmowało tylko tym wyłącznie, ponieważ to ogromna praca. Zamiatanie i cytowanie aćarjów jest mało skuteczne w sensie dokonania konkretnej zmiany społecznej. Indywidualnie jak najbardziej.


Nie wie co masz zamiar udowodnić swoimi postami? Że dbanie o Dham nie ma sensu? Czy dobrze cię zrozumiałem? Jeśli nie to popraw mnie proszę. Zacytowałem Aczarjów aby wykazać że zwyczaj sprzątania jest obecny w naszej tradycji od początku. Zdajesz się tego nie dostrzegać... a odnoszę wrażenie , że chcesz udowodnić coś przeciwnego...

Czy są "konkretne" działania jakich oczekujesz? Tak są.

Jednymi z nich są akcje jak te organizowane przez BVHA. (BTW samo powstanie BVHA i to że o tym się rozmawia też jest "konkretnym" działaniem.) Istnieje jeszcze "konkretna" fundacja http://worldheritagestatusforvrindavan.org/ która robi starania względem wpisania Wryndawany na listę Światowego Dziedzictwa. Oraz http://brajfoundation.org/ która "konkretnie" odnowiła ostatnio Brahma Kundę...

Ale zdajesz się zapominać, że wszystko wymaga czasu...mam wrażenie żebyś chciał tak hop siup i już...wszyscy są w sattva gunie... Dla przykładu oto lista osób które brały udział w ostatnim spotkaniu w sprawie dbania o Wryndawanę:

Cytuj:
Chairman
-Sri Jagadananda Dasa – Vrindavantoday.org

Participants:
-Sri Madan Bihari Das Baba – Tathisthan
-Sri Praduman Goswami – Mirabai Mandir
-Sri Paramadvaiti Swami – Vrinda Kunja
-Sri Rajeev Singh Prabhu – Advocate
-Sri Lokesh Dexit Prabhu – Journalist
-Sri Parta Sarthi Prabhu – Food for Life Vrindavan
-Sri Tamal Krishna Dasa – Imlitala Mandir
-Sri Nirmal Dasa – Gopinath Gaudiya Math
-Sri Man Mohan Parik – Journalist
-Sri Neeraj Prabhu – Braj Foundation
-Sri Gopal Goswami – Gopesvar Mahadev Mandir
-Sri Hanuman Dasa – Vrinda Kunja
-Sri Davanal Dasa – WOrld Vaishnava Association
-Sri Arup Govinda Dasa – WOrld Vaishnava Association
-Srimati Brahmacharini Shiromani – Vatsalya Gram
-Srimati Gandharvika Devi Dasi – Vrinda Kunja

Obrazek

więcej znajdziesz tu: http://bvhalliance.org/minutes-of-the-m ... vali-kunj/

Innym pozytywnym efektem działania jest zatrzymanie budowy mostu dookoła Kesi Ghat.

Oczywiście jest jeszcze wiele rzeczy do zrobienie i dlatego Dham daje Tobie, i mi okazję do służenia Mu. I tylko od Ciebie, ode mnie i każdego z nas zależy czy będziemy chcieli się do tego przyłączyć, idąc śladami poprzednich aczarjów..(soto vritteh).

_________________
wasz sługa
Kryszna Kirtan


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Ratuj Wryndawanę
PostNapisane: 10 mar 2011, o 16:28 

Dołączył(a): 10 mar 2011, o 16:00
Posty: 10
Rozumiem i przychylam się do opinii alberta.
Wryndawana jest niszczona od lat, a "usprawiedliwianie" marnych postępów
w jej ratowaniu wolą Radharani jest żałosne. Radha zwierzyła
się komuś, że odpowiada Jej wysypisko śmieci, jakim stało się to miejsce?
Jej wielbiciele powinni robić wszystko, żeby utrzymać las Wryndy
w czystości (dotyczy to także budownictwa). Kłopot w tym, że poza
jednostkami, dbałość o środowisko jest w Indiach rzadkością
także wśród ludzi religii.
Nawoływanie do cierpliwości odbieram jako zachętę do
przymknięcia oka na to, co się tam dzieje.
Odpowiedzialność za ratowanie dham spada przede wszystkim
na jego mieszkańców i pielgrzymów.
Ja dbam o swoje otoczenie i nie czekam, aż dobra wróżka załatwi to
za mnie. Dlatego uprzedzam argumenty w stylu "a co ty zrobiłeś..." itp.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Ratuj Wryndawanę
PostNapisane: 20 kwi 2011, o 23:19 

Dołączył(a): 16 cze 2009, o 11:43
Posty: 87
Lokalizacja: Wrocław
Żadnych konstrukcji w odległości 500 metrów

29.03.2011 (TNN): Sąd Najwyższy w Allahabadzie wydał wyrok o zakazie budowania w odległości mniejszej niż 500 metrów od rzek Jamuny i Gangesu. Wyrok ten dotyczy jakiejkolwiek agencji prywatnej lub przedsiębiorstwa.

Zgodnie z wyrokiem zostaną naprawione również ulice w mieście Sangam które zostały uszkodzone podczas budowy kanalizacji.

Obrazek

Wiadukt poprzez Jamunę zniszczyłby widok na ghaty. Oraz wpłynąłby na zanieczyszczenie wód rzeki

Główny Sekretarz Stanu Uttar Prades Pan Atul Kumar Gupta po usłyszeniu wyroku oświadczył, że rząd uczyni kroki przygotowawcze do usunięcia zanieczyszczenia Gangesu.

_________________
wasz sługa
Kryszna Kirtan


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Ratuj Wryndawanę
PostNapisane: 22 sty 2012, o 22:27 

Dołączył(a): 16 cze 2009, o 11:43
Posty: 87
Lokalizacja: Wrocław
Trwa budowa kanału na Jamunie

Od połowy grudnia trwa budowa kanału który ma doprowadzić wodę bliżej starych Ghatów. Została przygotowana relacja fotograficzna. Codziennie wiele maszyn i ponad 200 robotników kopie kanał. Celem przedsięwzięcia jest zmiana biegu Jamuny tak aby rzeka wróciła pod stare ghaty oraz Kesi ghat oraz wypłukała stojące ścieki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

wszystkie zdjęcia dzień po dniu można obejrzec tutaj:

_________________
wasz sługa
Kryszna Kirtan


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Ratuj Wryndawanę
PostNapisane: 25 sty 2012, o 14:36 

Dołączył(a): 23 lut 2010, o 14:41
Posty: 106
Haribol!!

Petycja wyslana z komentarzem. Zachecam wszystkich do wyslania petycji on line i stanowczego NIE dla budowy mostu we Vrndavan. Mala rzecz ale na pewno blogoslawienstwa poplyna od swietego dham i sadhus tam mieszkajacych. :wink:


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Ratuj Wryndawanę
PostNapisane: 11 kwi 2012, o 23:34 

Dołączył(a): 16 cze 2009, o 11:43
Posty: 87
Lokalizacja: Wrocław
Priyanka Chopra Cleans Up Yamuna River - Bollywood News

http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... M9MJKsoKZI

no i do akcji oczyszczenia Jamuny zaczęli się przyłączać celebryci...:)

_________________
wasz sługa
Kryszna Kirtan


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Ratuj Wryndawanę
PostNapisane: 3 maja 2013, o 14:48 

Dołączył(a): 16 cze 2009, o 11:43
Posty: 87
Lokalizacja: Wrocław
Jamuna umierająca rzeka - petycja

Proszę podpisz kolejna petycję do rządu indyjskiego przygotowana i podpisana przez wybitnych prawników, działaczy społecznych i osoby fizyczne pragnące zatrzymać projekt budowy Tamy Lakhwar w dorzeczu Górnej Jamuny - projekt, który jest już zaplanowany i który będzie dusić już przeciążone wody świętej Jamuny oraz który zniszczy około 50 wsi.

http://youtu.be/l-7hpnBvmyY

Podpisz tutaj:

https://www.change.org/petitions/indian ... alog_false

Nieplanowany i niczym nie skrepowany rozwój już spowodował że rzeka Jamuna jest martwa, nadmiernie zanieczyszczona, rozprzestrzenia różne choroby wśród zwierząt i ludzi, a w czasie powodzi nanosi zanieczyszczenia na pola uprawne i domy. Obecny projekt tamy nic nie wnosi w kierunku poprawy sytuacji.

Obrazek

Prawie codziennie media donoszą o działaniach które maja poprawic tą sytuację. Wielu działaczy na rzecz poprawy stanu rzeki Jamuny prosi o podpisanie tej petycji. Połącz swój głos z wieloma prawnikami, naukowcami i organizacjami w celu ochrony rzeki Jamuny.

Podpisz już dziś. !!

Zobacz więcej: http://www.yamunanetwork.com

_________________
wasz sługa
Kryszna Kirtan


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Moderator: Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL