Teraz jest 15 wrz 2019, o 10:49


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 13:03 

Dołączył(a): 7 sie 2007, o 20:07
Posty: 199
http://www.youtube.com/watch?v=M-Ah3R10 ... ure=relmfu

_________________
"IN PRABHUPADA I TRUST"
http://24hourkirtan.fm/


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 14:20 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Martanda Dasa napisał(a):
Witamy Kedaranatha Prabhu w naszym specjalnym dziale dla recydywistow.
Ma on swoja wspaniala nazwe: KARCER.
Dziekujemy za wspolczucie dla zgnilych dusz pograzonych w materialnej egzystencji.

titiksavah karunikah suhridah sarva-dehinam

Omawiamy tutaj "Przemyslenia na temat Harinama Sankirtana". Mozesz sie do nas dolaczyc i rowniez zostac recydywista.


Uważam ta wypowiedzą ostra wycieczkę osobistą w moja stronę zabarwiona nutą cynizmu.

Nie uważam aby właściwym było pisane na stronie Harinamu, tak dalece posuniętych pomówień względem ISKCON,u ż cyklu że ISKCON ZDEWIOWAŁ źródło ( viewtopic.php?f=34&t=2203 ) rozumiem rozgoryczenie Martandy Prabhu ze nie ma takiego nauczania jak być powinno, ale używanie w tym kontekście słowa dewiacja to moim zdaniem duże nadużycie albo brak znajomości znaczenia tego słowa.

Druga bardzo kontrowersyjna kwestia to podnoszenie na forum publicznym dla gości programów otwartych kwestii tak zawiłych jak stosunek z Rukmini devi :

A ja pytam: Po jaka cholere ta Rukmini? Jeszcze raz: po jaka okropna cholere mamy czcic osobe, ktora we Vrajy jest rywalka Srimati Radharani??? Srila Raghunatha dasa Goswami odmowil nawet liscia, z ktorego byl zrobiony kubek do picia maslanki, poniewaz ten lisc pochodzil z Gaura-tirtha, miejsca pobytu Candravali. Nie dosyc, ze jest juz jedna swiatynia z Rukmini to teraz musi byc nastepna, a ja pytam: po jaka cholere??? Ja nie naleze do Candaravali, ja naleze do Srimati Radharani i Jej stopy wielbie, Tej ktora jest najdrozsza Sri Krysznie. To taki moj skromny komentarz do tych "wspanialych" wiesci dotyczacych otwarcia swiatyni w Chennai, swiatyni bez wyczucia bhavy i bez podazania za szesciu Goswami.

Jakiej kategori to jest wypowiedż ? szczególnie w miejscu stworzonym dla dla osób wchodzących na drogę bhakti ? Nie kazdy jest tak kwalifikowany by brać bezpośredni udział w rozrywkach Kryszny, niektórzy jeszcze są w nastroju szacunku dla wszystkich bioracych w nim udział i moga czuć sie poruszeni besposredniością i bezkompromisowością stwierdzenia Martandy Prabhu

Wiec Drogi Martando Prabhu prosze weź pod uwagę co gdzie i do kogo piszesz, to naprawde ma ogromne zanaczenie.

Pozdrawiam "moderator bez serca"
Madhava Bhagavan das

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 14:55 

Dołączył(a): 3 gru 2007, o 11:03
Posty: 193
Lokalizacja: Poznań
Też mi to leżało na sercu. Z jednoczesnym szacunkiem dla Martandy Prabhu, zgadzam sie z Madhavą Prabhu co do ww kwestii.

_________________
"Jaką korzyść może osiągnąć człowiek nie posiadający własnego rozsądku, a studiujący pisma święte? Jaką korzyść może mieć zwierciadło dla ślepca?" - Śri Czanakja-Niti Śastra


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 15:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 cze 2009, o 19:42
Posty: 103
Lokalizacja: Śri Vrindavan Dhama
Dziekuje Wam wszystkim. Wszyskim sie zajme. Odpowiem Wam na to wszystko. Nie ma problemu dla mnie, ale widze, ze zaczalem problem dla Was, za co przepraszam. Jednoczesnie nie zmienie zdania, a tym bardziej na temat dewjacji. Dzisiaj jest juz za pozno, jutro jest Ekadasi tutaj, a wiec w Srode napisze tekst dzieki ktoremu (mam nadzieje) wszystko sie wyjasni.

Pozdrawiam serdecznie z Sri Vrindavana Dhama.
Martanda Dasa.

_________________
Zawsze myśl o Śri Vrindavan Dhama i nigdy o Niej nie zapomnij. Nasze wieczne, doskonałe, transcendentalne i słodkie jak nektar przeznaczenie.

http://iskconvrindavan.com/krishnalive/
http://www.sripadaindradasa.com/index.htm
http://www.24hourkirtan.com/


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 18 kwi 2012, o 06:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Martando Prabhu nie przestawaj w intonowaniu chwał Kryszny.
Przepraszam za moje byki.
Tekst pisałem z Ipada
Jeszcze go do końca nie rozpracowalem.

Poniżej fragmenty much ostatnich impresji jakich doznałem czytając książki naszych ukochanych Acaryow

Desa kala suciasuci vidhi name nai
Hare krsna rama nama sadya tare yai

Bhajana Narahasya 

Nie ma żadnych ograniczeń intonowania czystego i w pełni transcentalnego Imienia.
Imię oczyszcza serce sadaki.

Historia Gopala
Pan Gauranga szedł do toalety trzymając się za język.
Gopala zapytał - co się stanie z osobą która opuści ciało w tym momencie?

Mahaprabhu odpowiedział - masz racje, nie można odnosić zwykłej materialnej czystości czy nieczystości w odniesieniu do Imienia Świętego, od dziś twoje imię będzie Gopala Guru

Sadhu mukhe yei jana, krsna nama guna gana
Suniya na haila pulakita

Bhajana Narahasya

Ja słuchałem tak wiele o Krysznie z ust sadhu
Pomimomtego moje serce zostało twarde
To jest rezultat mych obraz.
Serce osoby która raz usłyszy o Krysznie roztapia się natychmiast

Pewien człowiek posmarowal oczy czili by pokazać vaisnava sandze ze on tez płacze gdy słyszy chwały Kryszny.
Vaisnavowie zobaczyli to i przemowili do niego:
- pisma mówią, że te zmysły które odrzucają Krszna khata powinny zostać ukarane. Srimad Bhagavatam mówi że bezuzytecznym jest trzymanie zmysłów które nie są zaangażowane w slużenie Krysznie
 Kiedy ten człowiek usłyszał to z jego oczu popłynęły prawdziwe łzy.

Jestem ciekaw jak rozumiecie powyższe fragmenty.
Zadałem to pytanie wielbicielom w świątyni i były ciekawe wypowiedzi.
Na razie ich nie opisze by nic Wam nie sugerować.

Teskniacy za Waszym towarzystwem
Wasz sługą
Divya

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 18 kwi 2012, o 14:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 cze 2009, o 19:42
Posty: 103
Lokalizacja: Śri Vrindavan Dhama
Przepraszam, niestety nie bede dzisiaj nic pisac. Napisalem troche, ale to tylko na komputerze. Potrzeba jeszcze dopisac i wtedy to zamieszcze. Byc moze jutro. Pozdrawiam. To bardzo powazny temat dla mnie.

_________________
Zawsze myśl o Śri Vrindavan Dhama i nigdy o Niej nie zapomnij. Nasze wieczne, doskonałe, transcendentalne i słodkie jak nektar przeznaczenie.

http://iskconvrindavan.com/krishnalive/
http://www.sripadaindradasa.com/index.htm
http://www.24hourkirtan.com/


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 11:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 cze 2009, o 19:42
Posty: 103
Lokalizacja: Śri Vrindavan Dhama
Hare Kryszna!

Troche mi to zabralo, zeby to wszytko przemyslec. No wiecie temat: "Przemyslenia".

Zdecydowalem, ze nie bede sie wiecej udzielac i tym samym pisac tu na forum.
Nie będę również odpowiadać na posty, czasami spojrzę na harinam.pl i zobaczę co się dzieje.

Przepraszam za moj cynizm, lekcewazenie, frywolnosc i inne demoniczne cechy,
ktore sie manifestowaly podczas moich wypowiedzi. Wybaczcie mi.


Dewiacja. Doszedlem do wniosku, ze im wiecej bede pisal, aby to wytlumaczyc, tym wiecej bedzie pytan, dociekan i dyskusji w nieskonczonosc. Niech kazdy z nas spojrzy na historie Iskcon-u i zrobi tak, aby jego zycie duchowe bylo wzorem czystosci, niesamowitego pragnienia, aby osiagnac Sri Kryszne i zostawania z dala od mentalnosci i uzywania tego Ruchu Swiadomosci Kryszny do subtelnego (pratistha) albo zewnetrznego zadowalania zmyslow.

Rukmini Devi. Niefortunnie to napisalem. Moglem to ubrac w bardziej cywilizowane slowa.
Przepraszam i jednoczesnie zapewniam, ze w glebi serca tliło się moje przywiązanie do
lotosowych stóp Śrimati Radharani, która jest Najwyższą Kontrolerką w lesie, w którym mieszkam, mianowicie Sri Vrindavana Dhama. Bardzo mało zostało drzew z tego lasu.

Zapewniam, że byłem, jestem i będę wielbicielem w towarzystwie Iskcon-u. Moim wiecznym dziadkiem duchowym jest Śrila Prabhupada, który ocalił moje życie i nadał mu duchowy wyraz.
Jestem mu wiecznie wdzięczny za to. Jego dwaj uczniowie są moimi diksza i śiksza guru.

Konkludując i kończąc serdecznie chciałem Was wszystkich przeprosić i życzyć wszystkiego dobrego w Waszej podróży przez życie duchowe. Powinniśmy wszyscy pamiętać, że życie duchowe nie jest tanie i trzeba ciągle się popychać. Śri Kryszna nie jest tani. Powinniśmy wszyscy ciągle patrzeć co nas motywuje do działania.
Aindra Prabhu zwykł mówić: "Nie ważne co robisz, ale z jaką motywacją to robisz".

Hare Kryszna i..
serdecznie pozdrawiam z Sri Vrindavana Dhama.
Martanda Dasa.

_________________
Zawsze myśl o Śri Vrindavan Dhama i nigdy o Niej nie zapomnij. Nasze wieczne, doskonałe, transcendentalne i słodkie jak nektar przeznaczenie.

http://iskconvrindavan.com/krishnalive/
http://www.sripadaindradasa.com/index.htm
http://www.24hourkirtan.com/


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 12:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1857
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Ładnie i szczerze napisane.

_________________
Prasadam blog mojej żony Vairagya-laksmi dd: http://www.purevege.com/
Foto galeria mojej żony: http://www.flickr.com/photos/48823311@N03/
Mój blog: http://purnaprajna.blogspot.com/
Moja muzyka: http://www.acidplanet.com/artist.asp?so ... 069&T=6461


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 12:47 

Dołączył(a): 3 gru 2007, o 11:03
Posty: 193
Lokalizacja: Poznań
Martanda Dasa napisał(a):
Hare Kryszna!

Zdecydowalem, ze nie bede sie wiecej udzielac i tym samym pisac tu na forum.


Po takich ładnych słowach właśnie tym bardziej powinieneś pisać. Nie szalej, my Twoi przyjaciele, Ty częściowo zrozumiałeś nas a my w sumie rozumiemy Ciebie - Pisz drogi Bhakto choć w ciepłym duchu :) , z pamiętaniem, że też wielu z nas walczy, nie dewjuje :)- ja to się nawet po Twoim pisaniu o intonowaniu na mrdangi kurs nawróciłem i przerabiam teraz jakąś tam 4tą lekcję, samotnie, choć z czasem będę 'wymiatał wśród tysięcy z nas, - no i ku pokrzepieniu serc - tu w Poznaniu w zeszłą sobotę waisznawowie ze wspaniałym Viśvarupą na czele, którzy przyjechali na ten nasz comiesięczny mikro-program wyszli z bhajanem na ulicę w sercu miasta i aż mi łzy stanęły gdy to widziałem z okna firmy gdzie awaryjnie to zorganizowaliśmy ( a przecież jam twardziel na maxa). Nie wiedziałem czy gotować (a czas naglił) czy patrzeć przez okno i podziwiać.

Kłaniam się prosto i płasko jak zbrojeniowy pręt żebrowany
Hare Kryszna

Hare Kryszna

_________________
"Jaką korzyść może osiągnąć człowiek nie posiadający własnego rozsądku, a studiujący pisma święte? Jaką korzyść może mieć zwierciadło dla ślepca?" - Śri Czanakja-Niti Śastra


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 21:20 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2006, o 20:09
Posty: 770
Lokalizacja: Legnica
Ja też proszę Martando Prabhu o dalsze pisanie. Twoje posty bardzo mnie ożywiły w intonowaniu, ale nie pisałem o tym, bo też lekko się bałem Twojego nastroju.

Twój wkład w moje życie jest bardzo cenny i potrzebny.
Zatem proszę, pisz.

_________________
Gauranga!!!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 20 kwi 2012, o 06:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Kontynuując jeden z wielbicieli powiedział, ze trzeba być dojrzałym by płakać szczerze.
Zapytałem - jednak tu jest mowa, ze kiedy nie placzemy, to zabija nasza skłonność do płaczu, nasze uczucie do Kryszny nie jest zaangażowane właściwie... Jak to rozumiecie?
Wielbiciel dodał - czy to oznacza, ze trzeba płakać?
Inny wielbiciel dodał - tak istnieje tu pułapka, jaka jest pratistha DUMA, ktoś może płakać i myśleć "patrzcie na mnie jaki jestem zaawansowany wielbijcie mnie, nie widzicie mych chwał" czym jednak jest takie nastawienie... Bhajana Rahasya wyjaśnia to jest nic innego jak zabawa własnymi obchodami, zobaczcie jaka piękną kupę zrobiłem, proszę podziwiajcie ja... Fuj... Taki przykład, mógłby pomyśleć człowiek z tak zwaną wiedzą co wypada, a co nie wypada...ten przykład jednak idalnientrafia w uwarunkowanie żywej istoty, nawet jest jeszcze zasłabł by oddać pełnię tego czy jest świat materialny pozbawiony intonowania Świętych Imion... Najważniejsze jest to ze pada z ust w pełni doświadczonego vaisnavy.

Razem doszliśmy do konkluzji, ze nasze emocje, uczucia, zmysły nie są właściwie zaangazowane, kiedy właśnie nie ma w nas płaczu, złości, tak dlaczego nie mielibyśmy złością wyrażać naszego oddania...

Martando Prabhu nie można działać sprzeczne ze swoją natura, ja ze swej strony chciałem Cię przeprosić, ze może nie właściwie uszanowałem Twój nastrój oddania do Kryszny, znam Cię od lat, proszę nie daj sobie wmówić ze brak zaangażowania na polu rasy (smakow oddania wyrazanych w milosci do Kryszny) przyniesie zadowalenie Panu Gaurangadewie, otóż nie przyniesie, gdyż purna bhaktirasa namamrita sanitarn nie może być regulowany przez zwykła społeczną etykiete na tle warny/asramu czy tak zwanego wypada i nie wypada

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 21 kwi 2012, o 05:42 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
http://archive.org/details/Gour-Govinda-Swami


Polecam powyższy link.
Znajdziecie tam wykład o łasce Pana Gaurangi.
Czysty nektar.
Miłego słuchania

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 23 kwi 2012, o 23:28 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 893
Z jednej strony chwalebne i zaprawde godne zajecie GLORYWFIKOWAC SWIETE imie/ Zwlaszcza w dzijsych czasach gdy wiara pod upada/ Tak jak rozumiem tez slowo "dewiacja" moze byc uzyte po to by pobudzic.

Z drugiej strony sie nie zgadzam z tym ze to jest takie proste. Sam Prabhupada na lozu smierci mowi o potzrebie budowy spraw spolecznych. Jak widac nasz ruch na tym cierpi. Po wielu latach intonowania, czy spzdawanai ksiazek bhaktwie odchdza. Ci co intonwali i 40 lat... I to jest smutne.

Dlatego tez dobra sluzba dla HAri Nama Prabhu to tez dbanie o inne aspekty zycia bhaktow, pilnowanie by bylo ok. A wiec i rozwazanie co i jak powidziec w jakich okolicznosciach itp.

Martanada rabhu to wziosly wiebiciel> Wiele lat sluzy, a zapewne zostalo jeszcze wiele lat przed nim i sluzby i rozwoju w intonowaniu Switych imion. Czy po tym co przezyl osobiscie bedac przjacielem Aiendry Prabhu, i zaanagrzwanym w intonowanie, apogeum na polegac na pisaniu na stronie internetowej? Osobiscie watpie. Mysle ze niezaleznei czy nasza tradycja dzieli bhaltow na gosztanadi, czy badzananadi, dla samego Martanady Prabhudzi lepiej bedzie skupic sie na intonowaniu a tutaj zagladac raz na jakis czas....bez przywiazania...

spokojnie dzielic sie swoimi realiozacjami...
Na spokojnie, z oddaniem kontynowac ten wysoki etap bhakti o ktorym, ja nie mam pojecia.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 24 kwi 2012, o 06:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2007, o 05:12
Posty: 1089
Lokalizacja: Warszana
Intonowanie świętych imion jest baaaaaaaaaaaardzo łatwe dla akincana bhaktow, sudha bhaktow, dla osób przywiazanych do materialnegozadowolenia zmysłów jest baaaaaaaaaaaardzo trudne.

Otworzmy sie na jeszcze jeden punkt w dyskusji, dotyczący warunków w jakich się znaleźliśmy...może być z nami tak źle że nie zobaczymy tego, ze nasze życie nie ma smaku, jest tak zanieczyszczone, żyjemy niczym Indra obdarzony klątwa Brihaspatiego, tak tak przychodzą do nas dobrzy ludzie tak jak do Indry Brahma, mówiąc co tu robisz, to nie twoje miejsce, wracaj
- a gdzie mam wracać jak mi tu dobrze - możemy odpowiedzieć w przepływie największej ignorancji
- hrum hrum czy cz tam gdzie mam wracać będę mógł jeść odchody - zapytał Indra
- co ty wygadujesz najlepszego Indro, co się z tobą stało - powiedział Brahma

Bez intonowania Imion Kryszny nasza pozycja jest żałosna i pełna brudu, wiedza o tym wielbiciele, którzy są rozsmakowani w sluzeniu Krysznie, tacy sudha bhaktowie znają najbardziej subtelne pułapki energii materialnej...

_________________
Niech Pan Śri Ćajtanja, księżyc Nawadwipy, król tancerzy, pojawi się
w zakątku mego serca.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Przemyslenia.
PostNapisane: 24 kwi 2012, o 16:30 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 893
A czy nie jest tez tak ze 3 stany intonowania; nama aparadha, namabhasa i sudha, zaleza od realziazacji? Jak sie podzilic taka realzacja?

Czy wtsrczy ze np zacytuje ksiazke komus i ten kos odrazu zacznei intonowac lepeij? Czy to nei jest bardzo trudne i szczuka przekazac komus smak do swaitego imeinia?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 113 ]  Moderator: Morderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL