Teraz jest 24 wrz 2018, o 21:54


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Rocznica pojawienia się Śrila Bhaktivinoda Thakura
PostNapisane: 12 wrz 2008, o 19:27 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2006, o 17:14
Posty: 969
Lokalizacja: redakcja strony www.harinam.pl
prosimy o pozostawienie komentarzy do artykułu http://www.harinam.pl/inspiracje,233,ro ... akura.html

_________________
http://www.harinam.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Rocznica pojawienia się Śrila Bhaktivinoda Thakura
PostNapisane: 13 wrz 2008, o 22:22 
Sponsorzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2006, o 20:09
Posty: 770
Lokalizacja: Legnica
Dziękuję Madhavo za tę wspaniałą medytaję, super sprawa z tymi podpisami pod obrazkami, Bąku is the Mistrz! :)


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Rocznica pojawienia się Śrila Bhaktivinoda Thakura
PostNapisane: 14 wrz 2008, o 11:36 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2006, o 17:54
Posty: 1331
Lokalizacja: Księstwo Jaworsko-Świdnickie
Rameśvar das napisał(a):
Dziękuję Madhavo za tę wspaniałą medytaję, super sprawa z tymi podpisami pod obrazkami, Bąku is the Mistrz! :)


fakt Baku de Mistrz super to rozkminił z tymi podpisami.

jesli chodzi o info o Bhativinodzie Thakurze to podziekowania należa sie Madanie Mohanie Mohini to ona wpadła na pomysł zeby znależć coś o tym niezwykłym vaisznawie, i przyblizyc jego osobe w dzien jego pojawienia sie, a potem to przetlumaczyła to. Madana trzyma ręke na pulsie i oby tak dalej. Jestem pod wrazeniem takiej słuzby bo daje to mozliwość pomedytowania jak to powiedził Rameśvar np. o Bhativinodzie Thakurze w dzien jego pojawienia sie czy jak to zrobiła wcześniej o Śrimati Radharani ... Dzieki serdeczne.Pozdrawiam

_________________
"...jesli chcesz zbudowac statek, nie każ ludziom zbierać drewna, ale obudź w nich tesknotę za Oceanem.."


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Rocznica pojawienia się Śrila Bhaktivinoda Thakura
PostNapisane: 14 wrz 2008, o 18:26 

Dołączył(a): 29 paź 2006, o 17:04
Posty: 570
Artykuł zainspirował mnie, żeby napisać parę słów o innym artykule związanym z Bhaktiwinodą Thakurą:

Przeczytałam wczoraj artykuł pt. "Bhaktivinoda Thakura and the Modernization of Gaudiya Vaishnavism" (Bhaktiwinoda Thakura i modernizacja waisznawizmu bengalskiego) autorstwa Jasona D. Fullera. Artykuł był opublikowany w Journal of Vaishnava Studies w 2005 roku. Napiszę kilka słów głównie w oparciu o ten artykuł.

W XIX wieku zachodziły w Bengalu przemiany społeczne związane z obecnością brytyjską, odczuwalną tam bardziej niż w jakiejkolwiek innej części Indii. Powstawała nowa grupa społeczna, tzw. "bhadraloka", coś, co można by określić mianem klasy średniej. Byli to Hindusi wykształceni przez Brytyjczyków i działający w pewnym sensie jako mediatorzy między kolonizatorami (Brytyjczykami) a kolonizowanymi (tubylcami). Podlegali oni elicie brytyjskiej, a jednocześnie mieli pozycję dominującą w stosunku do reszty populacji hinduskiej. Obsadzali oni niższe i średnie stanowiska w administracji, pracowali jako nauczyciele, itp. Przy ich pomocy Brytyjczycy zarządzali i ściągali podatki. Byli to ludzie nierzadko bardzo wykształceni i ceniący książki oraz uczenie się z książek - coś, co było nowością w Indiach. I to stało się przyczynkiem do upowszechnienia się książek - coś co kilkaset lat wcześniej nastąpiło w Europie, umożliwiając takie zjawiska jak reformacja.

Ucząc tubylców czytać, pisać itp. Brytyjczycy liczyli na to, że po pierwsze będą mieli wykwalifikowaną siłę roboczą, a po drugie, że w ten sposób Hindusi rozwiną swe umiejętności racjonalnego myślenia, uwolnią się od zabobonów, i przyjmą chrześcijaństwo. Miała to być szansa na rozwój, przeprowadzenie reform, na poprawę. Jednak w ostatnich trzech dekadach XIX wieku ta wykształcona bhadraloka zaczęła mieć własne koncepcje co do możliwości wykorzystania swego wykształcenia. Odzyskanie własnych tradycji - tych, które Brytyjczycy chcieli pogrześć - rozwój nacjonalizmu, własna kultura i literatura były w planie.

Wcześniej literatura duchowa dostępna była w Indiach do czytania tylko nielicznym - do czytania w sensie, w jakim my to rozumiem, gdy pojedyńcze osoby siedzą w ciszy i wodzą oczyma po stronicach książek. W Bengalu od kilkuset lat, jeśli nie dłużej, czytanie polegało głównie na tym, że miejscowy (lub wędrowny) bard-bramin czytał na głos tekst Bhagawatam, Caitanja Bhagawata czy Caitanja-caritamrity, a zgromadzeni ludzie go słuchali. Nie było to coś co się robiło samemu, była to funkcja społeczna. Czytanie było nierozłącznie związane ze słuchaniem. Mieszkańcy wiosek najmowali w tym celu braminów; organizowanie spotkań, na których czytano pisma święte, byłoj też popularnym zwyczajem wśród klas wyższych. Manuskrypt z tekstem śastr był obiektem czci i udostępniano go do czytania tylko przy takich społecznych okazjach. Przed czytaniem i po czytaniu pathak (bramin czytający tekst na głos) wzywał łaski danego manuskryptu. Chociaż nawet wśród członków niższych grup społecznych zdarzali się tacy, którzy umieli czytać, to nie udostępniano go każdemu, kto miałby ochotę do niego zajrzeć. Pozy tym ta forma czytania na głos była na tyle popularna, że nawet ci, którzy sami umieli czytać, woleli słuchać. Teraz miało się to zmienić, przynajmniej w odniesieniu do tej nowo powstałej bengalskiej inteligencji, która przywykła i ceniła sobie możliwość indywidualnego, odosobnionego czytania w ciszy.

Bhaktivinoda Thakura był osobą, która doskonale zdawała sobie sprawę z możliwości jakie powstały w tej nowej sytuacj. Wykorzystał je i "zainaugurował ruch religijny oparty na publikacji słowa pisanego. Zapoczątkowana przez niego tradycja drukowania, publikowania, czytania i pisania rozwinęła się w globalny ruch, w którym - dzięki kombinacji wysiłków ze strony ISKCONu i Gaudiya Math - co roku drukowanych jest i rozprowadzanych wiele tysięcy książek waisznawa."

Bhaktivinoda nie był ani pierwszym, ani jedynym wydawcą literatury odwołującej się do tradycji waisznawa. Literatura waisznawa wydawana była pod patronatem króla Tripury. Istniało też cieszące się złą sławą wydawnictwo Battala, które przez blisko 50 lat publikowało popularne, pół-pornograficzne poematy, legendy i nowele związane z waisznawizmem, oraz pikantne wersje puranicznych opowiadań. Również kilka ze znanych osobistości poruszyło tematy związane z waisznawizmem w swej twórczości. Jednak Bhaktiwinoda był wyjątkowy w tym, że publikował wyłącznie na tematy związane z waisznawizmem i tylko poważne prace. Fuller określa jego działalność mianem "drukarskiej rewolucji waisznawa" (Vaishnava print revolution).

Zmianę nastawienia do czytania (z funkcji społecznej polegającej na głośnym czytaniu i słuchaniu na czynność indywidualną angażującą głównie umysł) możliwość szybkiej produkcji książek i czasopism, jaką dawała technologia drukarska, wykorzystano do odnowienia i ożywienia lokalnych tradycji, ale według Fullera ten przejęty od Brytyjczyków nacisk na pisanie i czytanie przyczynił się również do transformacji ożywianych tradycji. Jakich?

Fuller wspomina m.in. o dostępie do tekstów waisznawa, które jeszcze w latach sześćdziesiątych XIX wieku nie były łatwe do zdobycia. Był to wszak okres, w którym Bhaktiwinoda prowadził intensywne i nieudane poszukiwania kopii Caitanja Caritamrity. Dzięki pracy Bhaktiwinody i innych tanie książki na temat filozofii i praktyki waisznawa miały się wkrótce stałć łatwo dostępne. Tej dostępności zawdzięczamy odnowienie i upowszechnienie tradycji.

Inną zmianą było przesunięcie punktu ciężkości autorytetu intepretującego pisma z guru na tekst. Wcześniej czytanie i objaśnianie odbywało się w kontekście tradycyjnej, fizycznie istniejącej społeczności, gdzie guru lub wykształcony bramin czytał i objaśniał teksty tym, którzy siedzieli wokół niego i go słuchali. Fuller uważa, że teraz autorytet interpretacyjny przesunął się w kierunku indywidualnego autora tekstu lub jego czytelnika. Tradycyjni przywódcy i Goswami utracili w pewnym stopniu tę rolę, albo przynajmniej wyłączność w tym względzie. Zmiana nie dotyczyła wszystkich - tradycyjne czytanie połączone ze słuchaniem i objaśnianiem do dzisiejszego dnia jest główną metodą czytania pism w wielu wioskach, ale punkt ciężkości przesunął się w stronę wykształconych osób czytających indywidualnie. Pośrednik między tekstem a czytelnikiem znikł. Można to nazwać demokratyzacją tekstów waisznawa.

Inna transformacja odnosi się do interpretacji tekstów. Fuller pisze o tym, jak Bhaktiwinoda zastosował współczesne metody analizy tekstu do obrony tekstów, które były pod obstrzałem ze strony Brytyjczyków i sprzyjającego reformom nowego bengalskiego establishmentu. Atakował ich krytykę przy pomocy ich własnych metod. Fuller odnosi się tu w dużym stopniu do artykułu Bhaktiwinody "The Bhagavata: Its Philosophy, Ethics, and Theology" (polskie tłumaczenie dostępne na Vrindzie: http://forum.vrinda.net.pl/index.php?topic=3813.0 )

Kolejny element to tworzenie kanonu przez publikację jednych tekstów, a unikanie innych, jak też przez zamieszczanie w Sajjanatosani (wydawanym przez Bhaktiwinodę czasopiśmie) pochlebnych lub krytycznych recenzji różnych prac, Bhaktiwinoda i ci, z którymi pracował, wpływali na tworzenie się opinii na temat różnych wydawnict. Fuller pisze, że wybory Bhaktiwinody reprezentowały odejście od popularnych form oddania w stronę oddania kładącego większy nacisk na teologię i filozofię.

W końcu powstał nowy typ społeczności gaudija waisznawa, która Fuller opisuje jako "wspólnota wyobrażona", posługując się nazwą i rozumowaniem Benedykta Andersona, który użył tej terminologii opisując powstanie nacjonalizmu. Jest to wspólnota, która nie opiera się na faktycznych kontaktach, geograficznej lokalizacji w jednym miejscu - cechy typowe tradycyjnej społeczności w sensie fizycznym. Wyobrażona społeczność, której powstanie umożliwił Bhaktiwinoda, powiązana była tekstami i podobnymi inklinacjami teologicznymi i ideologicznymi. Była to społeczność składająca się z osób, które często przesuwane były z jednego stanowiska na drugie, z jednego miejsca w drugie - jak sam Bhaktiwinoda. Fizycznej społeczności, w której przez jakiś czas żyli, nie mogli zabrać ze sobą, tradycyjne więzi społeczne nie były tak silne. Nie było tego problemu z książkami i ideami, które można było omawiać nawet za pomocą poczty czy publikacji artykułów w Sajjanatosani. Nowa wyobrażona społeczność miała charakter diaspory.

Artykuł Fullera nie zawiera co prawda duchowej perpektywy, ale wydawało mi się, że i tak może być ciekawy jako próba przedstawienia pewnej historyczno-społecznej perspektywy na okres, który w pewnym sensie jest początkowy dla naszego ruchu.


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Rocznica pojawienia się Śrila Bhaktivinoda Thakura
PostNapisane: 15 wrz 2008, o 12:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1857
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Serdeczne podziękowania dla Madana Mohana Mohini i Govindanandini za ich wysiłek!


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Rocznica pojawienia się Śrila Bhaktivinoda Thakura
PostNapisane: 16 wrz 2008, o 12:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 paź 2006, o 18:25
Posty: 308
Zawsze do usług! :)
Sam artykuł jest bardzo prosty i ogólny. Bhaktivinoda jest tak niezwykłą postacią, że na temat samych urodzin i dzieciństwa można zapisać wiele stron.. więc chociaż tyle..


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ]  Moderator: Morderatorzy

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL