Teraz jest 25 cze 2018, o 05:26


Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kamienie mojego życia
PostNapisane: 27 wrz 2009, o 22:47 
Morderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2006, o 17:14
Posty: 969
Lokalizacja: redakcja strony www.harinam.pl
Prosimy o pozostawienie komentarzy do artykułu http://www.harinam.pl/inspiracje,340,ka ... zycia.html

_________________
http://www.harinam.pl


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Kamienie mojego życia
PostNapisane: 28 wrz 2009, o 14:13 

Dołączył(a): 21 paź 2006, o 09:30
Posty: 47
Lokalizacja: Ufa, Rosja
Haribol,

taki prosty przykład a tak dosadnie tłumaczy system wartości jaki ludzie moga przyjąć w zyciu, opisuje skutki różnych systemów wartości. Osobiście wolę te duże "kamienie" włożyc najpierw.
dla mnie to rodzina, świadomość Kryszny, służba dla Guru, związki z przyjaciółmi, zdrowie...

ta są ważne "kamienie" i razem z nimi przychodzi ciężar gdyż są ogromnymi "kamieniami". Pojawia się ciężar obowiązków, odpowiedzialności, ciężar róznych uczuć, ciężar doświadczen naszego ciała.

Naprawde cieżko jest nieść i dbać o te "kamienie" ale z ich wielkością łączy się również ogrom pozytywnych rezultatów, jeśli dobrze o nie dbamy, mamy wspaniałe zycie rodzinne, wspaniałą służbę oddania i postęp duchowy, zadowolenie Guru, wspaniałych przyjaciół na których zawsze możemy liczyć, i dobre zdrowie.

każdy ma swoje kryterium, ja chyba bym swojego nie zmieniła, mogę coś dodać ale nic ująć i mimo iż jest ciężko, jestem szczęśliwa.
Jak mowi mój Guru "nie osiagniemy sukcesu bez wyrzeczenia"

dziękuję za ten inspirujący tekst, dzięki niemu jeszcze bardziej doceniłam to co mam i będę się bardziej starać aby utrzymać swoje "kamienie" w dobrym stanie!

Hare Kryszna!
wasza sługa
Vraja priya dasi


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Kamienie mojego życia
PostNapisane: 21 paź 2009, o 07:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2006, o 18:21
Posty: 1857
Lokalizacja: Helsinki/Warszawa
Bez świadomości Boga, cały ten przykład podany przez profesora jest jednym wielkim kamieniem u szyi. Kiedy ktoś stara się poświęcić wszystkie owoce swego życia Bogu, z duchową wiedzą i bez przywiązania, to niezależnie od tego czy będą to "kamienie" jak rodzina, partner, dzieci, zdrowie, czy "piasek" jak praca, to nie nie czyni to żadnej różnicy, gdyż zgodnie z upaniszadową zasadą [i]iszavasyi[/i], nie zwiąże to nas z energią materialną, ale przybliży nas do Kryszny, który i tak jest już właścicielem i kontrolerem wszystkiego co istnieje, włącznie z "kamieniami", "żwirem" i "piaskiem".


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
 Tytuł: Re: Kamienie mojego życia
PostNapisane: 29 mar 2010, o 12:13 

Dołączył(a): 31 gru 2008, o 05:30
Posty: 893
A co z autorka sie dzieje? Bo zaginela gdizes z 5 lat temu ni sluch zaginoL:)? Masz jakies informacjie jak sie zyje?


Góra
Offline Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ]  Moderator: Morderatorzy

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Theme created StylerBB.net
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL